Z cyklu „Piękne wiersze” – Zakochany poeta
przepiękna luba oczkiem w głowie
serce szczęśliwe gdy na mnie spojrzy
niejeden erotyk powstał czy ballada
płomyczek w źrenicach pobudza wenę
ukryłem uczucie między wersami
stwarzając dzieło życia ponad cudami
cera delikatna niczym krople rosy
piegi na nosku lśnią jak gwiazdy
urodę podkreślają hebanowe warkocze
lubię dotyk gładkich dłoni na policzku
otulają łagodnie bujne wąsy i długą brodę
namiętnie komponuję kolejny wers
w nocy zamykam oczy i wyobrażam ciebie
gdy nastaje kolejny wschód budzę się
wyjmuję z szuflady kartkę i ostre pióro
zapisuję sny i kocham w każdym słowie
Komentarze (6)
Może jeszcze rozespany jestem ale 3 strofa z wąsami i brodą mocno się gryzie z wcześniejszym opisem lubej.
Myślę, że tak nie jest. Zarost u mężczyzn jest dowodem ich męskości, który ukochane sympatie lubią dotykać i np. głaskać.
Vampire Fangs, znasz książkę, do której link Ci wczoraj podesłałem?
Grisza - Niestety nie, ale dzięki za link. Miło z Twojej strony😉
a teraz napisz o pięknie kobiety bez pisania o jej ciele - takie drobne wyzwanie w podobnych klimatach do tego wiersza
O.K. Napiszę jak zaproponowałeś, ale będzie trudno. Lubię wyzwania😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania