Na Dzień bez Przekleństw
(obchodzony 17 grudnia)
Dzisiaj, gdy walniesz paluchem w stół,
powstrzymaj język, choć czujesz ból.
Pomyśl spokojnie, wyszukaj słowa,
które podsuwa rozumna głowa.
Więc, gdy chcesz wrzasnąć: „kaźwa twa mać!”…
Wiem, że na inne choć dziś cię stać.
Kultury przykład daj ludziom wokół,
a ból przeminie i będzie spokój.
Ot, krzyknąć możesz: „Walnąłem się!
Nie uważałem i boli mnie!”.
Niech pozytywna myśl cię nachodzi,
że nerw czuciowy jeszcze przewodzi.
…tyle dziś chciałem wam wszystkim rzec,
kończę pisanie, gdyż śpieszę się.
Czas wstać od biurka i buty brać.
Muszę podgonić… Auu!! Q… urwał nać!!
Komentarze (6)
Mnie 17 grudnia kojarzy się z zabitymi górnikami kopalni Wujek ale po smutku jest zawsze miejsce na radość. Zabawne - pokazałeś jaka jest nasza natura. Z mojej strony: apel do wszystkich: szanujmy słowa, one nas określają, budują. To także niezauważalny, świat sakrum. 5
Każdy dzień w roku związany jest z kilkoma smutnymi chwilami z historii. Trudno tylko nimi żyć, chociaż wspominać trzeba; również jako przestrogę, naukę.
Tak - szanujmy słowa.
fajny wierszyk, sympatyczny. Język i słownictwo dużo mówią o człowieku, a wulgaryzmy są, niestety, tak powszechne, że siłą rzeczy zasilają zasób słownictwa wszystkich Polaków. Niemniej - warto propagować kulturę, a może w zasadzie higienę języka, bo mimo wszystko przekleństwa to bardzo niski sposób wypowiedzi, a osoby, które używają chociażby "kurwy" zamiast przecinka kojarzą mi się jednoznacznie z niezbyt lotną patologią...
Walka z wulgaryzmami to jak walka z najstarszym zawodem świata - jedno i drugie są bardzo źle oceniane, a istnieją od zarania i... dalej "żyją".
Jedynie można próbować ograniczać ich powszechność w przestrzeni publicnzej...
Pozytywny wierszyk, szkoda, że to już prawie "jutro" … gdy czytam :) pzdr🌞
Jest możliwość - cofnij wskazówki budzika o 12 godzin... ;)
Pozdrówka :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania