A więc historia krótka, ale o czymś interesującym. Po przeczytaniu mam flashbacki z filmu "Braterstwo wilków", a ja lubię ten film, więc skojarzenie jest pozytywne.
Aleksander Zaraza Powiem ci, jak opublikujesz całość. Trudno coś ocenić po kawałku - znaczy coś tam można powiedzieć, ale nie będzie to wiarygodna opinia.
No i tu już było trochę bardziej opisowo - rozkręcasz się.
Oczywiście, że nie istnieje. Znasz kogoś z Kluczborka? Bo ja nie. Nie znam nawet nikogo, kto zna kogoś, kto był w Kluczborku... Kluczbork to nasze polskie Bielefeld, tak sądzę.
Aleksander Zaraza A kto powiedział, że zawsze muszą być klasyczne?
Wygląda na to, że im się wąpierz zalągł we wiosce...
Czyli działa stara zasada: nie jadłaś - nie pisz, bo zjadasz litery. A ja też nie mieszkam w Kluczborku i teraz musimy tu siedzieć, uwiązani do jednej planety :(
Aleksander Zaraza Da się zrozumieć i czytać bez bólu, czyli jest całkiem dobrze.
Masz odstępy w losowych miejscach i rzadko spotykany w fantastyce lakoniczny styl, ale sama historia jest spoko i mogę czytać ją dalej.
No dobrze, więc przeczytałam tekst w całości, zapoznałam się też z twoimi komentarzami na innych portalach i okazuje się, że wszystkie uwagi mogę zamknąć w odniesieniu do twoich słów,...
Dalia Myślę, że trafiła w odpowiednie miejsce :D
lenapokusa Fajna ta nasza rozmowa, taka niezbyt merytoryczna.
lenapokusa Tatusia, mamy takie same wąsy.
lenapokusa Wiemy. I jesteśmy z tego dumni.
lenapokusa Ile? 40? Chyba ci się dodatkowe zero wcisnęło :D
A tak chyba we wtorek wrzucę, coś tak czuję...
Aleks99 A bo mi się zachciało dialogów telepatycznych, psiamać...
Jeśli będę mieć później czas w pracy, to wrzucę - tutaj niestety się trzeba mocno pobawić, by uzyskać kursywę :(
"Hej, hej – Mars napada Dookoła ludzi gromada Hej, hej – Mars atakuje Żadnej litości nie czuje" To już taka świecka tradycja, by coś ciągle nas napadało :D
No i zastanawiam się teraz, jaka w tym uniwersum jest różnica w smaku między dzikimi a udomowionymi orzechami...
JagVetInte Można i na bieżąco, jeśli ci tak pasuje. Też tak wcześniej robiłam. Jedyny problem to taki, że potem nie chce się wprowadzać poprawek - przynajmniej ja byłam tak leniwa :D
Przyjemnie, że ktoś mnie po przerwie jeszcze pamięta, dzięki!
Dzięki! Mam całość, będę wrzucać co parę dni.
MKP Nie wiem, chyba się po tym nie pozbieram...
Nowy bohater trochę dupek (na razie), ale i tacy są potrzebni.
Dzięki!
Atral Opisanie własnego wszystkiego jest trudne i żeby zrobić to dobrze, trzeba mieć super umiejętności, zwłaszcza prowadzenie ekspozycji na poziomie mistrzowskim, dlatego większość...
O, a ja się produkuję z nim faktycznie jak ten debil... Już nie będę, obiecuję.
realista Nie rozumiem, po co ten wywód o seksie. Nie rozmawialiśmy o seksie, lecz o rozmaitych rolach społecznych, jakie może pełnić kobieta (tzw. gender). Ale skoro już o tym mówimy, to...
Tutaj przecież zawsze było wielu wyrywnych do postawienia pały.