Drabble – Grabarz
Wszystko dopięte na ostatni guzik (przynajmniej powinno być), kościół zaklepany, muzyka zamówiona, sala weselna gotowa. Jeszcze tylko do księdza, jeszcze tylko ostatnie szczegóły domówić i będzie ceremonia zaślubin jak z filmu jakiego.
Wpadam przez wrota, do zakrystii kłusem niemal, otwieram, jest ksiądz, mówię...
– Ja w sprawie tej zmiany imienia.
– Ale jakiego imienia?
– Żony ma się rozumieć.
– A jak godność, bo wiesz pan, ja tu sporo zleceń mam.
– Nowak. Katarzyna Nowak.
– Zaraz... nie kojarzę. A to dzisiaj?
– No dzisiaj. Zaraz.
– Na którą ten pogrzeb?
– Jaki pogrzeb!?
– No bo ja grabarz jestem.
Komentarze (29)
Dobre :D
Dobre :D
xDDD Się dwa razy wysłało. Znaczy podwójnie dobre :)
Joker Ha, ha ;) Dzięki ;)
Wyczuwam lekko nuncjuszowy styl. 5
Ja zupełnie nie wyczuwam :) Dzięki za ocenę ;)
Jeszcze nie masz wprawy. To się czuje sercem ziom...
Pan Buczybór Ale wprawy w czym, że tak się zapytam?
Nie wkładaj ręki w dupę tygrysa.
Buczyborze, czy cierpisz na hemoroidy?
TeodorMaj XDDDD
TeodorMaj Jak nic odbyt go boli, gada od rzeczy :))
akwamen Mylisz mnie. Osiągnąłem wyższy poziom świadomości i nie jesteście mnie w stanie zrozumieć.
Pan Buczybór Gratuluję świadomości i zapewne bliskich spotkań z kupą. A z kim Cię mylę?
* się. Mój błąd. Jeszcze nie opanowałem przelewania myśli na słowa.
Pan Buczybór a to widać, widać ;)
akwamen ciągle się uczę.
Świetny tekst. Zostawiam 5:)
Dzięki ;)
Może chłopina dobrze trafił, może lepiej ją od razu pochować, 5 :)
Może, kto to wie ;) Dzięki ;)
Ała, ale wtopa : D 5
Ała, ale wtopa : D 5
Angela, samo życie :D
Fajne, 5 :)
Fajne zaskoczenie :)
Miło Cię u siebie widzieć, Neurotyku :) Dziękuję za ocenę :)
Fajne... XD 5
Dzięki ;)
Ale zaskoczenie. Fajna końcówka. 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania