ciekawie tutaj... kryzys na każdej płaszczyźnie, peel nie wie kim jest, przytacza różne obrazy, które mają pomóc, ale jedynie pogłębiają problem... zachodzi znieczulenie emocjonalne i...
Mona Demona, no proszę Cię, dedykację dałaś...
Wierszy dedykowanych z zasady się nie ocenia, więc zostawiam 5 i znikam...
Grisza, ja to piszę tylko wtedy, kiedy muszę... kiedy coś zaskoczy. Na siłę szybko można się wypalić. Znam takich, którzy żałowali... pisali, żeby zaistnieć, a później zupełnie nic nie...
Grisza, o masz, a ja myślałam, że zaraz wypuścisz...
Grisza, piszesz coś?
Grisza, o matko, a co to za tasiemiec?
Grisza, a może zmienię na chłopaki...
Dziena hiena, to tak jak ja...
Grisza, może i masz rację, może tu takich nie ma... xD
i żeby też tacy skromni byli... xD
Grisza, jesteś jedyny, który dziękuje... rodzynek
Tylko szkoda, że chłopaków tutaj nie ma... xD
Publikuję, kiedy chcę... ten wiersz akurat lubię i lepiej że spokój pod nim
Łamie się rytm, przeczytaj sobie na głos... wyłapiesz miejsca
zahaczając - popraw ogólnie nie jest źle, ale tak byłoby lepiej, zobacz... poszłaś jak burza przez miasto zahaczając wszystkie zakamarki tych co się zgubili i już na zawsze nie mogą nic...
niezawracanie sobie głowy*
Dla mnie jest tutaj widoczny pęd do życia, niezawracanie sobie ''wczoraj'', tylko patrzenie na to co dzisiaj i jutro ma dla nas... w skrócie, wpaść do sklepu, kupić bułki,...
JagVetInte, nie, nie debil, po prostu może napisałam bez konkretnego odniesienia... stąd różnie można było patrzeć
chyba sedno tkwi w istocie odchodzenia, bo są zwykłe rozstania i ciężkie pożegnania, a nawet nie tyle pożegnania, ile szok spowodowany nagłym i całkowitym odejściem... a takie odejścia...
zardak, dziękuję, że wychwyciłeś ten moment ciszy po... ważne to było dla mnie
Aż nie wiem, co powiedzieć... to jest taki poziom pisania, że zbliżyć się do niego, wydaje się niemożliwe... 10!
Ponieważ nie uznaję w poezji ''mej'', ''me'', proponuję mej - wciąż, me - aż ''potem się w ciemność rozpierzchnął z tymi dwoma...
JagVetInte, wszystko daje się znieść z Bożą pomocą. Widzę, że Grain już to poruszył...
Zestawienie wojennego kata z dzieckiem chorym na raka, to manipulacja. Twierdzenie, w przypadku chorób, że Bóg tak chciał, nie do przyjęcia. Choroby są wpisane w ludzkie życie, są aspektem...
Może być i po Twojemu, i po mojemu, ja tam nie widzę różnicy...
A dlaczego Zgredek ma obolałą duszę? Co się stało?
Deklaracja miłości... ''ja bez ciebie. Nigdy'' - podoba mi się
Barmaria, dzięki za słowo pod wierszem...
najmniejsza, mam się leczyć, bo ty się leczysz? bez przesady... xD