Absens, jeśli ty rytmu nie złapałeś, to coś ze słuchem masz...
Berti, on chyba jest za głupi, żeby to zrozumieć...
Cudo! Znakomite! Geniusz po prostu!
Absens, nikomu nie odbieram wolności, niech sobie każdy pisze, co chce, pod warunkiem, że nie uderzy to w innych... bo jak widać, kiedy uderza w jedną stronę, to zaraz płacz, a kiedy w drugą,...
o nim pseud, no, takie życie... ty też możesz to robić i robisz... xD
o nim pseud, to, że ty niczego z tego nie zrozumiałeś albo zrozumiałeś tak, żeby się do mnie przyczepić, nie znaczy, że był tutaj jakiś płomień... może w oczach ci czerwono po jakichś...
Absens, no, dokładnie... i te bożki będą pisać, i pisać, bo inaczej sens życia im padnie xD
o nim pseud, a kto się tutaj kłóci? Kto przyleciał z wysoko uniesionym ogonem, żeby siać propagandę? ty! Gdyby nie ty, cała ''rozmowa'' wyglądałaby inaczej... i, co...
Absens, nie uważam tego za błąd, więc do czego mam się przyznawać?
przymrużenie, panie pseud Dokopać trzeba umieć albo mieć porządne instrumenty!
Berti, ja cały czas przymykam oko, staram się unikać, nie czytać, ale czasami to niemożliwe. Zobacz, mnie nawet, niby, katolicy prześladują, bo piszę im prosto z mostu, żeby skończyli z tymi...
o nim pseud, no, zrób jeszcze ze mnie ateistkę albo kogo tam chcesz, wisi mi twoje zdanie...
Absens, chyba tylko Berti zauważyła, że napisałam ten wiersz z przymrużeniem oka, bardziej jako skargę do tego, co tutaj się dzieje, a dzieje się, że wchodzę na stronę i strona zawalona...
No właśnie, to portal literacki, a non stop strony ''zawalone'' tekstami o wierze, o wierzących... przed każdymi świętami jest nagromadzenie emocji. Może już wystarczy? I...
o nim pseud, puknij się w głowę, raz, a później jeszcze kilka razy, może przestawi się coś i dojdzie choćby cień zrozumienia. Nauczyłeś się, przyzwyczaiłeś, poniżać mnie z byle...
Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś tak obelżywie, wulgarnie i chamsko, miałby odwagę ''jechać'' tak jak po wyznawcach judaizmu czy islamu, jak robi się to nagminnie w...
o nim pseud, MYLISZ SIĘ, to tylko krzyk kogoś, kto ma dość deptania po jego wierze...
No, pochwal go... ''bohater portalowy'' xD
Ja nie narzucam nikomu wiary, a i wszystkim wynocha od mojej wiary... co to ma, kuźwa, znaczyć, że jeden z drugim będą się tutaj produkować ze swoimi z czterech liter wziętymi poglądami?...
To sobie napisz i wrzucaj... wszak nikt ci nie zabrania, chyba
o nim pseud, masz rację, ty zawsze masz rację, a już największą, kiedy jej nie masz...
Owszem, naszło, bo jestem katoliczką i nie mogę już czytać, bez irytacji, takich elementów jak ireneo. Co prawda jego można jeszcze jakoś wytłumaczyć przez wzgląd na żółte papiery, ale...
Bardzo przepraszam, ale o jakich dziwadłach wspominasz, że niby ja???
Ja nie liczę. Albo mi gra, albo nie... ale może być lub
JagVetInte, pozwolę sobie mieć inne zdanie...
Ale jedno muszę powiedzieć już teraz. Po tej strofoidzie widać, że gra Ci w duszy... że pięknie potrafi grać... Ciekawa jestem, czy zechcesz pracować, żeby kiedyś błyszczeć, czy nic nie...
''Ona kochała wiersze pisane, w słowach widziała marzeń przystanie. Czytała cicho, czasem ze łzami, gdy smutek tańczył między wersami.'' Wyrównałam Ci rytm. Zobacz, jak...
JagVetInte, skoro nie ma, to chyba dobrze...
To tylko interpunkcja, więc nikt nie powinien się czepiać, tak mi się przynajmniej wydaje, przecież każde słowo jest na miejscu, nienaruszone... A wiersz na tym zyskał, w sensie na...
A jednak nie...