xD
Shira, tak, ja też uważam, że Polaroid to musi być niezła laska...
infelia, dobrze, a teraz pisz...
Shira, nie wiem o czym piszesz, my tutaj różnie, ale każdy, w swoim, szczerze... Asterię chyba niedawno widziałam, w sensie jej nick gdzieś mi mignął, Wioli nie widziałam... a była tutaj...
infelia, JA CHCĘ POEZJI, a nie jakiegoś pierdolamento, rozumiesz?
Polaroid, paralizator? xD
Polaroid, Ty nie widzisz, że Shira to klonik, który nieźle się bawi? Upatrzył sobie Ciebie... xD
Nie nudzi cię już ta polityka? I żeby chociaż jakoś śmiesznie było, już nawet poezji nie szukam, ale żeby z polotem, z jakimś pomysłem na miarę... nie oceniam, ale nic tutaj nie ma. nudy...
Grain, nie, ja wiem, że Ty potrafisz z taką ironią, że Tobie żadne wulgaryzmy nie są potrzebne... i o to chodzi
widzę, że już działasz na rzecz ochrony ''pokrzywdzonych'' xD
o nim pseud, wkopałam się jednym słowem...
o nim pseud, jak do tego doszedłeś?
o nim pseud, ja nie podejrzewam, ja wiem... xD
o nim pseud, więc popisz sobie z nią, ja może później wpadnę... xD
o nim pseud, ja się jej boję... xD
Wzajemnie, pseud, niech ci drogi lekkie będą... xD
oczywiście, że nie jestem, ja tylko dobrze udaję... xD
o nim pseud, dlatego stworzono coś takiego jak ironia... potężna broń, działa jak paralizator
o nim pseud, z mało kulturalnymi trudno z wysokiej kultury prowadzić rozmowę, rozumie pseud?
o nim pseud, wiedzę? a nie doświadczenie życiowe związane z Aldonami? xD
o nim pseud, jestem pewna, że docenią twoją wybitną inteligencję... xD
o nim pseud, sobie... xD
o nim pseud, kończ... xD
o nim pseud, ty nadużywasz ironii... czyli prowokujesz z nadzieją na sukces xD
o nim pseud, nikt nie powinien rzucać i nikt nie musi, bo zawsze można inteligentnie rozwiązać problem... i bez rzucania odpowiedzieć z równą mocą
o nim pseud, kombinujesz jak koń pod górkę... tutaj rozmawiamy o słownych nadużyciach i wynikających z tego konsekwencji, a nie o jakiejś Aldonie o wadze powyżej 130 kg.
o nim pseud, uważaj, bo ktoś jak babę cię potraktuje, kiedy nie zachowujesz się jak wypadałoby mężczyźnie... a bywa xD
Grain, mam inne zdanie... chodzi o to, że kiedy mężczyzna wyzywa kobietę, on na tym traci. I piszę to z perspektywy osoby, która nie darzy sympatią ''pokrzywdzonej'', że...
NinjaC, poza tym pilnuje kubka, żeby się nie stoczył... xD
A to mi się podoba... świetne!