Witaj Adamie. Dziękuję za rzetelny komentarz. Może faktycznie powinnam wziąć się za tę prozę poetycką... kiedyś był tutaj chłopak, który mnie inspirował, aczkolwiek tak dobrze ją...
Mam nadzieję, że nadal tak będzie, nawet po poprawkach...
Sorry, ale musiałam...
NinjaC, muszę pomyśleć... w wolnej chwili coś może wpadnie mi do głowy Dzięki za poświęcony czas
Mnie końcówka trochę drażni, ale niech odleży, to podłubię przy nim... Dzięki za spojrzenie fachowym okiem...
i co, żona nie pozwala Ci wygadać się?
Grain, to nie o to chodzi, ja się nie obrażam, ani skarżę. po prostu nie zrozumiałeś, o co mi chodzi w wierszu... zastosowałeś ogromne skróty przez co wyszło straszliwe zagmatwanie, a w tym...
Grain, co Ci jest? Zmieniasz mi wiersz pod swoje widzimisię... masz tam dwie osoby z jakimś bagażem, a nie jedną... czemu nie wchodzisz w literki, tylko fantazjujesz?
''jesteś. krążę w twojej krwi podjętej z asfaltu, wrastasz we mnie dłońmi'' W tym miejscu chodzi o coś zupełnie innego...
Ja tak nie uważam...
Ostatnio mam potrzebę wypowiadać się nieco obszerniej... może niedługo mi przejdzie, ale w tej chwili mocno trzyma... xD
''horyzont myśli'' - w każdym prawie wierszu jest taki ''kwiatek'', wcześniej ''czerń nocy''... a wystarczy wpisać i zapytać, ile razy...
Grain, ale one chyba się nie parowały, raczej odleciały spłoszone... może orgazm był zbyt głośny?
Grisza, przecież ja też żartuję... nie znasz mnie? xD
a może ''gdy czerń rozmazywała się'', wtedy można wrócić do ''kiedy guzik po guziku''
potargałam sukienkę o twoje zimne dłonie kiedy czerń rozmazywała się o śliskie dachy kamienic byliśmy bezdomni na życzenie jakby jakiś nieznany wehikuł czasu wyłączył nam odruch powrotu...
Grisza, ale Ty jesteś... liczyłam, że ''a skąd, a w ogóle, w żadnym razie'' a tu masz... a już miałam pięć gwiazdek wstawić, a teraz nie wiem, może ze złośliwości...
Grisza, wiem, ale i tak mi się nie podoba... marudzę?
Grisza, jakoś mi się ten tapet nie podoba... xD
Absens No to w formie relaksu, napisz ten wierszyk jeszcze raz, jeszcze pięć razy... Ty będziesz się uczył, a ja popatrzę jaki z Ciebie uczeń i ile mogę wymagać...
Grisza, nie podoba mi się ''na tapet'', przecież może być na tapetę, rym nie musi być dokładny, a nawet jest źle kiedy jest za bardzo...
Ludzcy, to znaczy jacy? Tacy, którzy za nic będą Cię głasiać po głowie, a Ty zamiast się rozwijać, będziesz rozwijał w sobie grafomanię? Tylko nie wiem po co? Nie widzę sensu...
Absens, nie, że była dobra czy zła, ale zajmowała się ubogimi... mnie się nie chce
Napisałam, że nie jestem nią... czytaj ze zrozumieniem xD
Absens A dlaczego ja mam przerabiać, Ty pracuj nad swoimi tekstami. Na tym polega nauka... może za dziesiątym albo dwudziestym razem napiszesz dobrze... xD
Może i umiesz, ale nie na tyle, by dobre pióra zadowolić... moim zdaniem dużo przed Tobą pracy... przede wszystkim czytanie poezji, a nie grafomanii, drugie to podglądanie innych, czerpanie z...
Absens Spójrz na tytuł... już sam tytuł sugeruje, że tekst nie będzie z kijem w de, tylko w żartobliwej formie, którą więcej można wyrazić, co już Olek Fredro udowodnił Dlatego twoja...
Absens jeszcze się odleży rozlewał się jak wino nie było w tym winy ani jego i nie jej choć wino uderzy w niej zaledwie drwiną a dokąd on zmierza pewnie sam dobrze nie wie lub temat zbyt...
A to Ci dałam inspirację... myślałam, że pójdziesz w romantykę i zechcesz przysiąść na tym parapecie... a Ty mi jakiegoś wielkiego poetę wciskasz... xD Uśmiałam się... chociaż nie...
Bo ten parapet jest duży, można nawet położyć się wygodnie... lubię siedzieć na nim. mam tam dużo świec i poduszeczki... widzisz?