Dusza_boli, teraz jest znakomicie... 👏
takie wiersze bolą, z jednej strony mogą wyciągać z czytelnika coś własnego, z drugiej patrzymy na czyjeś i widzimy, że ktoś też wraca, a może nigdy nie wyszedł z tego, co było całym...
pierwszy wers do, no właśnie, do czego, do zmiany, poprawy, wyrażenia myśli inaczej, bo to ''wy młodzi myślicie'' brzmi, jakby dziadek to pisał, a ja nie chcę tak widzieć...
Czasami masz tak trudną metaforę, że ciężko mi wejść i wyjąć jeden obraz, często jest kilka i błądzę... a tutaj każda metafora idealna, doskonała, dopasowana na miarę... Od dawna nie...
Dziękuję, Absens, pewnie masz rację...
To bardzo dziękuję...
Grain, a jakbym to sobie zabrała i ładnie podziękowała? ''tam łąki i ścinki nieba na sukienkach pod klangorem żurawi''
Starszy Woźny, mnie nie straszne twoje komentarze, bardziej śmieszne... więc pisz sobie xD
NinjaC, ok
Dziękuję, Jag, za słowo pod wierszem...
Tak, to wiersz o powracaniu i zmęczeniu... dziękuję za przeczytanie i komentarz
Kiedyś, na pewnym spotkaniu poetyckim, przyszedł taki starszy pan, który zaczął ''analizować'' wiersze. Co innego czytał, niż było napisane. Na początku wszyscy umilkli,...
NinjaC, nie musisz, jeżeli potrzebujesz przejechać się po nich, to śmiało... xD
nie, to o śmierci...
NinjaC, Karolek wychodzi z założenia, że powinno być bulwersujące... i idzie po bandzie, i będzie szedł, dopóki będzie reakcja... No pomyśl, kto zdrowy na umyśle pisze takie kocopoły?...
KarolKacperK, najlepsze to są realisty, bo ''prawie'' poetyckie... xD Jeżeli ktoś nie widzi, że Karolek robi sobie jaja, to temu serdecznie współczuję... i ubolewam, że...
Na szczęście, dla mnie i dla ciebie, co tydzień innej bąki chcesz wąchać, więc możemy pośmiać się szczerze z całej tej sytuacji... i czekać, kiedy kolejna padnie ofiarą twojego pióra xD...
Dopowiedziałam w tytule, bo chyba o co innego mi chodziło... ale jeszcze pomyślę. Dziękuję, Grain, za sugestię. Doceniam
Dziękuję Sokrates
W jego fantazji na bank tam mieszkam... xD Dzięki, Grisza, za przeczytanie i komentarz
Starszy Woźny, nie to nie jest złośliwy wpis, to wpis prymitywa... z braku intelektualnej riposty ''pobożne życzenia''
Ależ... nie podejrzewam o złośliwość, bo do niej trzeba mieć chociaż odrobinę inteligencji... a tutaj, w wypowiedziach, jedynie słoma z butów wystaje...
Opinię wyraził wieśniak z NO!
Coś w tym jest... Dziękuję, Ninja, za wejście w literki
Dziękuję, Shira, za słowo pod wierszem...
tak albo inaczej... xD
Lotos, gdybyś nie wstawił nicku Graina, byłby to jakiś literacki twór, który można byłoby obiektywnie ocenić, ponieważ jednak użyłeś nicku, na dodatek wózka, o którym Grain pisał, że...
Czytam i czytam... jest tu tęsknota za kobietą, którą kiedyś się było, ale ona odjechała, a ta, która została jest zmęczona, pełna obaw, być może cierpienia... która we wspomnieniach...
A jeszcze tak na marginesie, ten twój wywiad nadaje się jedynie na papier toaletowy, bo Grain raczej nie jest wierzący... gdzieś to chyba pisał, ale nie doczytałeś
Lotos, niewiele wiesz, i nie bardzo rozumiem czemu wypowiadasz się w takich kwestiach jak moja z eką relacja... i fakt, że kiedy byłam jej potrzebna to nazywała mnie...