Wiersz dla dzieci
Zwierzątka
Pewnego razu Grześ wybrał się na spacer
i po drodze ruszne rzeczy widział
Na łące pasła się Krowa i
robiła muuu taka była jej mowa.
Na płatku siedział kotek
Każdy do niego mówił psotek.
W budzie siedział pies
który zgubił kość i miał oczy pełne łez
W powietrzu fruwały ptaki
i wysyłały przyjazne znaki
Grześ po pewnym czasie wrócił do domu
i o swoim spacerze nie powiedział nikomu a szkoda.

Komentarze (17)
Napisz jeszcze coś tylko dla dorosłych, ?
Nie wywoluj wilka z lasu ?
Chyba już pisałam
Cicho_sza chcę poczytać więcej o fenomenie wsadzania cipy w penisa :(
cos_ci_opowiem widzę, że działa Ci to na wyobraźnię ?
Cicho_sza nawet nie wiesz jak, może sam o tym coś naskrobiem ?
cos_ci_opowiem pisz, chętnie poczytam o takich cudach fizjonomii ?
Cicho_sza niestety mało o tym wiem, Karola chyba ma lepszą bazę do takiej twórczości ?
kigja przestań sobie robić jaja!!!! :)
on ruszne szeczy fidział - powinno być
poco - Aisak i Karola - Aisak - dużo Aisak, ale w normie, bo Aisak nigdy za wiele.
To aisak?
Czy to potwierdzone?
Tylko spekulacje, osobiście wątpię, ale niczego nie możemy wykluczać na wstępie.
PS podobno rozdawałeś salceson na t..., a my tu pijemy pod szluga...
yanko wojownik 1125 socsalceson
skandal, Dzięki, przechodzę do konsumpcji.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania