Grisza, pogrążasz się jak ircia... skąd u nas aż tylu przyjezdnych ''Polaków'', wciąż nadziwić się nie mogę... xD
Grisza, i taki z Ciebie Polak... xD
Grisza, fakty są takie, że znaleziono niemieckie łuski i przerwano ekshumację... jakich jeszcze faktów potrzebujesz?
Grisza, nawet jeśli gorzka, to mamy prawo ją znać, a nie przyjmować w ciemno... bo równie dobrze może się okazać, że ta prawda nie dla nas może być gorzka, stąd nawet konieczność...
Grisza, no to działajmy na rzecz przeprowadzenia ekshumacji. My, jako naród, domagamy się prawdy historycznej , jaka by ona nie była... Zgadzasz się?
Grisza, no cóż, ja tam myślę, że po pierwszej ekshumacji, wszystko jest wiadome i jasne, tylko niekorzystne dla pewnych ludzi, stąd przerwanie działań... gdyby faktycznie zależało WSZYSTKIM...
Grisza, jestem rozczarowana Twoim podejściem... piszesz, że niekoniecznie znasz prawdę, a jednak dopuszczasz się wątpliwości, co już jest określeniem strony... Nie mam już z Tobą o czym...
Piszesz, że jesteś Polakiem, patriotą... a nawet nie zadajesz sobie trudu w zagłębienie się w dowody, które są ogólnie dostępne. To są relacje naocznych świadków, zresztą odpowiedź...
Grisza, dopóki nie nauczymy się szanować samych siebie, szanować naszej pamięci i nie pozwalać na szarganie opinii wątpliwymi argumentami, nikt nas nigdy nie uszanuje. Dosyć często mam...
A jeszcze, udział Polaków polegał na tym, że pod groźbą śmierci, zostali zmuszeni do zdradzenia, gdzie mieszkają Żydzi, którzy następnie zostali doprowadzeni w jeden punkt zbiorczy i...
Wiesz, zagłębiłam się w przemarsz niemieckiej, specjalnej jednostki, sprawdzałam mechanizm działania i znalazłam wszędzie ten sam, co w Jedwabnem. Mało tego szukałam (i znalazłam)...
Grain, dzięki za info
Ja też z wielkim smutkiem i przykrością czytam albo słucham, kiedy osoby mówiące po polsku, przypisują nam zbrodnie niemieckie, z powodów nienawiści do nas, umniejszenia nam. To zdrajcy....
żebyś miał o co zapytać...
ogromem niemocy*
dramat mieszkał za drutem chciałem uciekać ale kolce wbiły się w skórę z ran sączyła się krew - z rozpaczy rezygnuję, gdyż trywializuje wydźwięk modlę się zamknięty w lustrze -...
zauważyłam...
NinjaC, to tak jakby siedzieć przy kominku, czuć ciepło, a jednak z boku wdziera się jakiś chłód... i rośnie
NinjaC, wiesz, jakby bolało, wiesz, świadomość, że aż tak może coś ciążyć, coś co powinno raczej cieszyć...
NinjaC, no nie, czytałam od początku do końca, później od końca i ten koniec... no, taki niezbyt fajny
Shira, bo ja już z natury taka wesoła jestem... xD
Polaroid, nabierz dystansu i zacznij się bawić, bo tutaj nic innego nie pozostaje... jakbym najmniejszą czytała... a to Shira. Ale, trzeba ponoć iść za każdym razem na wojnę, kiedy nasi...
Jakoś tu przygnębiająco...
Shira, to nie żądło... zrobiłam sobie herbatę, jakąś tam angielską, mam ciasteczka nasze krajowe... rozsiadłam się wygodnie i oglądam komedię... xD
Jak tak z boku patrzę, to tu są niezłe jaja w wykonaniu Shiry... ona/on się bawi. I rozgrywa... już u mnie to było, teraz tutaj. A jeszcze ta publikacja... całkiem udana projekcja xD
Shira, tak sobie jeszcze pomyślałam, przecież Ty masz naprawdę niektóre wiersze na poziomie, Tobie tak naprawdę niepotrzebni ludzie, którzy będą trzymali Cię za rękę, bo potrafisz napisać...
Shira, więc zamiast na poezji skupiasz się na towarzystwie wzajemnej adoracji... pochlebiasz innym, by odpłacali Ci tym samym, a kiedy tego nie robią, toniesz w żalu... a w sumie wystarczyłoby...
z innej parafii *
No nie ma, wersy każdy na innej parafii, połączenie ich niemożliwe... i jeszcze te komentarze o życzliwości i otwartym sercu... co ma piernik do wiatraka?
Shira, mnie nie obchodzi z czym przyszłaś, ja mam tekst i do niego się odnoszę... Ty, jako osoba, zupełnie mnie nie interesujesz. Napisałaś bzdurę, obronić się tego nie da i dobrze o tym...