Grafomanka

Publikacji
381
Komentarzy
19216
Forum
18072
Obserwuj

Ostatnie komentarze

  • Polaroid, chcesz rozmawiać z ludźmi, którzy będą Ci mówili, że nie szanują Ciebie?
  • Polaroid, dobry z Ciebie człowiek, ale nie rzucaj więcej pereł przed wieprze, bo świnia to zawsze świnia...
  • Polaroid, wiesz, rozmawiać można z każdym, pod warunkiem, że ludzie się szanują, jeżeli nie, to rozmowa bez sensu. Ja wiedziałam, że zechce Ciebie wyśmiać, widać to było w tych...
  • ja ci tylko doradzałam dobrego lekarza, a to żadna dyskusja...
  • Jesteś moralnym dnem i nikt nie powinien zamienić z tobą choćby słowa... tyle ode mnie
  • Ale Polaroid może wyniesie naukę, żeby z byle kim nie rozmawiać... i może tyle w tym dobrego
  • Tym bardziej, że Polaroid zawsze okazywała szacunek. Nie obraziła ani razu... Brak słów...
  • No, i tutaj Lotos zawarł wszystko... napisał, że nie szanował swojej rozmówczyni, która chyba od tygodnia starała się przekazać swoje poglądy, odpowiedzieć na pytania, słowem porozmawiać...
  • I nadal prowadzi te ''rozmowy'', już nie wiem, kto tu jest głupszy... idę, bo cierpliwość nie jest moją mocną stroną...
  • Polaroid, pisałam Ci już o tym nie raz... nie ciągnij tego, ale uparłaś się. Nigdy ateista nie dogada się z katolikiem, ani z żadnym wyznawcą jakiejkolwiek religii... to się wyklucza. Co...
  • Lotos, nie, ty chcesz koniecznie głupka zrobić z innych, tylko nie dostrzegasz, że z samego siebie go robisz... i to jest przykre, w sensie przykro patrzeć na taki upadek człowieka
  • Lotos, poszukaj dobrego lekarza, od serca radzę... serio!
  • Polaroid, Ty też wytłumacz, po co ciągniesz tę ''rozmowę'' z ateistą, bo ja nie rozumiem... ani sensu, ani celu?
  • Lotos, powiedz mi, po co ty prowadzisz te ''rozmówki towarzyskie''? Nie wierzysz w Boga, twoja sprawa, nikt nie zamierza ciebie za to rozliczać, nikt nie zamierza głupoty ci...
  • Lotos, przecież nie wierzysz w Boga, więc kto ma ciebie sądzić, jak Sąd Ostateczny? Rzucą cię gdzieś pod płotem i tyle... więc nie masz o co się martwić xD
  • dzisiaj o 9:43  Kamieniem być
    Piękne spojrzenie, Domi. Bardzo dziękuję
  • wczoraj o 22:47  credo
    Czy ja mogę czytać ten wiersz jako rozmowę z Bogiem? Rozmowę o tym co ważne, jak nie najważniejsze. może i przebija tutaj miłość do drugiej osoby, ale jest tak uświęcona, że aż mało...
  • wczoraj o 22:28  winne grono
    Lotos, wiesz, ja tak wg odbioru. Też próbowałam kiedyś samym warsztatem, można, ale to odziera i zajmuje więcej czasu... jak mnie ''najdzie'' to piszę 5 minut, a jak...
  • wczoraj o 22:23  Kamieniem być
    Dziękuję, zingara i pozdrawiam równie serdecznie
  • wczoraj o 22:20  winne grono
    Nie czuć tutaj duszy... owszem są przemyślane, poukładane słowa, ale one gdzieś obok mnie... dla mnie to wiersz pisany nie emocjami, ale warsztatem...
  • wczoraj o 20:30  Kamieniem być
    Dziękuję...
  • wczoraj o 17:18  Kamieniem być
    Dziękuję, Roma. Dłubię ciągle przy tym tworze i jakoś nie mogę go poprawić, a im więcej dłubię, tym coraz gorszy chyba...
  • wczoraj o 9:39  Kamieniem być
    Może trzeba się wczytać, a może to tylko niewiele znaczące drabble... siena, Absens... miło mi Was gościć
  • Notopech, Grain pisze o Poezji Polskiej, może i tam ją spotkałam... głowy nie dam
  • Notopech, gdzieś mi się chyba nawinęła, ale nie pamiętam za bardzo. Dobre wiersze bym zapamiętała. Tak myślę...
  • 2 dni temu  List
    Jeżeli czytać powierzchownie, to faktycznie przeciętny, ale jeśli wydobyć obrazy - przeciętność zanika i widać przestraszonego chłopaka, którego los rzucił w okopy... widać żołnierza,...
  • Lotos, bardzo możliwe, ale nie zawsze te książki są dobre... tak naprawdę na portalach jest zaledwie garstka ludzi, których z przyjemnością można poczytać, u których widać talent
  • Lotos, wiesz, moim zdaniem, te opinie na portalach, to można sobie między bajki włożyć...
  • Lotos, nie ona jedna tak robiła... to nagminne. Pamiętasz Herbatkę u Heleny? Tam to dopiero cyrki odchodziły... każdemu wg zasług xD Nieraz pytałam, na różnych portalach, znane wszędzie...
  • Lotos, jak jej wygarnąłeś? Bolało, bolało... jak odeszłam z ósmego to i na opowi za mną przylazła, i na weryfikatorium, i na postscriptum... śmiesznie było xD