3 mają moje komentarze*
Shira, więc sprawdziłam... 1. ostatnia rozprawa - brak mojego komentarza 2. szereg owy - jest komentarz na temat wiersza, dyskusję ty rozpoczęłaś 3. dziel my - napisałam, że nie oceniam, bo...
Lotos, przecież nawet o niej nie wspomniałam, to ona o mnie coś nabazgrała i zapytałam, dlaczego, bo nie wiem, skąd ja w jej pamięci...
Lotos, ojejku...
Shira, przecież niczego ci nie zarzucam... o co ci chodzi?
Ojejku...
Shira, a co ty tutaj taką bidulkę odgrywasz i mnie jeszcze w wiele twarzy chcesz ubrać? I za każdym razem nie dajesz rady i odchodzisz... który to już raz? I kto tutaj na ciebie pluje, bo...
Lotos, nawet nie to, że nie lubię, trochę mi ciebie żal, że tak ci ta polityka padła, ale nie sądzę, że to do uratowania... za daleko już poszło. zapomniałeś w odpowiednim momencie...
Lotos, możesz podejrzewać, mnie to lotto... xD
Lotos, faszyzm to chyba we Włoszech... może jakiś wyjazd w podświadomości?
Lotos i zobacz, znowu piszesz o Braunie... xD
Lotos, komentarzy nie da się usunąć...
Nie, Braun w tobie siedzi, ty o nim piszesz, nie ja...
Lotos, pokaż mi jedno moje zdanie, w którym zachwycam się Braunem albo kimkolwiek innym ze świata polityki
Lotos, ja ci niczego nie próbuję wmówić, to ty wmawiasz jakieś idiotyzmy... ja już dawno temu odcięłam się od polityki, tym bardziej widząc, co ona z ludźmi zrobiła. Kiedyś rozsądni,...
co ta polityka z ciebie zrobiła... a jeszcze z rok temu, nie mówiąc o dwóch latach wstecz, można było pogadać... a dzisiaj bajkopisarz xD
Lotos, szanuję twój wybór... co ty już czytać nie potrafisz? xD
Lotos, widzę, że jest twoim idolem i śledzisz jego wypowiedzi... nie będę w to wnikała, bo w Polsce demokracja i każdy ma prawo do własnych wyborów. Twój taki i ja to szanuję...
Lotos, że jest wykształcony i elokwentny, to raczej wszyscy wiedzą... O komorach, że coś o nich mówił, ja nic nie wiem, a to z tej racji, że nie śledzę jego wypowiedzi. Czasami coś tam...
to i rozum*
Lotos, ja mówiłam o Braunie? Coś Ci ta pamięć całkowicie siada... ale jak bajki zaczynasz pisać, to rozum xD
dawno, dawno temu... ktoś nic nie czuł, a później poczuł... zaczął skakać, biegać, krzyczeć, aż zginął bez śladu... i nikt więcej o nim nie słyszał. Dzięki, Lotos, dawno nic mnie...
JagVetInte, otwierał się często, ale wcześniej twierdził, że on bez duszy, dlatego dzisiaj, co niektórzy i ja, w takim szoku...
Dobry, bo duszę wreszcie pokazał... xD
Lotos, a ty wiesz ile ludzi szczeka, kiedy idą w tych paradach? i jeszcze na smyczy, a niektórzy i w kagańcach, pewnie gryzą... xD
Lotos, pomijam, ale dzisiaj ''zaimponowałeś'' elokwencją na poziomie tego, na którego powoływał się D. Tusk, jak mu tam Murański? Mniejsza z tym, nie pamiętam dokładnie,...
Ale jest i światełko w tunelu... zaczynasz szukać duszy, może jeszcze zdążysz się uratować przed zupełną destrukcją, czego życzę... szczerze. A za wiersz 5
Lotos, tobie ta polityka, to już taką krzywdę wyrządziła, że ja nie mam sumienia dobijać...
Ktoś tutaj nie potrafi oddzielać autora od tekstu, a jeszcze mniej przyjąć rzetelną ocenę od innej osoby... bez oglądania się na poglądy czy wyznanie. Przecież to tylko wiersz i każdy ma...
coś w tym jest... dziękuję, za spojrzenie na wiersz i refleksję