Poprzednie części: Drabble – Nostalgia przy kawie
Drabble – Plantacja kawy
– Misiaczku, może kawusi się napijesz?
– Wiesz przecież, że nie lubię kawy.
– Ale misiu, napij się ze mną.
– Nie lubię kawy.
– Misiu, a kochasz mnie?
– Oczywiście.
– To napij się kawy. Sama nie lubię.
– Nie znoszę kawy! Daj mi spokój.
– Jak się nie napijesz, to znaczy, że mnie nie kochasz.
– A co ma kawa z tym wspólnego?!
– To będzie dowód miłości.
– Nie.
– Miśku, a wiesz, że kupiłam nam wycieczkę w promocji?
– Tak, a gdzie jedziemy? – zapytał zadowolony.
– Na Gran Canarię, na plantację kawy!
– NIENAWIDZĘ KAWY!!!
Następne części: Drabble i pół – I co z tą flaszką?
Komentarze (5)
Kochana żona. 5
Biedny Misiaczek XD 5
Uśmiałam się. Potrafisz wszystko "ubrać" w słowa tak plastycznie , że nie da się nie słyszeć tej rozmowy. Jakbym kogoś słyszała :) Pozdrawiam. 5
Heeee he he :D To był taki mój humor dzisiaj wieczorem. W sumie tak naprawdę takie sytuacje są straszliwie smutne, bo pokazują, jak dwójka ludzi zupełnie niczego o sobie nie wie, ale z drugiej strony, kurczę, nie spotkałam się na żywo z taką sytuacją i choć współczuję osobom uwikłanym w taką relację, to, jak to często niestety bywa, patrząc na to z boku, jestem szczerze ubawiona :) Piąteczka :)
Masz rację, że ludzie w takich sytuacjach są biedni, ale patrząc z boku na taką dyskusję można się pośmiać ;) Dzięki :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania