Poprzednie części: bez tytułu
bez tytułu albo koronoski
koronoski mieszkał na zbiegu juraty i koronowskiej
w jedynej tu czynszówce z szarej cegły
ostatni z
był utrapieniem
wyprowadziłem się potem zanim
potem przypadkiem
z kolegą stamtąd
zdawkowo w rozmowie
nie ma koronoskiego
przeniósł się dalej
w lustro szyby wystawowej
z eleganckimi bułkami
po dniach na ropie
przede mną
się uśmiechnął
w śródmieściu
daleko od koronowskiej
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania