Ale jakby na to spojrzeć jak na bunt nastolatki, to ma to sens...
Wiersz zaczyna się delikatnie, zmysłowo, później przychodzi gęsia skórka czyli nagły chłód, aż po wypalenie życiem, codziennością, może prośbą o pomoc... Nie wiem. Wiersz ciekawy...
Jakby mi peelka dała w pysk... gardzi liryką, którą kocham, na rzecz wulgarnej patusiary Czy mi się podoba? Raczej nie. Chyba nie lubię aż tak ostro...
Możliwe, że coś tutaj poprawiałam...
Nikt by nie chciał oglądać takich smutków, ludzie mają własne... i własnych mają dosyć. Dziękuję, Grisza, za przeczytanie i komentarz
Dziękuję, Jag, chyba nie na wszystkie pytania są odpowiedzi...
Dziękuję, Marabut, za zrozumienie i docenienie...
Bardzo mnie cieszy, że Ci się podoba. Dziękuję, Grisza.
„Kto kocha sercem, ten pozwala odejść…” Prawdziwe i piękne. Dziękuję, Marabut, za zrozumienie…
Dziękuję, zardak, bardzo mi milo czytać takie słowa…
Grain, dla Mar trzeba być wyrozumiałym...
O masz, chce człowiek dobrze, a wychodzi jak zawsze... xD
Grain, Mar nie będzie lepiej pisać, a pisanie w tym przypadku jest jak terapia, więc niech ma jakąś rozrywkę w życiu... tutaj nie trzeba ani niczego poprawiać, ani wymagać. Teraz i tak jest...
irena, nie sądź innych wg siebie, że ty w chlewie siedzisz, nie znaczy że wszyscy...
JagVetInte, nie mam, a nawet jeśli bym miała, to nie mam zdrowia na takie rzeczy...
Teraz trzeba mieć odwagę, żeby mówić prawdę... na szczęście są jeszcze ludzie, którzy się nie boją
SwanSong, śmieszne raczej... xD
SwanSong, za to wy najlepiej ogarniacie naszą wiarę, wy ateiści... xD
JagVetInte, już teraz musimy się tłumaczyć, że to Niemcy u nas budowali obozy... głośno się zrobiło po jakieś wycieczce do Oświęcimia dzieciaków z Izraela. byli przekonani, że to Polacy...
Absens, rozumiem, w sensie brałam pod uwagę, tylko ściany mnie zmyliły... choć jak biała kartka brzmi dalej... to teraz jakby peel chciał powiedzieć, że jest tylko portfelem, że nikt niczego...
Aeliora, nie podniecaj się... xD
Zadziwia mnie, że ludzie, którzy deklarują niewiarę w Boga, potrzebują Go, żeby głośno o Nim mówić... jakby na siłę starali się sobie zaprzeczyć. No cóż...
Czekaj... w koncie - bankowym? Dalej ściany, więc chyba w kącie - popraw, bo ciekawy ten okruch
Nie miała czasu na naukę, jedynie na kilka wspomnień... ale może charakter się dziedziczy
A niedługo będą mówić i pisać, że żadnej wojny nie było, a jeśli już to Polacy za nią odpowiadają... tak to wszystko wygodnie, dla oprawców, się zmienia...
Marabuty niby do bocianów podobne, a bociany fajne...
Marabut, przecież lustereczko miało potwierdzić... xD
Marabut, no co, uroda ważniejsza... xD
Trzeba było puścić ręcznik... xD
Chciał się Marabut w lustereczku przejrzeć, a ono wzięło i zaparowało... ot, dylemat xD