Dziękuję Grain...
Notopech, no to nie mogę usunąć dla takich racji...
No, no... ostro jakby xD
Notopech, dlaczego?
Roma, masz rację. Za każdym razem, kiedy na coś tam zwracałam uwagę, zachowywałam się nie w porządku. Teraz to rozumiem... Trzymaj się ciepło...
Niemniej za ten kurz na samotności 6
''kurz osiadł na samotność'' - to świetne, ale znowu te ''kości pamięci skrzypią'' - mnie razi, jakby to jakoś inaczej, żeby wiersz nie stracił...
Absens, jakie zabicie nudy, my tu kwestie najwyższej wagi rozpatrujemy... tu się losy świata rozstrzygają... a Ty to bagatelizujesz... ale... Nie usunę, uparłam się... xD Miło Cię...
Roma, nieprawda, napisałam na początku w komentarzu pod tekstem, a kiedy nie dało to żadnego efektu, wtedy się pośmiałam... i tyle
Roma, przecież ja Ci pisałam pod tekstem, co myślę o wycałowywuję... dla mnie to śmieszne, kiedy ktoś używa coś tak przestarzałego... gdyby jeszcze tekst w całości oparty na takim...
No, jak Yanko napisał, że to nieprzyzwoite, to zbaraniałam na początku, myślałam, że tutaj wszystko jasne... a później przeczytałam jego oczami i drugi raz zbaraniałam xD Z przerażenia......
Faktycznie, na początku za łukaszenkę Cię wzięłam i wyszła z tego afera stulecia... później ''wycałowywuję'', co, moim zdaniem, obniżało poziom wiersza i stanowiło...
Roma, czy to znaczy, że ja mam też reagować na ''zaczepki'' Jaga u Ciebie w komentarzach, kiedy pisze o mnie jakieś idiotyzmy z czterech liter wzięte? Dokąd nas to...
o nim pseud, piszę po ludzku... xD
Roma, nieważne kim jesteś, mnie to obojętne. A w moim wierszu nie chodzi o jednostkę, nie chodzi o konkretną osobę, raczej o ciąg pewnych, że tak to ujmę, ''wymian...
Roma, Roma, to też francuski zwrot, czemu miałam do Twojego wiersza nawiązywać, ja go nawet nie pamiętam... Coś tu dziwnego zaczyna się dziać...
Roma, niczego nie udajemy... ja gównem nazwałam chwalenie, włażenie sobie z komentarzami w cztery litery i to odnosiło się do ogółu, bo dużo tutaj wyznaje taką zasadę... czemu akurat do...
Roma, a czy ja nazwałam twój wiersz gównem?
Też wydaje mi się, że to dobre... dzięki, Grisza.
Uśmiałam się... to wygląda tak: co można nam, nie wolno wam... xD
No widzisz, Woźny, chociaż raz odgadłeś, co wychodzi z nadmiernego chwalenia... xD
Sprawia wrażenie... bo to całkiem niewinne, no może nie całkiem, bo z obserwacji życia portalowego, z czytania komentarzy... xD
Cieszę się, że ciekawie wybrzmiało, bo przyznam szczerze, że trochę się bałam opinii, nie byłam do końca pewna, czy wszystko wyszło tak, jak chciałam. Twoje potwierdzenie upewnia mnie w...
u ciebie, to raczej już nic nie zakwitnie... xD
o nim pseud, wiem, ale chciałam jakoś załagodzić... xD
Beloniusz, pseud chciał nawiązać do innych, jakże ''wybitnych'' komentarzy... od których może zakręcić się głowie... xD
Na żenadę... bo u ciebie na nic innego nie można liczyć. a teraz wybacz, ale już mi wystarczy...
E tam, ty słabo piszesz, ale czasami spoglądam...
Przestrzeń pod publikacją nie należy do autora, tylko do czytelników... a oni mogą pisać, co chcą. Niby autorka jest na każdym portalu, a nadal nie zna prostych zasad...
No tak, jaki autor, taki tekst... xD