Dusza_boli, to musisz skiepścić wiersz... xD
Grisza, no... a teraz Grisza zrobił swoje, Grisza może odejść. a raczej odjechać tym rowerkiem xD
ja to zobaczyłam... Grisza pedałujący na rowerze... z szybkością światła... i kolejny obrazek, Grisza wyciągający asfalt z kolan... i ten wzrok pełen bezradności i krzywdy...
wspomnienia Cię dogoniły... wystarczyło trochę asfaltu i krwi na nim... i pojechał Grisza ja bym na Twoim miejscu, starała się dogonić dzisiaj te wspomnienia... xD
a piszesz ostatnio rewelacyjnie... każdy wiersz, to perełka! 10!
Najpewniej nie naprawi, ale na szczęście los obdarzył poczuciem humoru... Dziękuję, Duszo, że duszą czytasz... a nie jak Grisza, który tylko o rowerach xD
Grisza, ojej, naprawdę??? XD
o mam Cię... zazdrościsz mi! XD
co to?
szpila z kaśką, to się chyba posrają z tymi jedynkami, wygląda jakby te jedynki najbardziej je przerażały i myślą, że komuś też nimi dokopią. stare, głupie baby... XD
trochę tutaj nie bardzo... jedni widzą tylko złote liście inni w wierszach szukają liter strojnych w wygięcia słońc podobnych do pomarańczy przed domem samotne drzewo wygina kręgosłup...
Oj, bo to jest szalone serce... xD Dziękuję, Duszo, za komentarz
masz rację, mm, czasami w zimie cieplej niż w upalne lato...
Grisza, od kiedy Ty umiesz śpiewać? xD
mm, dziękuję za przeczytanie i komentarz.
Te popierdółki chcesz w autora ubrać? Zabawne... XD
Marabut, ani tu, ani tam... ty przecież nie istniejesz, wymyśliło ciebie AI. Poza tym wiedziałeś, ze cię zablokowałam, kto cię zmuszał do jakichś odezw w moich kierunku? Tak chyba...
Dziękuję, Piliery. Czasami trzeba trochę pomieszać pory roku, żeby oddać to, co naprawdę nas nosi. Cieszę się, że ta szarada i ślubny akord do Ciebie trafiły.
Marabut, a kto was zmusza do pisania o mnie? ja u siebie ani o tobie, ani o was od kilku godzin niczego nie napisałam, a tu zwolenniczki Drakuli, gotują się wprost... ty je przebadaj pod kątem...
Nie no, to jest piękne... i nawet metafory jednej nie potrafię wybrać, bo tutaj co wers to taka, że serce klęka... Nie wiem, to chyba najlepszy Twój wiersz... a może tylko mnie tak trafił 10!
Poziom argumentów merytorycznych: piosenka dyskotekowa. Jak widać, bez bota AI nawet własnej złośliwości nie potraficie ułożyć. XD
Piękny seans wzajemnej adoracji i rzucania jadem. Gratuluję poziomu – lizanie się po czterech literach i obrona operatora bota AI to idealne podsumowanie waszego ‚talentu’....
Marabut, cieszę się, że wreszcie dotarło...
Marabut, szczerze mówiąc to nie obchodzi mnie zdanie faceta, który chowa się za spódnicami kobiet i patrzy jak one, niczym dzikie, walczą za niego... nie obchodzi mnie zdanie faceta, który...
pewnie tak, w końcu role życia...
Dusza_boli, to nie jest atencja z mojej strony, to właśnie jest sprzeciw...
Dusza_boli, to miejsce, od jakiegoś czasu, stało się areną dla sztucznej poezji, jesteśmy nią zalewani codziennie... kiedyś najmniejsza wzmianka o współpracy z AI była piętnowana, a dzisiaj...
NinjaC, jeszcze nie złapałam...
będę trzymała cię za rękę... xD
Marabucie... ''Od pewnego czasu usiłujesz przekonać mnie i innych, że moje wiersze pisze sztuczna inteligencja. Tymczasem sama postanowiłaś zaczerpnąć z tej rzekomo sztucznej...