Poprzednie częścibez tytułu

bez tytułu

krople spływały po szybie

nie szybciej niż minuty

niż all blues davisa na sześć ósmych

zaparkowany w najbrzydszym miejscu

osiedle jelonki warszawa

to sobie zapamiętałem

straszny punkt na linii listopad luty

obiecałaś że niedługo

jednak dłużej

ciemno było

lampy jarzeniowe

odcięte formy stożkowe

zamkniętego rtęciowego światła

czekałem w którą się złapiesz

bezwładnie się niepokojąc

to sobie zapamiętałem

krople jak bezgłośnie spływały za tobą

Następne częścibez tytułu bez tytułu

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania