Dla mnie najciekawsze jest, że zaczęłaś to rozkminiać.
Mało metalowy? Ale on zna dyskografię Metalliki...
Tjeri me too
A ja nie wiem, czy pisałam to z myślą, żeby było zamierzenie humorystyczne... Raczej żeby nie było smutne jak dziesiąta wieczór w listopadzie.
Przez ucho jest bezboleśnie, ale bardziej obrzydliwie :D
A po co czekać do jutra? Z takiego czekania to tylko kłopoty są.
Jestem team "urżnijmy łeb Wanorze i zatknijmy go na pice w dobrze widocznym miejscu" :)
Dziękuję bardzo i polecam się na przyszłość! Pisz dalej, to będę czytać.
W Predatorze Arnie maskował się błotem, tutaj użyli smrodu padłego wieloryba... Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie.
-Co ze ślepym? - Nie widzi. Uśmiechnęłam się pod nosem, mój typ humoru zdecydowanie.
To jest w sumie dobre pytanie... Ja może jakoś tak nieszkodliwie, przewrotnie, może Kociątko...
Kroniki_Elorien dzięki za odpowiedź, również pozdrawiam.
Serdecznie zapraszam.
Dzięki, jest już całość - to krótki utwór. I Drut może przejąć pełną kontrolę, tylko po co? Z niewolnika nie ma pracownika :)
Waran Jeśli nie chcesz brzmieć jak chat GPT, unikaj rzeczy typu: Znów spojrzał na Warana. Długo. Uważnie. Albo ta wyliczanka, że nie było starego Wrocławia i innych starych rzeczy. Albo to:...
Dzięki :) I cieszę się, że sprowokowałam cię do rozkmin.
Majstrował przy tym jakiś LLM. Tekst jest zbyt gładki. Zbyt rytmiczny. Zbyt wyrachowanie efekciarski. Tego nie wyprodukował człowiek. Maczała w tym palce maszyna. A lepiej jest czytać wytwory...
Oj coś mi się zdaje, że tym nadpobudliwym wampirzątkom nie pójdzie tak łatwo, oj nie...
Buuuhigool aito! - czy podróbka maga próbuje obrazić matki wampirów?
Podróbka czarownika dobra :)
Jaka narwana jest ta młoda skundlona wampirzyczka :D
Szybko poszło, dwa rozdziałki i już się tak wiele zadziało.
No dobrze, po poprzednim rozdziale podejrzewałam, po tym wiem na pewno: tekst był intensywnie poprawiany albo wręcz powstał przy użyciu jakiegoś LLM-a. Bo co my tu mamy? Karty postaci jak z RPG...
Drut mógłby obrazić się za porównanie go z głupim LLM-em i na przykład wyłączyć ci na jakiś czas jakieś mięśnie...
Podoba mi się forma i koncept, ale ekspozycji to jednak było tu za dużo. I tak nie pamiętam postaci, więc równie dobrze mogły być przedstawione krócej, a potem rozwinięte w trakcie dalszej...
Taki drim tim, co to mógłby sam podbić galaktykę :D
A to ostatnie pytanie to pytanie do czytelnika. Ogólnie dużo tu pytań do czytelnika zawarłam.
Wydawało mi się, że w pewnym miejscu było napisane "Srebrżystych", ale to nie było ż, tylko plamka na monitorze :)
Pomijając brak akapitów, spoko. Taktyczny komentarz, by do tego wrócić.
Komentarz do przypomnienia samej sobie, by to poczytać w wolniejszej chwili.