Poprzednie części: bez tytułu
bez tytułu
może takie pisanie wystarczy
niezrozumiały bazgrot czarnym spayem
na ścianie rzeszowa
kultura tyle razy wstawała
uczepiona drobiazgów
onomatopei pobekiwania
komiksowych obrazków inicjałów
portyków katedr
zielonych komórek planktonu
pod kilometrami prześwietlonego słońcem lądolodu
ziemi śnieżki
w śródmieściu rzeszowa
ilu na powierzni
wymrze z mrozu
w pokłady ropy naftowej
dychotomia miłości własnej i gatunku
rozjechane pojęcia
Komentarze (1)
Też mnie zastanawiają fantazyjne malowidła sprayem – czasem piękne, czasem niekomunikatywne.
Jednak mam szacun – ponieważ są działaniem wyobraźni a dalej to chuj zawsze 🚷🚒
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania