Ostatnia strofoida, to jakby powielenie wcześniejszej i ja bym z niej zrezygnowała, zostawiła z tym znakiem zapytania... reszta na wysokim poziomie 6
Jimmy, trzeba szeptem... xD
To dobrze, że zaskoczyło... i że drugi raz zerknąłeś
Czasami pewnie zamotam, ale to wina dawnych ciągotek... dziękuję, Sokrates, za przeczytanie
Dziękuję, Duszo, za wczytanie i komentarz...
Zatrzymała ją czułość?
a to żeś sobie popisał... xD
Roma, dobrej również...
Roma, kiedyś był to najlepszy portal w sieci... można było naprawdę dużo się nauczyć. No i było bardzo dużo ludzi... ciągły ruch, dużo się działo. Lubiłam ósme...
na pewno, chociaż pamiętam jak na ósmym bawiliśmy się w pisanie okruchów poetyckich, to też fajne, bo zmusza do wyrażenia myśli w pigułce, a jeszcze, chociaż w miarę poetycko...
Roma, no, ja też czasami wyrzucam myśl, a później ją ubieram... bo zawsze na czysto piszę, opowi to warsztaty... i dobrze tu się pisze
Aeliora, tak szybko spaliłeś ten nick... trochę szkoda xD
złota myśl?
Aeliora, ty w dupie byłaś i gówno przeszłaś, a z tej wędrówki, to ci jedynie wulgaryzmy w gębie wyrosły... i tyle twojego
Aeliora, no tak, jak jest w ciąży to na pewno...
Aeliora, jakich argumentów?
Aeliora, idę, pogadam z pseudem, żeby zacząć ciebie zauważać, tylko problem w tym, że on nie bardzo się mnie słucha... ale spróbuję namówić go, żeby tym jachtem z tobą popływał albo...
bez jachtów, to się nie da...
Aeliora, zaczynasz rymować jak realista... 🤣
Aeliora, twoja ''inteligencja'' poraża... 🤣
No i jeszcze styl... nie, jeszcze nie dorosłaś do wierszy, ale może za ileś tam lat...
Mamy tutaj dziecko, które ma być wsparciem dla matki, dla brata i jeszcze ma się obronić przed ''złymi ludźmi'', no, dziecko na pewno tego dokona... w bajkach. Kurczę, jak...
Aeliora, nie oceniłam, bo jak ocenić gówno? Nie wiem...
Opisała się autorka, ale poezji to tutaj nie ma, szczerze mówiąc bardziej to proza i tylko dziwi, czemu to w wersach... poza tym sztucznością zalatuje bardzo, bardzo... Nie oceniam...
A mnie się nie podoba, bo jest w nim tyle bólu, że ''las przestawia ciężar w sobie'' i ten ból płynie po wersach, zalewa strofoidy, a ja patrzę i nic zrobić nie mogę, bo...
Zajrzałam i tutaj, ale nic nie jest wyjaśnione, więc na domysłach jedynie można bazować... no, no, poczekam na kolejną odsłonę...
Przeczytałam i siedzę teraz, myślę o tych dramatach, które gdzieś za ścianą... a kiedy wpadamy na siebie, to z uśmiechem mówimy ''cześć'' albo ''dzień...
Piotruś nie, nie ma przymusu, żebyś mnie czytał... ten komentarz o piątce, to do Jaga tekstu, bo ja wstawiłam 5, i była jedna 5, a u Ciebie w komentarzu było było, że też dajesz 5 i...
Tytuł mnie przyciągnął... świetny!
Piotrek, dawaj piątkę, obiecałeś... xD