Shira, na stole kuchennym to się raczej uprawia anatomię, a nie tantrę, bo od tego medytowania to by ten stół prędzej zgnił z nudów, niż spłonął... xD
Shira, nie lubię czytać o doznaniach, wolę je przeżywać...
NinjaC, nie wiem o co chodzi... i nie wiem czy chcę wiedzieć xD
Shira, że mnie Ninja do swojej kuchni zaprosi? xD
NinjaC, no... oj był
NinjaC, dobrze, pilnuj go pilnuj... ja patrzę xD
Shira, a o czym to, bo ja tylko na faktach lubię?
NinjaC, dobrze, pilnuj go, a ja sama się upilnuję... xD
Marabut, wychodzę... miało być bez słów xD
Marabut, no, kiedyś w jakimś filmie, i to polskim, taka była scena na stole kuchennym, że o rany... że ten stół nie spłonął... xD
Marabut, bez słów może być... xD
NinjaC, a ty... ta, ta albo tamta... xD
NinjaC, nie wiem o co pytasz, ja zawsze w oczy patrzę... xD
Marabut, ja to przed łóżkiem, nie chciałabym, żeby wiersze mi czytał... bo jakby zaczął, to bym wyszła... xD
Dlatego nie lubię poetów, bo to zanim do tego łóżka choćby doprowadzi, to tyle się musi nagadać, że klimat zdąży oknami wyjść... xD
NinjaC, dobry z ciebie człowiek...
ja też lubię ptasie mleczko... waniliowe i te ż nie lubię się nim dzielić xD
No i już trochę wiem... Klemperer, to był wybitny, niemiecki profesor żydowskiego pochodzenia, który w swoich dziennikach opisywał jak zmienia się rzeczywistość ( w 1932, to akurat na chwilę...
Marabut, co Ty pleciesz, ireneo i takie wiersze? Toż tu porównania żadnego nie ma... zobacz, ile w tych kilku wersach historii... muszę o tym poczytać, bo wstyd się przyznać, ale nie znałam...
To pewnie znowu jakieś nawiązanie do filmu, a ja nie wiem, o co chodzi... i weź tutaj coś mądrego odpisz🤔
Nie znałam tych filmów ani Hrabala, ale to, co tutaj robicie z moim pociągiem, to jest po prostu piękny, czeski film na żywo. 😉 Dusza_boli – masz absolutną rację z tym oszukańczym...
Zastanawiała mnie ''Roma'', ale z treści może wynikać, że chodzi o Rzym... i to znikanie, upadanie kostnicy w Sukiennicach... a dalej jak widać, zostało jeszcze życie do...
Ze sobą rzadko kiedy udaje się zdążyć na czas... zawsze zostaje to "całe życie" będę pisać. Pozdrawiam ciepło.
to nie dziękuję... xD
Oj, tak... spóźniamy się, spóźniamy... dziękuję, że zdążyłeś
Absens, a od kiedy komentuje się dyskusje pod publikacją i to jeszcze po kilku dniach (5 dokładnie)? Na dodatek komentuje się bez odniesienia do jakiejkolwiek sytuacji, bo nie piszesz ani słowa o...
tutaj, w tym wierszyku'' akurat nic nie ma o ''znawcach'', a to żeś odpalił... kapiszona xD
A bardzo dziękuję...
Roma... no i super! O to chodziło... xD
Nie podpalaj się Jag, to tylko zabawa... ja tam nie mam nic przeciwko, gdyby ktoś w ten sposób bawił się moimi wierszykami... nawet byłabym ciekawa czy AI potrafi wycisnąć z siebie moje...