Poprzednie częściList miłosny nr 1  List miłosny nr 2  

List miłosny nr 3

Wiesz, ja naprawdę nie chcę się przechwalać, ale byłem kiedyś tak skuty, że wydawało mi się, że idę cały czas przed siebie, a cztery razy Nowy Świat w Warszawie przełaziłem w poprzek (przyznasz, że to nie jest jakaś specjalnie kręta ulica). Jak pobijesz ten rekord, to możemy gadać o Twoim świadectwie dojrzałości.

 

Heeeeej, Kasieńko.

Pozdrolki od ciotki Wiolki.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Oczka 4 miesiące temu
    Skuty? Zbiór słów, nawet interesujący. Aaa...Ksia i Wioletta pozdrawiają.
  • NihiluśSmurf 4 miesiące temu
    skuty=pijany
  • NihiluśSmurf 4 miesiące temu
    Pozdrawiam również :kwiatek:
  • Aisak 4 miesiące temu
    Patologia.
  • Wrotycz 4 miesiące temu
    Upubliczniona korespondencja czy fikcja?
    W opcji drugiej trochę mało, aby oceniać/komentować jako tekst choćby okołoliteracki.
  • NihiluśSmurf 4 miesiące temu
    Opcja pierwsza. Dla mnie "ida abo nie ida" to jednak poezja.
  • Wrotycz 4 miesiące temu
    NihiluśSmurf - to pisz obszerniej.
  • NihiluśSmurf 4 miesiące temu
    Hahaha. Będzie mi smarkula mówić jak mam pisać listy miłosne. <3
  • Wrotycz 4 miesiące temu
    Nie zauważył pochwały, cienkiś:)
  • NihiluśSmurf 4 miesiące temu
    Zakochana Wrotycz! Weź tyle nie narkotycz!
  • Wrotycz 4 miesiące temu
    NihiluśSmurf , do usług. Cisza koi.
  • NihiluśSmurf 4 miesiące temu
    Wrotyniu, brakuje jeszcze tylko, żebyś mi adresatki tych listów wybierała jak prawilna psiapsia-swatka. Masz Ty, dzieweczko, tupet. Uszanowanko!
  • NihiluśSmurf 4 miesiące temu
    Pewnie od Ciebie ta jedyneczka, bo imiona w Twej opinii poputałem. Hahahaha. <3
  • Wrotycz 4 miesiące temu
    Smurfuniu, nie zagaduj. Ale zobacz, daję Ci ocenę, w sumie nieważną, tylko po to żebyś zobaczył, jak bezpodstawnym jest owo podejrzenie.
    5.
  • Wrotycz 4 miesiące temu
    I masz średnią - trzy.
    Ciesz się:)
  • NihiluśSmurf 4 miesiące temu
    Nie ma bezpodstawnych podejrzeń, są tylko nieudokumentowane zbrodnie. Mogłaś przecież namówić jakąś psiapsię, żeby dla zmyły dała mi piąteczkę. Rozmawiasz z adeptem arkanów dedukcji. Miej to na uwadze i nie mów mi, kiedy mam się cieszyć, a kiedy nie, nadąsana purchawko.
  • Nuncjusz 4 miesiące temu
    Na profilu ma coś lepszego, tylko nie wlazło na główną. Błąd żółtodzioba :)
  • NihiluśSmurf 4 miesiące temu
    Gdybym skrzętnie nie ukrywał swojego talentu pewnie już dawno utonąłbym w krejzolskich wirach sławy.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania