Double-Drabble – Tak z pewnością nie było
– Fajne te wasze Subaru.
– Tak, wygodne i niezawodne – zaśmiała się Małgosia. – Tylko że do męża bardziej pasuje BMW.
– A to czemu?
– Bo nigdy nie używa kierunkowskazów.
Pasażerki zaśmiały się.
Prowadzący auto Bohdan uśmiechnął się i widząc włączającą się do ruchu ciężarówkę, zmienił pas ruchu, nie tylko nie włączając kierunkowskazu, ale także nie patrząc w lusterka wsteczne. Chwilę potem zerknął jednak w lusterko, a jego twarz stała się trupioblada. Odbił w prawo, było już jednak za późno. Szczątki motocykla niemal wpadły pod Subaru, zostawiając z tyłu młodego chłopaka.
Kierowca przyhamował.
– Do cholery jedź! – krzyknęły kobiety.
Bohdan wcisnął pedał gazu i odjechali.
*************************************...************************
Buzująca adrenalina kazała jechać szybciej i szybciej. Mknął po autostarcie, wyprzedzając kolejne samochody. Czuł wiatr i wolność. Przede wszystkim wolność. Zbliżał się do końca, chociaż dopiero co postawił pierwsze kroki w dorosłym życiu. Skąd miał jednak o tym wiedzieć? Był jeszcze tak głupi, a może po prostu nierozsądny? Raczej to drugie.
Niespodziewanie czarny samochód zmienił pas ruchu, nie dając żadnych szans, a w życiu miałby ich tak wiele. Położył motocykl w nadziei na ocalenie, które nie miało być jego udziałem.
Ostatni jego obraz to hamujący czarny samochód dający niewielką szansę na ratunek. A później była już wieczna niczym niezmącona wolność.
Komentarze (30)
Widzę Józefie, że przeżyłeś ten wypadek motocyklisty z udziałem pani sędzi Gersdorff i jej męża. Niestety nie ma żadnego nagrania jak wcześniej zmieniał pas, chyba na lewy, nie prawy, więc trudno ich będzie w to wrobić, aczkolwiek poszlaki wskazują, że kierowca może być winni. Pewnie skończy się na winie moralnej, jak to zazwyczaj najczęściej u celebrytów i polityków. Wina jest też z pewnością i po stronie motocyklisty, który poruszał się jak diabeł. Gdyby jechał rozsądniej mógłby wyhamować prawdopodobnie, bez względu na zachowania innych uczestników ruchu.
Drogi Józefie, ta droga tam to nie jest autostrada, niemniej nieco ją przypomina. Od autostrady różni się m.in. tym, że ma więcej zjazdów i wjazdów skonstruowanych w nieco mniejszym reżimie niż analogiczne konstrukcje autostradowe. Coś podobnego do niedawno oddanej drogi Wrocław - Rzgów.
A sprawa zaczyna być przekształcana na polityczną. Już mówią o szykanach. Może będzie jeszcze jedno nagranie
Pozdr
Każda strona, gdy znajdzie jakiś punkt zaczepienia przekształca na polityczną. Co zrobiono w głupim wypadkiem Szydło. Grzano temat przez lata. Więc nie widzę w tym nic dziwnego. po prostu normalka. Oby tylko przy takim grzaniu jakaś prawda wychodziła na jaw.
Patriota dokładnie, a tutaj rysuje się znany scenariusz a'la Najsztub
Józef Kemilk z Najsztubem to już była przeginka, ta sprawa powinna być ponownie rozpatrzona, a dziad ponieść konsekwencje. Zwykły kierowca przez taki wypadek miałby zmarnowane pół życia. Kolejna sprawa to wypadek Cimoszewicza w Hajnowce. Niby odebrano mu z tego powodu ostatnio immunitet w PE, ale czy kiedykolwiek poniesie jakąś karę to wątpię. Już mnie nawet nie bulwersuje występowanie sędziów po stronie PO, ale krycie i uniewinnianie zwykłych kryminalistów i przestępców to po prostu draństwo.
Patriota niestety taka rzeczywistość
Widać z nagrania:
https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/nagranie-z-wypadku-na-s8-widac-samochod-malgorzaty-gersdorf-i-jej-meza,1102806.html
że zmienili pas na lewy i wrócili na środkowy,
- nie używali kierunkowskazów
- motocyklista zginął po zahaczeniu głową o wystający element stalowej barierki (spadł mu kask - skręcił kark) - gdyby nie było barierki przeżyłby.
- szerokość pasa to 3 metry. Na 17 sekundzie nagrania są 40-50 centymetrów od brzegu pasa.
- zatrzymali się i uciekli
- prawdopodobnie kierowca był pod wpływem alkoholu. Śledztwo i świadkowie powinni wykluczyć/potwierdzić spożywanie alkoholu.
- motocyklista także mógł być pod wpływem środków odurzających lub alkoholu. Sekcja powinna to także obejmować.
- motocyklista mógł zacząć wyprzedzać samochód lewym pasem, znalazł się w martwym polu lusterka i został zepchnięty na krawężnik - wina kierowcy Subaru.
Niezła analiza
Pozdrawiam
Kierowca samochodu był pod wpływem alkoholu?!
Jeśli tak, to powinien ponieść bezwzględną karę.
Nawet wzrost mandatów niczego nie zmienił na polskich drogach.
Nie wiadomo czy był. Jeżeli ktoś ucieka z miejsca wypadku to dlaczego? Chce uniknąć odpowiedzialności.
Teraz tego się już nie zbada
Józef Kemilk Ale można zapytać jak było. Sędzia mówi prawdę zazwyczaj, bo to człowiek sprawiedliwości. Wypowiadała się pasażerka, można zapytać kierowcę.
Eytu jakoś nie wierzę. Prawdopodobnie zwiali z miejsca wypadku, a to nie wróży dobrze prawdomówności.
Józef Kemilk Niektóre samochody mają EDR. Jeżeli samochód zostanie przebadany , np ślady gumy na tylnym zderzaku od kół motocykla, to można wyciągnąć jakieś interesujące informacje.
Eytu Tak i zacznie się polityczna sprawa. Nie mamy szczęścia do opozycji (zresztą do rządzących też)
Józef Kemilk Jakby to była rządowa limuzyna skasowaliby te nagrania a system EDR zalaliby wodą jak komputer ministra w wannie. Tutaj będą śledztwo prowadzić skrupulatnie.
* Oj przepraszam, to nie ministra komputer w wannie ale prokuratora od Pani Blidy.
Eytu to się zobaczy. Nikłe zaufanie mam do naszego systemu.
To akurat nie zrobiło na mnie wrażenia. Ale, z tego co widzę, to dotyczy prawdziwych wydarzeń. W ogóle nie oglądam i nie słucham wiadomości, jedynie sportowe.
Ale napisane dobrze.
Pozdrość.
Dzięki Antoni. Zobaczymy jak sprawa się zakończy.
Powinny skończyć się immunitety srety i wszyscy powinni być traktowani, jak zwykły Kowalski.
Bo z Kowalskim to nikt by się nie bawił w ciuciubabkę.
Dziś znów jakiś zwyrol wjechał w młodzież. Dziewczyna nie żyje. Chłopak walczy w szpitalu.
Jak nie pasuje izba dyscyplinarna, to faktycznie czasowo można cofnąć immunitety. Docelowe jednak sędzia powinien być chroniony przed jakimiś "durnymi" (np politycznymi) sprawami.
Zależy, co jest wpisane w poczet "durnych" spraw?
słone paluszki
Imunitet nie obowiązywałby w sprawach karnych, a obejmowałby wszelkie pomówienia łącznie z łapówkarstwem (tak każdy mógłby kwestionować dobór sędziego)
Sama historia wydaje mi się dość banalna. Zastanawiałem się czy nawiązujesz do wypadku Gersdorff. Po komentarzach widzę, że tak. Pozdrawiam bez oceny
Bo to z życia, więc banalne i do bólu rzeczywiste.
Pozdr
Przeczytałam i szczerze to szlag mnie trafia, że sprawcy nie poniosą żadnej kary... na ziemi. Wierzę jednak, że na tym innym świecie Bóg jest lepszym sędzią i przelana, młoda krew doczeka sprawiedliwości.
Bardzo dobry tekst. Prawdziwy. 5
Pewnie nie poniosą kary, taka już u nas tradycja
Pozdrawiam
przeczytałem komentarze i na podstawie samego tekstu takiego kontekstu bym się nie domyślił, bo nie znam sprawy.
A tekst sam w sobie dobry. Podoba mi się odwołanie do stereotypu i to, w jak morderczy sposób się on spełnia.
Dzięki za wizytę i koment
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania