Miniaturki
Czemu jesteś smutny dzisiaj?
Bo spotkałem
w lesie misia.
Czemu jesteś smutny nadal?
Wciąż pozwalam
by mnie zjadał.
Czemu Jasiu ma Małgosię?
Nie zostawi on jej potem?
Nie, gdyż mięsko
pachnie przednio.
Baby Jaga
spiecze w jedno.
Czemu gwiazdki są na niebie?
Bo ta jedna
jest dla ciebie.
Tak wysoko nie podskoczę
Lecz pomarzyć
możesz trochę.
***
dwie bestie
do gardeł sobie skakało
a trzecia pożarła całość
***
na obrzeżach kwiatu
pytań wciąż wiele
zagubione w zapachu
szepce zakwitnienie
***
w toni jeziora księżyca pełnia
chociaż zamglona
to dzieli jednak
***
spoko stół
poczekać trzeba
aż ci utną czwartą nogę
przestaniesz chociaż tożsamość kolebać
***
Rozkołyszę marzenia.
Warto sobie wmówić.
Lecz nie tak, by je uśpić,
tyko żeby rozbudzić.
***
... i nagle wtedy,
zrozumiał łzy chwilami,
które zgubił kiedyś.
Komentarze (7)
Były użytkownik Canulas, z tego co pamiętam, też bawił się wydobywaniem mroku z baśni - początek mi się z tym skojarzył🙂
Droga_we_mgle↔Dzięki:)↔Ano był:)↔To on mi wypomniał swego czasu, za dużo zaimków i "się"
Dzięki temu zacząłem zaś bardziej uważać:)↔Pozdrawiam🙂
Taki kolebiący się stół jest jakąś alternatywą dla porozumienia. A w księżycu można się zaczytać. Jeszcze ta o zjadaniu siebie jak uroboros zjadamy ogony, myśląc, że to głowa.
Pozdrawiam
Pasjo↔Dzięki za tego typu skojarzenia:)↔Pozdrawiam🙂
Rozbudzić marzenia przez kołysanie? To jest myśl :)
Poncki↔Dzięki:)↔To fajnie, że "to jest"... :)↔Pozdrawiam🙂
Napiszę to tak: bardzo dobry odcinek, jak i cała seria Twoich "Miniaturek" 🙂
5, pozdrawiam 😀
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania