''wiersze otwieram i spalam jej w twarz, jeden po drugim.'' - przyszłam tu sobie jeszcze, czytam i nagle olśniło mnie... ''spalam jej W twarz'', zgubiłam...
Bo niektórzy, czytaj pseud, oskarżyli mnie o prowokację, a to nie o to przecież chodziło... Dziękuję, Roma, za wizytę...
Dziękuję, Wiola, za przeczytanie i komentarz...
Świetnie napisałaś, Polaroid, naprawdę, na wysokim poziomie... 👏
Roma, rozumiem. I nie wiem, co napisać, a to u mnie raczej dziwne, bo im bardziej jestem zdenerwowana, tym więcej gadam... ale to dobry pomysł pisać jak o papierosach czy obrazkach na paczkach......
Spróbowałam wejść pod literki, ale tam mrocznie jak diabli... ta utrata kojarzy mi się z rakiem i przerzutami, wymowa, że trzeba do tego podejść na spokojnie, a nawet z biernością, czyli...
Dziękuję za komentarz
ze zniecierpliwienia albo z niecierpliwością, tylko znowu ma to inną wymowę, więc ze zniecierpliwienia i nie rozumiem ''więc ze zniecierpliwienia wiersze otwieram i spalam jej w...
realista, tak, jesteś objawicielem... xD
Zresztą, po twoich wpisach widać, żeś ateista z krwi i kości, tylko przebrany w szaty biskupie, by nie rzec papieskie...
realista, mnie w ogóle nie przeszło, nadal tak uważam, że nie można pozwolić na deptanie po wierze, tylko metody walki mamy inne... ty będziesz klepał rymowanki, z których każdy się...
następny... xD
realista, uważasz, że powinnam się kopać z żółtymi papierami? Ciekawe... Ale widzę, że ty się palisz do kopania, więc się kop... popatrzę xD
Absens, jeśli ty rytmu nie złapałeś, to coś ze słuchem masz...
Berti, on chyba jest za głupi, żeby to zrozumieć...
Cudo! Znakomite! Geniusz po prostu!
Absens, nikomu nie odbieram wolności, niech sobie każdy pisze, co chce, pod warunkiem, że nie uderzy to w innych... bo jak widać, kiedy uderza w jedną stronę, to zaraz płacz, a kiedy w drugą,...
o nim pseud, no, takie życie... ty też możesz to robić i robisz... xD
o nim pseud, to, że ty niczego z tego nie zrozumiałeś albo zrozumiałeś tak, żeby się do mnie przyczepić, nie znaczy, że był tutaj jakiś płomień... może w oczach ci czerwono po jakichś...
Absens, no, dokładnie... i te bożki będą pisać, i pisać, bo inaczej sens życia im padnie xD
o nim pseud, a kto się tutaj kłóci? Kto przyleciał z wysoko uniesionym ogonem, żeby siać propagandę? ty! Gdyby nie ty, cała ''rozmowa'' wyglądałaby inaczej... i, co...
Absens, nie uważam tego za błąd, więc do czego mam się przyznawać?
przymrużenie, panie pseud Dokopać trzeba umieć albo mieć porządne instrumenty!
Berti, ja cały czas przymykam oko, staram się unikać, nie czytać, ale czasami to niemożliwe. Zobacz, mnie nawet, niby, katolicy prześladują, bo piszę im prosto z mostu, żeby skończyli z tymi...
o nim pseud, no, zrób jeszcze ze mnie ateistkę albo kogo tam chcesz, wisi mi twoje zdanie...
Absens, chyba tylko Berti zauważyła, że napisałam ten wiersz z przymrużeniem oka, bardziej jako skargę do tego, co tutaj się dzieje, a dzieje się, że wchodzę na stronę i strona zawalona...
No właśnie, to portal literacki, a non stop strony ''zawalone'' tekstami o wierze, o wierzących... przed każdymi świętami jest nagromadzenie emocji. Może już wystarczy? I...
o nim pseud, puknij się w głowę, raz, a później jeszcze kilka razy, może przestawi się coś i dojdzie choćby cień zrozumienia. Nauczyłeś się, przyzwyczaiłeś, poniżać mnie z byle...
Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś tak obelżywie, wulgarnie i chamsko, miałby odwagę ''jechać'' tak jak po wyznawcach judaizmu czy islamu, jak robi się to nagminnie w...
o nim pseud, MYLISZ SIĘ, to tylko krzyk kogoś, kto ma dość deptania po jego wierze...