Tyrka w wersji poetyckiej? nie wpadłabym na to.
targowisko próżności to za łagodne określenie mi wychodzi gnojowisko
wysyłam przyjaźń na konta. życie to barter, wymiana. potrzebuję kogoś, za friko i koko. po kursie chwili
wyayłam przyjaźń na konta nieprawdziwe jest, słabe, możw raczej niefortunnie użyte Potrzebuję kogoś, kto mnie...
A najprawdziwszych przyjaciół poznajemy gdy nam się powodzi. Funty już mało znaczą w Polsce. Tak jak i w GB.
Ostatnie zdanie wali w łeb jak obuchem. Szkoda, że refleksja przychodzi dopiero wtedy, gdy lecą bomby.
Rozumiem — polskie przysłowia są bardziej przyziemne. Dzięki za komentarz.
Dziękuję. Cieszę się, że tak to wybrzmiało.
Dokładnie — najpierw próba, potem rachunek. Dzięki za uważne czytanie.
Mocne i celne. Dwa zdania robią cały temat. Przyjaźń jako test, a potem jako przelew. Jim na końcu domyka. 5
Polskie podejście jest moim zdaniem jest lepsze. Dobre mini
Grafomanka pomyślę, ale to już nie dzisiaj, bo padam. Dzięki za wejście w tekst i dobrej nocy.
Forma mi się podoba... na początku jednak od razu rzucił mi się na oczy ten wers i nie spojrzałam dobrze, ale przy...
Tak szczerze, to napisałam ten wiersz jedynie pod formę i nie brzmi on tak jakbym chciała... Dzięki, że jak zwykle,...
Wiesz, to tekst na NSzO gdzie chciałam uciec od swojego stylu. Pierwszy raz spróbowałam takiej formy wiersza i, choć...