Poprzednie części:  bez tytułu

bez tytułu

spędziłem wspaniałe chwile pijąc

równy bogom paląc

wokół się rozgrywało

najgorsze spodziewane zakończenie

pociąg w którym pijąc paląc bogom równy

wykłócając się o duperele

zwalniał wreszcie stając

na ostatniej stacji

nie było drogi

nic na trasie

był nagle koniec

w ostatnim kadrze

powtarzanym w wieczność

picia palenia bogom równego

wykłócania się o duperele

przejebana podróż

Następne części:  bez tytułu bez tytułu bez tytułu

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • Dziena hiena 2 mies. temu

    nOjz

  • zardak 2 mies. temu

    dzięki za wpis, ale nie rozumiem, co znaczy (może nie powinienem dziękować.....)

  • Dziena hiena 2 mies. temu

    zardak że nice

  • Absens 2 mies. temu

    Życie...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania