bez tytułu
rodzina i przyjaciele ubolewają
leję na to
a temat nie byle jaki
idzie o kulturę o cywilizację
epistemologię jak ją husserl ingarden
i wojtyła święta
techniczne pojęcia
które jednak z mojego miejsca
nic nie znaczą
poza piciem herbaty
leję im w herbatę
skąd już o krok
od zaprzeczenia wszystkiemu
chmurne dni lata
w chacie gdzie jestem
odcięty od świata
jak rozumiany dzisiaj
ptaki z gniazd śpiewają
szeleszczą mnożące się owady
zaraz stąd przeminiemy
ledwie zauważeni
przez wszędobylskie kamienie
co wiekami ledwie unoszą powieki
póki co z psem jadam
z jednej miski
zasłuchani
każdy w swoją muzykę
milczeniem zaczarowani
Komentarze (1)
"zasłuchani każdy w swoją muzykę milczeniem zaczarowani" - po prostu wojna kulturowa. Czasami mamy tego dosyć. Odczuwamy potrzebę ciszy, uspokojenia emocji a nie ciągłych wojenek np. w polityce.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania