''żarty się skończyli''... xD
Filmowy klimat, porywający ogień... ale i tak najbardziej urzekł mnie ten chłodny zapach Opium w powietrzu. Pachnie autentycznością na kilometr! 😉 Kupuję ten styl...
realista, odkrywasz swoją prawdziwą ''twarz'', atakując katolików... pilnuj się. eksperyment obnaża oszustwo, a nie popiera piszących z AI...
I widać tutaj tę drogę, i widać troskę... aż po wzruszenie, że: ''będę marznąć i przesuwać chryzantemy ile razy chcesz'' To jest właśnie ten autentyzm, to pisanie...
Dziękuję, Duszo, za te słowa... masz rację, tu jest wszystko, co jeszcze boli...
Bo mi smutno, że znowu nie dojechałam... właśnie dzisiaj, kiedy wszyscy odwiedzają swoich. Dziękuję, Zardak, za współodczuwanie...
Tak, to z prawdziwych przeżyć, a nie z generatora, który zawsze obok bólu, bo nie wie, czym ból jest, czym jest strata... Dziękuję, Berti, za słowo pod wierszem...
Lumi, wiesz, mnie nie obchodzi ani twój życiorys, ani życiorysy innych na portalu... każdy ma jakiś bagaż i niech go niesie, jak umie... ale podpierać się mną w jakichś swoich opowieściach,...
Lumi, nie patrzysz w pesel... to może dlatego zachowujesz się jak dzidzia - piernik
Lumi, nie noszę, nie lubię, aczkolwiek posiadam na ''specjalne okazje'', za to mam wszystkie kolory spodni... jeśli już trzeba to wyjaśniać
Lumi, wiesz, ja nie noszę spódnic, sukienek... jeżeli już muszę wyglądać, to komplecik, ale ze spodniami, wiesz... ''taki styl'', a z kolorami też lubię poszaleć, więc...
Lumi, to dziwne, że mając, jak zapewniałaś, pięćdziesiątkę na karku, mnie porównujesz do swojej matki... ale może to dlatego, że jak podlotek się zachowujesz, a wtedy nie patrzysz...
Lumi, w którym miejscu napisałam o końcówkach?
ubodzy będą zachwyceni...
w moim słowniku nie ma takiego słowa...
Lumi, to słuchajcie... dzieci xD
po czym poznać głupiego?
normalnie, a wy jak przygłupy...
nie chcecie nam chyba wmówić, że dwoje dorosłych ludzi nie wie, jak się wśród ludzi zachować, dlatego jak dzieci... kurczątka nawet xD
Lumi, do wszystkiego, bo wszystko kuleje, a nawet się czołga...
Lumi, dorosnąć szybko... bo nudzicie strasznie xD
jakby to nie był twój klon, to już dawno temu przeszlibyście na prywatny teren, zamiast produkować tu jakieś głodne kawałki na miarę podstawówki... xD
Marabut, ty to naprawdę uważasz ludzi tutaj za ograniczonych cymbałów, ale faktycznie, są tutaj tacy... połykaja wszystko xD
Marabut, a co, zobaczę, że zafascynował cię twój klon? xD
podajcie sobie jakieś namiary na siebie... i piszcie, bo co nam o tym czytać?
Marabut, jakie insynuacje? wpadałeś bez przerwy z tekstem AI w komentarzach... i jednocześnie chcesz przekonać, że AI jest ci potrzebna w pisaniu komentarzy, a teksty piszesz sam... słyszysz...
Nie, to człowiek, który za myślą idzie i chce tę myśl najlepiej, jak potrafi, przekazać... stąd powtórzenia
Dziena hiena, w sumie najciekawsze w pisaniu jest właśnie to całe męczenie się z tekstem... w głowie masz super myśl, a na papierze wychodzi bzdura i musisz kombinować od nowa... AI po...
Marabut, jeżeli wydałeś własnym sumptem, to wiadomo...
AI nie wie, co to ból, co to rozpacz, radość czy szczęście... AI nie czuje, nie wejdzie pod skórę. AI analizuje miliardy tekstów napisanych przez ludzi, uczy się na nich, ale nie ma...