Grafomanka

Publikacji
363
Komentarzy
18297
Forum
17917
Obserwuj

Ostatnie komentarze

  • wczoraj o 9:25  tuż-tuż
    Jimmy, a po co ci ''oczami', skoro to chyba jasno wynika, że niczym więcej patrzeć nie można... ale może ja się nie znam i na tym
  • wczoraj o 9:23  tuż-tuż
    Starszy Woźny, na tablicę ogłoszeń jeszcze to daj... albo jak realista, w każdym komentarzu, u wszystkich pisz... pokaż durnia do końca xD
  • wczoraj o 9:20  trochę zimna
    Ale kto lubi bez makijażu? Nikt... Pozdrawiam równie serdecznie, Andrew, miłego dnia
  • wczoraj o 9:19  trochę zimna
    Chyba o czym innym pisałam, ale nie będę się przecież kłóciła... xD
  • wczoraj o 2:33  przyjdą same
    Tutaj jakby lepiej... można przystanąć i zamyślić się na chwilę
  • wczoraj o 2:30  tuż-tuż
    Dosyć słabo tutaj, Jimmy, a jeszcze ''nic oczami nie widziałem'', brzmi jak z pamiętnika grafomana... jestem niezmiernie zadziwiona... gdyby to było anonimowe, nigdy bym z...
  • 2 dni temu  Znaki
    ''Wczoraj starałam się nie powtarzać błędów matki. Nie śmiać się podobnie jak ona i nie krzyczeć, kiedy ptaki uderzają w okna, opadając na słoneczny parapet. Jest jeszcze...
  • 2 dni temu  W lewo
    NinjaC, no, ciekawe po kim... pewnie po mamie xD
  • 2 dni temu  W lewo
    Ale mądry dzieciaczek, zapamiętał, gdzie położyć zepsuty samochodzik...
  • Trochę ten rym jakby z częstochowy... nie jest dobrze. Może poczytaj o tym rymowaniu, bo jeśli lubisz, to warto się zagłębić Nie oceniam
  • 2 dni temu  W lewo
    A czemu ten makaron leżał pod kanapą?
  • 2 dni temu  w mini
    Karolek, zachowujesz się niczym Hitler, on też ponoć poszedł w koprofilię... przynajmniej o takich jego dewiacjach pisali. I, tak serio, to jeden Hitler wystarczy... ty już nie musisz szokować
  • 3 dni temu  Matko
    Muszę uciekać... miło było powspominać. Dziękuję... xD
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, masz rację, w proste, dosłowne teksty wchodziła... a pamiętasz, jak kiedyś jakaś jej koleżanka przyszła na portal, waliła taką grafomanią, że aż oczy bolały, a eka...
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, a zwróciłeś ece uwagę, że nie powinna chwalić, bo to ciebie boli? xD
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, ona nie umie w metaforę, w sensie nie potrafi odczytać z całości tekstu... to potrafiła Glo, idealnie wchodziła w literki. A eka tworzyła jakieś dziady... xD
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, uważasz, że eka fałszywie chwaliła?
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, czyli, chwaliła go, a on dziękował... no bo za co więcej mógł dziękować? Hmm...
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, dla mnie, to i dziesięć możesz lubić... co tam dwie xD
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, co ty opowiadasz, eka odeszła? o rany... zniszczyła najlepszy kiedyś portal w niecie i poszła sobie? Ale z nudów odeszła, bo już nie miała kogo gnębić?
  • 3 dni temu  Matko
    Ale zauważyłeś jaka jest teraz miła? Sama słodycz... chyba chodziło jej o to, żeby wszyscy poszli... i poszli xD
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, zostaw to lubienie dla eki, co ona bez ciebie zrobi... Robert już machnął ręką na ten martwy portal... dobrze, że ty tam jeszcze żyjesz, dzięki temu eka ma kogo komentować xD
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, myślisz, że zrozumiała? Moim zdaniem tak, bo faktycznie pobiegła do Roberta... xD
  • 3 dni temu  Matko
    A pamiętasz jak zrezygnowała z funkcji moderatora? Ale to był cyrk... odchodziła szumnie, żegnana przez wszystkich, i łzy były, i kwiaty... a później przyszła do mnie z jakimiś...
  • 3 dni temu  Matko
    byś*
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, jak to dobrze, że masz ekę i DOBRE wspomnienia... które można wykorzystać, co ty być bez tego zrobił xD Tylko, ja jej kazałam powiesić się w ramionach Roberta, do którego pędziła...
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, twoje pytania, to forma ataku, a nie dociekanie... zresztą nieudolne dosyć xD
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, można w każdej osobie i dobrze o tym wiesz, no chyba że ty jak grafoman, tylko o sobie piszesz...
  • 3 dni temu  Matko
    A jeszcze, o ile pamiętam, to tam chodziło o ramiona Roberta... ale możesz to pominąć dla lepszego efektu... xD
  • 3 dni temu  Matko
    Lotos, dokładnie, czyli, to znaczy, że jest mi całkowicie obojętna i zupełnie nie obchodzi mnie co robi, dlaczego, ani po co... i ona, w przeciwieństwie do ciebie, zrozumiała... xD A moje...