''bo nawet gdy są bardzo ciasne''?
przedostatni wers... coś mi tutaj nie leży ''i choćby buty były ciasne - może tak?
Szpilka, to sobie puść tę piosenkę, bo fajna... ale nie każ cykadom kochać motyle, bo one tylko w swoim towarzystwie w miłość uderzają... cykają wtedy głośno nawet xD
Szpilka, tu nie ma miejsca na obrazę. Chce pisać, niech się uczy... nikt nie zaczynał od dobrych wierszy, każdy się potykał. Uczciwość jednak nakazuje pokazywać błędy, których w...
Szpilka, nikt nie zniechęca, Ty mylisz pojęcia albo specjalnie naginasz rzeczywistość. Dziewczyna może dobrze pisać, na razie pisze źle... trochę pracy nad sobą i będzie dobrze, ale nie...
Szpilka, nikt nie nęka, raczej pokazujemy, że trzeba z sensem pisać. Ty robisz krzywdę, bo bronisz słabego wiersza, i bronisz nieudolnie, bo nie wierzę, że tego nie widzisz...
Szpilka, gramatyczny... Szpilka, po co to robisz? Wymyślasz już... szyjesz grubo i na siłę, a ten wierszyk jest słaby i tyle. Nie szkoda prądu?
a zaszlochał - pokochać?
Szpilka, tak daleki, że nawet go nie widać... a samotności - miłości?
no to pokaż mi gramatyczne... w całym wierszu wrzosie - płocie - tutaj w ogóle nie ma rymu
ale to niczego nie zmienia... rym nadal jest niedobry, zaprzeczysz?
a nie, tutaj jest ok. to chyba przez akcent coś mi się pomyliło... i w reszcie też chyba przez ten akcent... przyznaję się do pomyłki, wszędzie osiem....
Szpilka, druga zwrotka, ostatni wers - policz
Szpilka, nie wszędzie jest osiem, bywa też dziewięć... ale co ja Ci będę takie prościzny tłumaczyła, kiedy Ty niby specjalistka... xD
piliery, ale pojechałeś... xD
Pomijam już rym i nierówność sylab, ale co najważniejsze, to cykady nie opiekują się motylami, bo zajmują się wyłącznie sobą, swoim gatunkiem... motyle obchodzą ich tyle, co zeszłoroczny...
piliery, nie, nie liczy się prawda, zresztą oni prawdę znają i wiedzą, że to co tworzą, to kicz, niemniej występują tylko na portalach i tutaj mogą, razem z takimi samymi jak oni, zbijać...
Grisza, zaczął się nudzić... wszystkich poblokował i nie ma już z kim wojen toczyć, z najmniejszą czyli ze sobą, niech pogada... wcześniej gadał, to i dalej niech struga wariata
piliery, dlatego prześladują nas tutaj i każdy nasz komentarz chcą przedstawić jako atak na ich niesamowity talent... nie biorą do siebie, że wskazówki, sugestie dajemy dobre, tylko ganiają...
Nie popiszesz tutaj pajacu... najmniejszy i wolny! Wypad do swoich kont!
Czasami tak trzeba... szczególnie kiedy ktoś siebie maluje na ideał, a innych gotowy utopić w łyżce wody. Geniusze we własnym mniemaniu i w oczach znajomych... xD
Grisza, ŚWINIA wszystkich blokuje, a u każdego chce pisać... weź, to... mniejsza z tym
Grisza, wpada, bo się, cymbał, nie przeloguje... a później nadal świruje, bo już nikt nie pamięta... xD
wolnynick, jest i irka... xD
wpadłeś jak śliwka w kompot, bo się, durniu, nie przelogowałeś, a teraz świrujesz świętą... weź, bo żenada... od początku ta twoja poza śmierdziała mocno
najmniejsza,
widzę, że zmieniłaś mu nazwę na wolnynick - dobre! xD
najmniejsza, twój bezbożny klonik... xD
No, no, Grisza, nieźle... xD
A co na to irka?