Poprzednie części: bez tytułu
bez tytułu
wdycham idealną miałkość okolicy
na kurpiach białych
pośród niej
jej dekoracji
oddychając
wskazówki zegarów
ustawiają się na zerach
wdychaj tę przestrzeń
o nic się nie martw
rozumiejąc przecież
że takiej miałkości
nie dosięgniesz nigdy
choćbyś się stał
kroplasty na niebiesko
i uniósł się hen w przestrzeń
niedzielną przezroczystością
na szaroniebiesko
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania