Pokażę wam wszystkim 12
Mieszkali więc razem , dzielili się obowiązkami . Karolina była świetną organizatorką życia domowego a Tomek ? Nie było już dawnego
Tomka , zabawowego chłopaka co to szalał na dyskotekach i zaliczał dziewczyny kiedy i gdzie się dało . Teraz dla niego liczyła się tylko Karola .
Oboje rozumieli się bez słów. rodzicom tak jednym jak i drugim przypadli do gustu , ojciec Karoliny nie mógł się nachwalić zięcia jak mówił o Tomku , jego rodzicom ona też bardzo sie spodobała .
Ale pytani o ślub unikali odpowiedzi . Chcieli sie najpierw dobrze poznać , a przede wszystkim chcieli wiedzieć na pewno czy chcą tego ślubu .
Któregoś dnia kiedy byli oboje w domu ktoś zadzwonił do drzwi , Karolina poszła otworzyć , za drzwiami stała Natalia
-Cześć , czy zastałam Tomka ?-zapytała
Tak -odpowiedziała i zawołała -Tomek , ktoś do ciebie
Wyszedł z kuchni i stanął jak wryty .
-Co ty tutaj robisz ?Po co przyszłaś ?-zapytał
-Chciałam cię zobaczyć -bąknęła pod nosem
Karola widząc że to może być poważna rozmowa chciała zostawić ich samych ale Tomek nie pozwolił .
-Zobaczyłaś , więc możesz już odejść
-Tomek , możemy porozmawiać ?
O czym ? My już nie mamy o czym rozmawiać Natalia .
Spojrzał na nią uważnie i w oczy rzuciły mu się siniaki na jej twarzy , starannie ukryte pod warstwą pudru ale jednak widoczne .
Wejdź -odsunął się i wskazał jej drzwi do kuchni .
Karolina wycofała się do pokoju , nie chciała im przeszkadzać ale była pełna obaw .Usiedli przy stole, Tomek postawił przed nią kubek gorącej herbaty , nie pytał już o nic , sama zaczęła mówić.
-Tomek pomóż mi , proszę
-A w czym niby ja mam ci pomóc?
-On mnie bije , robi co chce a ja nie mogę się nawet poskarżyć , sprowadza do domu różne dziewczyny , mnie bije a z nimi uprawia seks na który ja muszę patrzeć .
Dzisiaj skorzystałam z tego że był w łazience i uciekłam . Boję się tam wrócić .
-Poczekaj -powiedział -chcę żeby Karolka była przy tej rozmowie -zajrzał do pokoju i poprosił Karolinę żeby do nich przyszła
Kiedy weszła do kuchni i usiadła razem z nimi powiedział kim jest Natalia i że ma problem .
-Karola jak możemy jej pomóc ?-zapytał
-Nie wiem , może niech się zatrzyma u nas , na dzień czy dwa , mały pokój jest wolny . Pracujesz gdzieś ?-zwróciła się do Natalii
-Nie , nie mam pracy , nie mam nic -zaczęła płakać .
-U nas w szpitalu są wolne etaty dla salowej , gdybyś chciała
-Nie , to nie dla mnie .
-Wiem też że szukają w handlu sprzedawców
-Nie , ja bym chciała gdzieś w biurze
Karola spojrzała na Tomka a on wzruszył ramionami , nie chciał żeby Natalia spędziła z nimi chociaż jedną noc ale nie wiedział jak zareaguje na to Karolina , sama przecież zaproponowała jej żeby została na dzień czy dwa.
No dobrze -Karola wstała z krzesła -zrobię coś do jedzenia a ty się zastanów ,Dzisiaj i ewentualnie jutro możesz zostać , ale pojutrze już nie .
-A może mogłabym zamieszkać z wami -Natalia zwróciła się bardziej do Tomka
-Wykluczone -odpowiedział jej twardo - u nas jest miejsce dla nas i dla nikogo trzeciego .
Nie była zadowolona z takiego obrotu sprawy , przyszła tu z myślą że Tomek ją jeszcze kocha , że ją przyjmie , ale się zawiodła . On już miał jej następczynię na której coraz bardziej mu zależało .
Po dwóch dniach zawiózł ją na dworzec , kupił bilet i dosłownie wsadził do pociągu , miała wrócić do rodziców .
-Uff -Karolina odetchnęła z ulgą -myślałam że nie będzie chciała wyjechać -powiedziała przytulając się do Tomka
-Nie byłoby opcji żeby została -odpowiedział całując jej odsłoniętą szyję
-Tomek łaskoczesz
-O to mi chodzi
-Tak bardzo się stęskniłeś ?
-Tak bardzo , chodź czynić swoją powinność -zaśmiał się
-Powinność , jaką ?
-Ty wiesz , chodź do łóżeczka
-Ale ja idę do szpitala na nocną zmianę
-To nic , zrobimy to teraz , lepiej będzie ci się pracowało a mnie dobrze spało , będę śnił o tobie
-Na pewno ?-śmiała się -będziesz śnił o mnie ? To idziemy
Komentarze (2)
Witaj , Wow, chyba nie planujesz komplikacji przez Natalię.
A nie ma takiej opcji . Dzięki za gwiazdki .Miłego wiezcoru życzę .
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania