Pokaż listęUkryj listę

Z cyklu „Piękne wiersze” – Szaleństwo w oczach

czuliśmy styczniową magię

każdy płatek śniegu

szeptał delikatnie zaklęcie

zaczarował wybielony park

 

dzięcioł stukał

ostatni akord melodii

obudził w nas szaleństwo

w źrenicach widać płomienie

 

szklany księżyc spoglądał

gwiazdy tańczyły i rozświetlały

spojrzenia dwóch szaleńców

kaftan nas nie zatrzymał

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Vampire Fangs dwa lata temu

    Pisałem kiedyś drastyczne utwory. Nie ukrywam, że 😉diabełek😉kusi mnie do tworzenia okropnych wierszy i opowiadań. Czemu piszę ten komentarz?

    Stwierdziłem, że nie sztuką jest napisanie wiersza o urwanych rękach, wybitych oczach czy zmiażdżonych głowach itp. Według mnie prawdziwym wyzwaniem jest stworzenie czegoś „pięknego” i jednocześnie wartościowego. Lepiej pisać utwory pogodne i miłe np. dla dzieci.

    Poezja musi emanować radością i miłością, a nie krwawymi i chorymi opisami mordu, cierpienia i agonii.

  • paluszki z paczuszki dwa lata temu

    Zamiast tekstów zacznij pisać streszczenia, bo są znacznie lepsze.

  • Vampire Fangs dwa lata temu

    Według mnie lepsze są wiersze. Pisanie streszczeń nie rozwija, tylko cofa. Mimo wszystko dziękuję za komentarz😉

  • Grafomanka dwa lata temu

    czuliśmy styczniową magię
    każdy płatek śniegu
    szeptał delikatnie zaklęcie
    czarował wybielony park - to jest fajne, bardzo obrazowe

  • Vampire Fangs dwa lata temu

    Grafomanka, dziękuję. Chciałem wprowadzić na początku pogodny nastrój. Nie zamierzałem napisać nic wprost. Właśnie to podoba mi się w poezji😉

  • Grafomanka dwa lata temu

    Vampire Fangs i udało Ci się, tę strofoidę po prostu namalowałeś...

  • ... do szuflady dwa lata temu

    Vampire Fangs🙂

    No i pięknie wystawiłeś swoje kły.

    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania