Poprzednie części: Z cyklu „Piękne wiersze” – Zamknięta dłoń
Z cyklu „Piękne wiersze” – Chatka Baby Jagi
stała chatka na kurzej stópce
ukryta w głębi lasu
zrobiona z piernika
mieszkała tam staruszka
odwiedzili ją Jaś i Małgosia
zbłądzeni zmęczeni
głodni
dzieci skosztowały okno z cukru
pyszne bardzo smakowało
zjadły też kremowy parapet
zobaczyła ich siwa wiedźma
zaprosiła maluchy do domu
nie zdenerwowała się
olać okno bo kociołek już czeka…
Komentarze (13)
😋
Jeden deszcz i staruszce zostaje tylko piec, i ta stópka-łapka, ale że ma pasje... Oglądałem w Radzieckiej bajce, jak na staruszkę naszło nieciekawe, to weszła do chatki, ta wyprostowała drugą, jak się okazuje, podwinięta łapkę, ruszyła i wiała i wiała i wiała przez las.
To jak horror, a nie bajka.
Chyba, że nie dzieci miała na myśli,
patrząc na kociołek.
To żart.
Wiersz oczywiście, odważny.
Mocno polityczny.
Te dzieci to nasza władza,
zżerająca przemysł.
Brawo.
Pozdrawiam serdecznie ❤️
Miłego popołudnia
Andrzeju, bardzo ciekawa interpretacja. Również pozdrawiam😉
Cała baba Jaga :) pozdrawiam
Dziękuję😉
Skąd tyle wiesz o Babie-Jadze?
Może czas na zmianę cyklu?
Jaką zmianę? Mam znowu wrócić do ostrych i brutalnych wierszy?
Vampire Fangs Niekoniecznie, były erotyki, były "piękne" wiersze, jest wiele innych możliwości niż albo w prawo albo w lewo. Proponuję byś wypłynął na nieznane dotąd morza i odkrył niezbadane przez siebie rejony.
Cain - Ciekawy pomysł. Lubię wierzenia słowiańskie. Mam pomysł na ballady w klimatach tych wierzeń. Co o tym sądzisz?
Vampire Fangs No to dawaj śmiało. Eksperymentuj
Cain - O.K. Będę eksperymentował. Przeczytaj poniższą balladę i napisz mi co o niej myślisz.
https://www.opowi.pl/slowianska-ballada-o-przekletych-a92385/
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania