Józka Sznurka "Requiem dla Murzynka Bambo". Manifest rewolucyjny !

Dosłownie dziś rano w Raciborowicach na rynku miejskim Józek Sznurek odczytał manifest kulturowy, którego oficjalną treść przesłał elektronicznie do miejscowej gazety, a mi pozwolił opublikować tu na opowi.pl:

 

" Rodacy!

W związku z faktem, że żyjemy w czasach rewolucji kulturowej, możemy zostać zmuszeni do zapomnienia i odrzucenia w niepamięć wierszyka dla dzieci Juliana Tuwima pt. "Murzynek Bambo".

 

Obecna rewolucja ma na celu zmianę treści obyczajowych i kulturowych przez zlikwidowanie tradycji. A jej likwidacja oraz likwidacja własności i rodziny jest podstawowym fundamentem, na którym ten system rządzący światem chce zbudować cywilizację niewolników, bo WIELKI KAPITAŁ wyłącznie istnieje dzięki zniewoleniu (pisał o tym K. Marks).

 

Pamiętaj, że niewolnik nie ma rodziny, tradycji i własności i do tego dąży ta rewolucja!

Z tego powodu stoi przed zagrożeniem zniknięcia z obszaru kulturowo-poetyckiego rzekomo rasistowski wierszyk pt. "Murzynek Bambo", zwany inaczej "Bambo".

Mając na celu dobro publiczne, pozwalam sobie o tym mówić, chyba po raz ostatni, aby ten wierszyk Rodacy pozostawili w pamięci, zanim zginie na wieki w mrokach rewolucyjno-kulturowego resetu!

 

Nie mówiłbym o tym, gdyby nie fakt, że usunięto oficjalnie produkt o nazwie "sos cygański", gdyż uznano go za rasistowski, a czekoladę brązową podejrzewa się o rasistowskie znaczenie! A jak ostatnio dowiedzieliśmy się z prasy i z TV, to ponoć kobiet już nie ma, tylko są "osobnicy z macicą" (wstyd, ale tak oficjalnie głoszono). "O tempora, o mores!".

 

Rewolucja kulturowa wygra w naszym kraju wtedy, gdy oficjalnie tytuł epopei narodowej "Pan Tadeusz" będzie się pisać jako "Pani Tadeusz", lub "Pani Tadeuszowa", a Zosia stanie się transwestytką!

 

Czuwajcie! Widmo resetu kulturowego krąży nad Europą! Straszne widmo zawisło nad Europą — widmo nowego komunizmu!".

 

Józek Sznurek głosił te słowa przy użyciu megafonu. W ręce trzymał reprodukcję obrazu słynnego malarza hiszpańskiego Diego Velázqueza "Panny dworskie", aby go nie posądzono, że mówiąc o Murzynku Bambo, pokazuje jakieś afrykańskie postacie, a to mogłoby sugerować kpinę z ludzi. Jak się domyślamy, Wielki Brat Cybernetyczny po latach może sprawdzić, co Józek robił i ukarać za zniewagę, więc on się zabezpieczył na przyszłość.

Nie przewidział jednego, że jakiś szpicel lojalny wobec systemu po cichu, używając najnowszego telefonu komórkowego, wezwie policją. Właśnie przyjechała...

 

Postscriptum

Unikam pisania komentarzy, choć czasami się one zdarzają. Nie chcę prowadzić dyskusji z niemytymi duszami, milczenie i ignorowanie mi sprzyja.

Za życzliwe komentarze serdecznie dziękuję!

 

.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • SwanSong 7 miesięcy temu
    Co ty? Kolejny zidiociały wyznawca Marksa? Pała leci.
  • Szpilka 7 miesięcy temu
    SwangSong, przeca to pisane z przekąsem i bardzo dobre jest ?
  • SwanSong 7 miesięcy temu
    Szpilka
    U tego kolesia nigdy nic nie wiadomo.
    Polityczna poprawność ma dużo za uszami, ale ten tutaj wywód jest płytki i opiera się na próbach wzbudzenia emocji prymitywnymi metodami. Z całego cyklu przebija atak na kapitalizm.
  • Szpilka 7 miesięcy temu
    SwanSong

    Ale niektórych powaliło z tą poprawnością nazw, bo się kogoś urazi albo obrazi. Baerbock np. /sfałszowała CV, nie jest prawniczką/ wymyśliła, że kultura niemiecka niepotrzeba, powinna być wspólna europejska, czyli jaka? Baerbockowa zakłamana jak jej CV?
    Dlaczego mam się nie utożsamiać z Polską i jej kulturą? Gdziekolwiek mnie los nie rzuci, zawsze będzie we mnie Polska siedzieć, bo Polką się czuję i nią jestem.
  • Szpilka 7 miesięcy temu
    Matt, piątak ?

    Osobniczka z macicą

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania