NinjaC, ja nie uznaję krytyki za krytykę. Jestem wolnym człowiekiem i chcę mieć swobodę działania... są publikacje, które mi nie leżą, chociaż lubię autora np. jednak nie wypowiadam się,...
Sorry, rozpisuję się czasami, gdy coś mnie ruszy, stąd i tutaj kilka komentarzy, niemniej nie czuj się, przez te moje wizyty u ciebie, zobowiązany do rewizyty... nie chcę, żeby komentarze...
NinjaC, żartuję z tym nerwem, raczej głupio mi było, że tak banalnie pojechałam, ale kiedy naprawdę zacznę przeżywać wiersze, to raczej będzie mój koniec. To odskocznia i tym ma...
NinjaC, tak, to jest właśnie sztuką, jak wyjść z twarzą po takiej porażce... ''przepraszam'' nieco banalnie brzmi, obrócić w żart raczej się nie da... zostaje jednak...
NinjaC, nerw jest na pewno, bo jak przeczytałam po czasie i zobaczyłam, co napisałam, to taki mnie nerw wziął... XD
NinjaC, wiesz, tak sobie pomyślałam, że przecież nic tak nas nie boli jak brak racji w z góry założonej tezie, że mamy rację... i że takie zderzenie z faktami, ale najgorsze przy tym...
Źle napisałam, ale jak poprawiam jest jeszcze gorzej... nie, to nie jest udany twór.
Patrzyłam, ale nie twierdzę, że na to samo, co Autor xD
W tej ciszy jego zwycięstwo... im bardziej milczące, tym dla niej poniżające, można odczuć jej ból... przykra scena. Ona niemal pewna, a później cyk i coś runęło. Powinna była...
Jimmy, pięknie ściemniasz, naprawdę...
A mnie się nie podoba, zupełnie nie podoba, jakbym miała wybrać swój najgorszy, to ten byłby pierwszy na liście... i nie żartuję
Roma, pewnie polegnę, na ratunek za późno... tym bardziej kiedy czyha jak najlepszy... wróg. XD
Roma, muszę iść, bo mnie pseud do końca rozbierze... xD
o nim pseud, masz rację... obnażyłeś mnie idę płakać...
i nie zagaduj pseud, bo piątki bym zapomniała...
o nim pseud, jeszcze nie doszłam do tel. xD
No i teraz jest ok. no może to zapisanie siebie przez sny, trochę banalne, w zestawieniu z całością... niemniej jest dobrze
Roma, ale ja nie widzę erotyzmu... spokojnie. Gdybym widziała, to bym napisała. Dwuznacznie nie znaczy, że erotycznie... ale masz rację, to zanim robi różnicę, nie spojrzałam...
jak ma wpisać na listę niepożądanych, kiedy chwilę później peelka nakazuje mu zapomnieć się w niej, zatęsknić, a jeszcze później nakazuje mu się, żeby w niej skończył......
Jakby rytm się zatracił w tym wierszu...
hihihi, jak uważasz...
hihihi, tak, kup do wrażliwej...
Grisza, to już byłaby górna półka... gdzie mnie tam do niej
weź już skończ, bo zaczyna mnie żałość ogarniać...
Pozwalam ci kupić...
E tam...
Nie no, Notopech, pocisnąłeś po całości... xD
A tutaj niczego bym nie zmieniła. Jest fajnie...
Jimmy, nie zawstydzaj mnie, ja się tylko wygłupiam... czasami bardziej xD
Notopech, zaczynam się bać... xD