Poprzednie części: Z cyklu „Piękne wiersze” – Zamknięta dłoń
Z cyklu „Piękne wiersze” – Uśmiech szaleńca
mordka uśmiechnięta
usta przypominają banana
na cerze makijaż klauna
strach w oczach przeraża
emanuję nienormalnością
mówią że jestem szalony
kaftan krępuje ruchy
zwariowałem
jestem geniuszem zbrodni
mam kolegów z psychiatryka
nazywają mnie Joker
Komentarze (10)
Trochę mrocznie, ale wiersz nie jest pełen przemocy czy okrucieństwa. Polubiłem pisanie łagodnych wierszy😉
raczej słabe
Trudno Cię zadowolić.
Vampire Fangs
wręcz przeciwnie, choć może tak to nie wyglądać. Zresztą napisałeś już wcześniej niezły wiersz, więc w porównaniu z tamtym ten jest naprawdę słaby
zsrrknight - To w takim razie jest O.K. Nie chcę być zarozumiały, ale staram się pisać wiersze, które są według mnie dobre. Ale to już oceni czytelnik😉
Mnie sie podoba
Lubie takie wiersze i lubie jokera
Dziękuję😉
W sumie jak się czyta od tyłu to też działa.
emanuję czy emanują nienormalnością, bo to zmienia dość dużo, bo wtedy to oni mają ten makijaż albo ty. kaftan krępuję ruchy, czy krępuje. a może teraz o Obcym :-)
Senograsta - Poprawiłem wskazane przez Ciebie błędy. Dlaczego znalazły się w moim wierszu? Złamałem podstawową zasadę – nie pisać na siłę. Miałem wenę twórczą, ale ze zmęczenia nawet nie zobaczyłem tych głupich błędów. Uważam, że w poezji każde słowo jest ważne. Teraz wiersz będzie lepszy. Dziękuję😉
P.S.
O Obcym na razie nie będę pisać utworów, bo tworzę wiersze nie związane z przemocą i okrucieństwem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania