Czarodziejka Derka (3)
-Derka skup że się, bo niczego się nie nauczysz!-słychać było w starym domku. Derka z całych sił patrzyła na świeczkę. Pomyślała sobie że na tej zgaszonej świeczce, zaczyna palić się płomyk. W końcu jej się udało! Mały płomyk zaczął się zwiększać. -No.-powiedziała -te dla ciebie najtrudniesze masz już za sobą!- Marta spojrzała się na nią- A dlaczego dla mnie NAJTRUDNIEJSZE?- spytała. Jej ,,trenerka" odpowiedziała jakby to było oczywiste: No bo masz żywioł wody, a woda i ogień to przeciwieństwa... -A dlaczego mam akurat żywioł wody?-znów zapytała. -Ech...Derka-westchnęła -Ponieważ twój znak zodiaku to skorpion. Skorpion połączony jest wodą!
Ok, to teraz będzie woda...-powiedziała kobieta. -Staraj się zniekształcić wodę. Tak jak w hydrokinezie.-
Derka nie musiała się starać. Wystarczy że lekko machnęła palcem. -Wow. Zadziwiające!-powiedziała Ragenbogen z uznaniem. -To teraz jeszcze powietrze i ziemia.
Dalej Derce trening poszedł bardzo dobrze. Tamta babunia - czarownica już miała wychodzić kiedy przypomniało jej się: Och! Bym zapomniała! - uśmiechnęła się - zrobiła ręką jakiś symbol, i wtedy Derce wyrosły małe słodkie skrzydełka. -Jak będziesz chciała je usunąć, żeby nikt ich nie widział, po prostu pomyśl. To znikną!-powiedziała- Acha. I nikomu nie możesz powiedzieć... Noo, z jednym wyjątkiem-mrugnęła. -Jakim wyjątkiem?-spytała- Pamiętasz Sandrę? Jej możesz powiedzieć! -Alee.. Zerwałam z nią przyjaźń rok temu! Dawno już jej nie widziałam! - powiedziała. -Odbuduj z nią przyjaźń-powiedziała spokojnie Ragenbogen - Zwłaszcza że też jest czarodziejką...
Minęło parę dni od treningu. Derka wykorzystywała magię na co dzień, ale potajemnie. Miała teraz spotkać się z byłą przyjaciółką, której nie widziała dwa lata. Otworzyła klamkę od pokoju w którym miały się spotkać. Zobaczyła ją. W mgnieniu oka Sandra była już na jej ramionach. Martę zamurowało. -Nie wiedziałam że tak zareagujesz...-powiedziała wyraźnie zdziwiona.
Po cichu Sandra powiedziała: ,,Taak ja też nie" >:)
C.D.N
..................................................................................................................................
ALE... CZY ABY NA PEWNO PRAWDZIWA SANDRA? CZY MOŻE TO SPISEK CZARNEJ MAGII? CZYTAJ KOLEJNĄ CZĘŚĆ BO BĘDZIE SIĘ DZIAŁO!
Komentarze (4)
fajnie byłoby mieć takie tajemne moce. fajnie się rozwija historia ;) czekam na następne części
dzięki za tak pozytywne nastawienie :) postaram opowiadania pisać codziennie.
extra historyjka, kibicuję Derce
Dzięki usia ;) Derka dziękuję za wsparcie xd
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania