Podoba mi się ''miłość niedzielona'' - dobre to jest, może wykorzystaj, bo grzech oddawać...
Ładne to Grain, dziękuję...
A w którym miejscu zostałam złapana, bo może przez późną porę coś źle czaję?
Czasami lepiej być obsadzonym nie tylko w rolach drugoplanowych, ale nawet statysty... bezpieczne miejsce. Tylko znowu ta wiosna... zawsze coś obiecuje, wymusza jakieś marzenia. I nie wiem już...
Ciotka, czytam jako siostrę mamy, więc ją zastąpiła... piękna ta ochrona, jednak rodzina, to rodzina. Ciepły wiersz...
Marzena, pewnie tak...
ireneo Odpowiadasz bardzo ''kulturalnie'', nie jak cham... xD I to ci się chwali... xD
Wlazło to coś pod mój wiersz, przylazło za Haluną, i jeszcze innym chamstwo zarzuca... to ci świrnięty osobnik... ''religia jest dla ludzi bez rozumu'' - to dlatego cały...
Marzena, nie popadaj w paranoje... Nie napisałam, że nie interesuje mnie głód innych, a jeśli na to zwracasz uwagę, znaczy to, że trzepiesz wiersze pod publiczkę, w celu wzbudzenia...
Nie czuję tutaj prawdy. Niby tekst napisany dosłownie, zbyt dosłownie jak na umieszczenie w wersach, przy tym emocje wyrażone mechanicznie, wymuszenie. Brakuje mi też metafory, poetyckiego...
Miałam zaproponować zamianę wersów, ale widzę, że Tjeri już to zrobiła. Warto zastosować, Asteria, bo nadaje głębi i zmusza do zastanowienia. Pozdrawiam
Miło mi, że nazywasz mój wiersz poezją. Dziękuję...
Masz rację, trochę ciemno w tym wierszu...
no cóż, bywa...
tak...
Może źle czytam, ale dla mnie nie ma tutaj absurdu... bo skoro peelka się otworzyła, tzn. ten przeciąg pozostawił ją niezamkniętą, czyli otwartą, stąd głęboki haust powietrza i radość z...
to zostanie w tamtej chwili między dwoma sercami - nie podoba mi się określenie między dwoma sercami, tutaj trzeba jakoś inaczej nie wymknie się - bez nigdy, bo niżej powtórzone, a w kilku...
Absens, spróbuję wyjaśnić mój tok rozumowania... siedem chudych lat na poskładanie, czyli mamy ciężkie lata, ciągle jakieś problemy wiążą każdy nowy krok... powoduje to powolny proces...
Bo to byłoby też nielogiczne... w tłustych latach wystarczy chwila na poskładanie, chude potrzebują więcej, gdyż blokuje je marazm
Dziękuję, Beloniusz, za przeczytanie i komentarz. Pozdrawiam
Brzmi jak stypa... albo zjazd portalowy, w obu przypadkach nie warto wchodzić w kadr. Świetny tekst i bezbłędnie napisany, za co szczególne docenienie! 10!
Cześć! No to jak ''na szybko'', to nawet, nawet...
Jak na Herberta, to trochę za mało... On lubił sobie ''pogadać'' xD
Bezład, chaos... on jest potrzebny, kiedy ludzie sami nie wiedzą, o czym piszą, a czymś chcą zaskoczyć... xD Dziękuję, Sokrates, za komentarz
Odpowiem tak... napisz na moim poziomie, co nie powinno być trudne, bo żaden to wysiłek poczytać coś z lat sześćdziesiątych i skrobnąć na wzór... dla przykładu Herbert...
Absens, kiedyś Ci się znudzi, wtedy poszukasz innych form... to naturalna kolej rzeczy
Właśnie łatwiej, a ja lubię trochę trudniej i niekoniecznie tak, żeby brzmiało jednoznacznie... Dziękuję, Asteria, za ''ładnie wyszło''
Grisza, potrafię, ale ostatnio wolałam czerpać ze słów...
NinjaC, również pozdrawiam
Kiedyś lubiłam minimalizm, okruchy poetyckie, później mi przeszło i szukałam czegoś innego... ale, jak widać, warto czasami wracać... Dziękuję, NinjaC, za komentarz