NinjaC, nie wysiadaj, już uciekam. Co miałam do powiedzenia - powiedziałam
NinjaC, tu już jest front... z jednej strony ireneo ze swoją nienawiścią do Boga, bluźnierstwem i cynizmem, z drugiej realista ośmieszający wiarę katolicką...
Zapomniałeś chyba w tytule dopisać ''męskie'', wtedy miałoby to sens...
NinjaC, owszem, winni są tak samo, jeśli nie bardziej, ci wszyscy, którzy ''wspierają'' działalność tego typa...
Kilka lat temu pisałam już o tym, że pewne postawy u osób wierzących budzą mój sprzeciw, ponieważ swoim zachowaniem, wystawiają niejako opinię o wszystkich katolikach, a to jest z kolei...
Dziękuję Kacun84
Dziękuję Sokrates
Shira, tym bardziej mi miło... Dobrej nocy
NinjaC, dobrej nocy również...
Pozdrawiam również, Shira, i dziękuję za przeczytanie...
Nie chodzi o cierpienie, bardziej o ''brudne buty'' i coś jeszcze... ale miło, że znalazłeś coś, co wpadło ci w oczy... dziękuję
Narvana, dobra, pośmiałam się... dziękuję Miłego popołudnia...
Narvana, ależ ja cały czas piszę bez patosu i z duchem czasu... ty chyba poezji nie czytasz, dlatego nie wiesz, co w trawie piszczy i bazujesz na Mickiewiczu, a on w grobie się przewraca... ze...
BiałaRóża7, a ja chciałam ci pokazać, jak absurdalnie brzmią twoje tezy ubrane w banalność argumentów, twierdzeń, porównań...
NinjaC, dokładnie... zostawiam 5 idę spać... spokojnie xD
NinjaC, ale lubię też cichy trzask ognia w kominku... ja trochę rozumiem tę twoją drobiazgowość, nie wiem, wydaje mi się, że tak ''notuje'' człowiek, który chce jak...
NinjaC, no, bo ja lubię, kiedy padają mury, góry... a życie drze się, aż pękają bębenki.
NinjaC, tutaj nic nie ma... herbata i kawałek wczorajszej cytryny jako rekwizyty i kubek jeszcze, o rękawie bym zapomniała... i tyle. Mnie by nudziło samo pisanie o tym xD
BiałaRóża7, fizyka jest podobna, i zadania nieco łatwiejsze... dziwne lubienie, zaprawdę. Nie wiedziałam, że można coś polubić i robić to źle... a jeszcze w matematyce xD
Przeczytałam pierwsze wersy i obrzydziło mnie... uszy się myje, a nie pozwala, żeby w nich brud jak kwiatki rósł... mydło na ratunek!!!
Jakiś ten tekst bez wyrazu, chyba drobiazgowość go zabiła... nie wiem, ale nie czuję tutaj życia. Poza tym jakby mnie ktoś tak obserwował, jak pod mikroskopem, to by mnie chyba szlag...
Wszystkim piszesz to samo, Sokrates, chwalisz tak samo denne jak i dobre wiersze, i zupełnie nie wiem po co... Z takim samym chwaleniem mam iść do Ciebie?
BiałaRóża7, nie oceniałam tego tekstu, dla mnie ma niewielką albo żadną wartość literacką... Pozdrawiam
Dusza_boli, oj, czasami dopada mnie taka bezmyślność, że sama z siebie się śmieję xD
Dusza_boli, bardzo się cieszę, że udało mi się wejść pod słowa... wiedziałam, że tutaj musi być ''grubsza sprawa'', bo Ty prostych wierszy nie piszesz, no i zaczęłam...
A ja pójdę w inną stronę, nie znaczy że dobrą, ale moją... odkrycie, odsłonięcie gardła kojarzy mi się z bezpieczeństwem, wiarą, zaufaniem, może uległością, takim całkowitym...
Jeżeli do jakieś frazy w wierszu, trzeba pisać objaśnienie, to tym samym wiersz jest do niczego... bo bez tego objaśnienia nie istnieje, a istnieje śmieszna, dwuznaczna fraza......
Katolik objawowy... ze wskazaniem do Tworek xD
realista, to jest nazwa leku, reklamują w necie, nie wiedziałeś? Już od dawna w obiegu... i skuteczność gwarantowana. Ludzie biorą nagminnie, na wszystkie bóle... Wypróbuj, powinna i tobie...
realista, weź ''nie pierdol'' ponoć wspaniała tabl. i na wszystko pomaga...