il cuore, jest zastosowana interpunkcja, więc należy zachować poprawność
Marabut, nie słuchaj Griszy, mechaniczny rytm jest do bani, a jeszcze zapychacze... ciężko to czytać
jeżeli powtarzasz ''i'', to oddzielasz kolejne przecinkiem... W sumie byli zwykłymi ludźmi z pełnym pakietem niedoskonałości... i to dobrze, i to normalne, choć tutaj...
w pierwszym wersie ''jest'' i w drugim, gryzie to się ze sobą Nie licz, wsłuchaj się w muzykę, będą wtedy lekko płynąć wersy...
Grisza, trzymam. Ty chyba źle czytasz...
Ja bez liczenia, dla mnie to strata czasu i zbyt sztywne ramy... Co o tym myślisz? Wprowadzasz nowe zasady W prostocie swojej jak mątwa Więc po co nam jakaś miłość Gdy wszystko można...
Przeczytaj na głos, bo z rytmem coś się stało, trzeba wyrównać
Ja też...
najmniejsza, tak pewnie każda życzyła śmierci, jak i tutaj każda o nim czy o tobie pisała... a prawda jest taka, że ty sama każdy tekst do siebie bierzesz i tworzysz jakiegoś Rafała, i...
zrezygnowałabym z ''wiórem do wypalenia'', bo ''trocinowi'' oznaczają łatwopalność, więc jakby powtórzenie tego samego... a bez, dla mnie, brzmi...
Nie lubię głupich ludzi i nie zamierzam czytać, co piszą...
tego tekstu*
infelia, ja nie nazwałam tego tego ''próbką prozatorską'', tylko okruchem prozatorskim, inaczej mówiąc miniaturką. Dopowiedzenia w poezji? Zabawne... Ostatnie zdanie jest...
Grisza, xD
Nie chce mi się dzisiaj wyjaśniać rzeczy prostych, ani tłumaczyć, dlaczego dopowiedzenia są największym błędem każdego literata
Dziękuję, Aeliora, za przeczytanie i komentarz
infelia, nie wiem po co, kiedy niewiele rozumiesz, a może tylko z powodzeniem odgrywasz rolę idioty... Ludzie mogą sobie zapisywać różnie, ale ja nie będę udawała, pisząc prozę, że to...
infelia, to nie jest wiersz, to okruch prozatorski... owszem, rozwinę, taki właśnie mam plan
infelia, nie znam tego środowiska, więc nie będę się wypowiadała, doceniam jednak, że dzielisz się takimi ''rewelacjami''
Notopech, to infelia z szoku się nie pozbiera... xD
Notopech, no popatrz, a infelia twierdzi, że to niemożliwe, żeby kochanka pisała do żony, że bierze sobie jej męża za męża... xD
infelia, uważasz, że zazdrosna kobieta nie wykorzysta choroby żony, żeby dorwać się do upatrzonego faceta? To ty kobiet nie znasz...
Notopech, wiem...
infelia, a jakie to ma znaczenie, że nie znasz takich kobiet?
infelia, czyżbyś w końcu odkrył, kto do kogo pisze? FANTASTYCZNIE!!!
Notopech, tytuł jest zgodny z treścią
Nie zaczynaj jak infelia... xD
''Schody'', bo będą następne... pomyślałam o serii
Grain, czy Ty teraz, po tych komentarzach infelii, potrafisz sobie wyobrazić, jak ludzie tutaj czytają Twoją metaforę? Takich jak on jest tutaj niemało...
Wrzuć...