LBnR 16 - Jesień i żal, żal i jesień - Choroba serca

Wiatr wieje, liście spadają,

Jabłonie owoce swoje dają.

 

Jednak z jesienią, jak to czasem bywa

Przybywa żal, smutek się nie umywa.

Żal za te wszystkie noce zmarnowane.

Żal za te wszystkie chwile do zapomnienia oddane.

Żal za te wszystkie choroby serc nieuleczalne.

Żal za te wszystkie nawoływania nachalne.

 

A teraz siedzę tutaj samotny

Niczym ptak uwięziony, nielotny.

Mam mimo to jedną nadzieję,

Że za nim wydam ostatnie tchnienie,

Uleczę chorobę mojego serca.

Jesień przeminie, a ja wrócę do Mielca.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Violet rok temu
    Chciałeś coś powiedzieć, miałeś pomysł, ale troszkę się nie udało. Trochę żal, tego żalu. 3+, czyli słabe 4. Pozdrawiam.
  • Upadły(D.F) rok temu
    Czegoś niby brakuje ale ja czytając to dobrze się czuje ;) Co prawda nic nie mam do jesieni bo w życiu ona zawsze coś zmieni :) Mimo to rozumiem punkt widzenia wielu osób, nie ułatwia nam to snów :) Ale jest racja w wierszu :P Toś to czas przemyśleń :) Dlatego daję ci pięć i zwiększam do pisania twą chęć :)
  • Pan Buczybór rok temu
    Moja dziękować wasza za oceny i komentarze.
  • Tina12 rok temu
    Ty to zawsze wiesz co napisać, żeby człowiek mógł sie pośmiać.
    5 xd
  • Panie Buczyborze, miło nam, że wziąłeś udział w konkursie. Dziś o godz. 21.00 rusza GŁOSOWANIE – śledź jego postęp, głosuj na wiersze konkurentów – bądź z nami :)

    http://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/

    LBnR
  • D4wid rok temu
    Jak ja lubię takie wiersze :D Przyjemnie się czyta, a i przekaz prosty, ale można interpretować na wiele sposobów.
  • KarolaKorman rok temu
    Dobrze wyszło, mocne 4 :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania