Lotos, może się i radził jakiejś tam inteligencji... XD
Lotos, a po on ma się zniżać do rozmowy z takimi pionkami jak my, kiedy on to Król... XD
Dziękuję, Piliery, za wejście w literki... i docenienie
Aisak, zostawiam ci go... ot, wzruszyłam się twoją walką o pewne części jego ciała XD
Marabut, daj spokój, tutaj nawet żart jest, przez ''wampirzyce'', odbierany jak atak, a za nim sypie się zwyczajne chamstwo, prymitywne do bólu. Nie zamierzam narażać się na...
Tutaj chociaż wiadomo, że AI nie pisze i można spokojnie przeczytać i zostawić komentarz, bez obawy, że ktoś mi się zacznie do czterech liter dobierać... XD A tak całkiem serio przyglądam...
Aisak, XD
Aisak, tylko winni się tłumaczą... ja już wiem i pewnie reszta portalu też, do czego Marabut ci potrzebny... zapewniam, że niczego więcej u niego nie napiszę, z troski o twoje cztery litery......
Kurczę, jakbyś o naszym Marabucie pisał... XD A tak na serio świetne metafory... ''chciała go uprawiać, zbierać z siebie'' - mistrzostwo!
Dziękuję, Grain, fajny klimat...
Aisak, ale 'kulturą'' pojechałaś... nie bój się tego amanta ci zostawię, do czegokolwiek ci potrzebny, choćby do d..y XD
Jestem za... Marabut nie pisz ze mną i nie pisz do mnie. Mnie sztuczność odpycha... trzymaj się zwolenniczek XD
Marabut, no, geniusz poezji... XD
Marabut, zostaw te słowa dla swoich ''wampirzyc'', one to łykają jak pelikany... XD
Aisak, Szpilka – zachowujecie się jak wampirzyce z Drakuli, które w szale rzucają się na każdego, żeby chronić swojego Mistrza. Tylko że wasz Hrabia zamiast w zamku, ukrywa się w...
Aisak, a po co mu dobry adwokat, kiedy wystarczy jeden głupek o nicku ''Aisak'' XD
Aisak, a ty, też zaczęłaś przyjaźnić się AI? Uśmiałam się przy tym twoim dziele pod ais... w sumie to nawet lepsze to od tych twoich komarów - omarów... no nic, niech cię niesie na to...
Marabut, w Thanksgiving nadziewasz indyczki, a przez resztę roku faszerujesz sztuczną inteligencję gotowymi promptami? Kunsztowna robota, kucharzu! Tylko uważaj na te przeciągi w kuchni, bo...
Grisza, fakt... i choćby za to należą Ci się słowa uznania. Wychodzisz z ram...
Grisza, ja też nie wiem. Trzeba by pytać znawców lepszych od profesów... xD
aha, i to nie jest żenujące, ze on o takiej miłości marzy, ale, moim zdaniem, pasuje tutaj, do tych czasów, kiedy bezinteresownie już mało kto kocha...
Dziena hiena, po miłości też przecinek, gdzieś mi umknął, no i leciutką, naprawdę leciutką korektę zastosowałam...
''i może nikt mnie nie będzie kochał, lub nie zasługuję na miłość. nie doznam uczucia, w którym mógłby zanurzyć się człowiek do miejsca, gdy znowu otwiera się przed nim...
Marabut, pisz do Admina, niech mnie zbanuje...
Marabut, miałam napisać, żebyś przeczytał, ale widzę, że kozy w wierszu już nie ma... xD
Marabut, mało tego używa 'me' xD
Grisza, miło, że znalazłeś u mnie coś dobrego...
Dziękuję, Polaroid, ten moment i dla mnie ważny...
O masz, ''Jebigórka'' - ale fajne! i ''Pieprzny Zakręt'' - też cudo!
Cieszę się, kiedy wiersz żyje, to największa pochwała dla autora. Dziękuję, Duszo...