NinjaC, dobrze. Dobranoc
NinjaC, no wiem, jakoś mi przebija z wersów...
Coś mi jeszcze świta o tej samotności... ale może jutro
NinjaC, tak myślałam, że albo wstyd, albo konieczność... na razie tyle. Mnie głowa boli, ale czasami mam jakieś przebłyski...
To ''szybko'' mnie zastanawia, bo z jakiego powodu, że wstyd, że tylko na taką zupkę stać, ale to przecież jedzenie jak każde inne, ważne przecież żeby nie czuć głodu,...
Pulinaaa, nie, to jakiś tulipan...
Pulinaaa, szlachetnie bardzo...
Pulinaaa, ale co uleczyć? Serce? Dlatego rozdajesz?
NinjaC, dla jakiego?
A nie, jest, w kolejnym... kurczę, muszę komentarze czytać... wszystkie
NinjaC, a dzisiaj nie zostawiła... zapomniała się
NinjaC, bo wiersz jest wtedy dobry, kiedy każdy coś odczuje... to nie muszą być identyczne komentarze, te świadczą o dosłowności, ale chodzi o to, że każdy coś tam zobaczy, zinterpretuje...
Kiedyś się rozpisywałam, później zobaczyłam, że nie wszyscy to lubią, a nawet są niechętni, więc skrótem szłam, ale połowa nie rozumiała, a druga zaczęła mi zarzucać brak...
Dzisiaj ''nie mam głowy'', a tutaj potrzebna, żeby wejść w te literki... jutro przyjdę, może głowa zapomni o bólu. Tak na szybko... dzisiaj
Nic tak nie łączy jak trud i ból...
''całe życie'' ta fraza do wyrzucenia, bo reszta na to naprowadza i nie jest kawą na ławę...
kiedy szliśmy w codzienność nie dreptaliśmy po ścieżce z lukru choć miękko grząsko aż - ten wers jakiś idiotyczny wciągały nas kolejne kroki biel kusiła oko to nie cukier - początek...
Coś w tym jest...
No, niechby coś tam się zadziało...
ale co?
Dzięki, Pulina
chyba od końca czytał... xD
a tobie co znowu? czyżbyś, swoim zwyczajem, niczego nie czaił? xD
Grisza, nie mam takiej mocy... ani potrzeby
Wybija mnie powtórzenie... chociaż różni się istnieć - wierzyć, jednak mało przekonuje sama myśl, bo ile są warte dawne miejsca... nie wiem, odczytuję ten wiersz jako sztampowy, trochę...
Grechuta jest w porządku, ja dużo piszę przy piosenkach Dżemu...
Czysty, melodyjny głos... w porównaniu do dzisiejszych ''gwiazd'', bije ich na głowę
Pierwszy raz widzę tę piosenkarkę i słucham jej piosenki... dzięki, Grain
pierwszy na mnie działa mocno, drugi mniej, ale też ładnie...
Grisza, grafomani też mają lekkość pióra i tworzą najwięcej, tylko co z tego, kiedy to wszystko śmieci... jeszcze nie widziałam u Irci wierszyka, który miałby jakąś literacką wartość,...