Poprzednie częściLBnD 21- Ogłoszenie LBnD 23- Goście

LBnD 24-Stalker

Szedł równolegle ze mną po drugiej stronie ulicy. Był tam zawsze, kiedy wychodziłam z domu, wbijał we mnie wzrok niczym dzidę. Próbowałam go zgubić nieskutecznie brodząc uliczkami, wychodzić o różnych porach z domu lub z pracy.

Twarzy nie znałam, zawsze był zakapturzony. Skraplał się dla mnie w każdym napotkanym mężczyźnie. Pewnego razu obmyśliłam ryzykowny plan pozbycia się natręta. Przystanęłam w świetle latarni i pełna lęku, krzyknęłam doń.

Nieznajomy zbliżał się powolnymi krokami, którym towarzyszył dźwięk pękającego szkła. W gorączce, gdy był odpowiednio blisko, zacisnęłam powieki. Rozpięłam płaszcz eksponując nagie ciało. Kiedy otworzyłam oczy po nieznajomym nie było śladu.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (15)

  • Dekaos Dondi dwa lata temu
    Vincent Vega↔Jest klimat i odpowiednie zakończenie. Coś na kształt sceny z filmu.
    Jakby przeszedł przez szklany ekran:)↔Pozdrawiam:)↔5
    Obadaj:
    Przystanęłam w świetle latarni i pełna lęku, krzyknęłam doń→bez się.
    W gorączce, gdy był odpowiednio blisko, zacisnęłam powieki.
    ...po nieznajomym nie było śladu.
    ''W skraplał się dla mnie''↔tak ma być?
  • Vincent Vega dwa lata temu
    Bardzo dziękuję za trafne sugestie, już naniosłem poprawki. Pozdrawiam :)
  • Pan Buczybór dwa lata temu
    "ze mną" - chyba "za mną"
    "krzyknęłam doń" - zabrakło kropki

    Hmmmm, zwidy, ewentualnie paronoja jak impuls, by wywołać duszony w sobie ekshibicjonizm?
    Nie wiem, niby niezłe, ale...
    Pozdrawiam
  • Vincent Vega dwa lata temu
    "Ze mną " zamierznie, kropka już na swoim miejscu. Ciekawe tropy interpretacyjne. Pozdrawiam:)
  • illibro dwa lata temu
    Był taki ktoś, kto miał ksywę "wampir z gałkówka". Jakoś mi to się z jego historią skojarzyło. A może to była jakaś wyjątkowo brzydka baba? Niewątpliwie czymś go wystraszyła, może samą sobą?:)
  • Antoni Grycuk dwa lata temu
    Świetne!!!
    I końcówka zajefajna, i super określenia (pękające szkło, skroplił się!!!).
    Łosz, kurde!
    Bardzo mi się podoba.

    Pozdrawiam.
  • Vincent Vega dwa lata temu
    Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie.
  • Piotrek P. 1988 dwa lata temu
    Wesoły tekst na poważny temat. Stalkerzy są realnymi szkodnikami, których liczba zdaje się od kilku lat z roku na rok stale rosnąć. Są dla swoich ofiar tym, czym dla ryb i rybaków są kormorany, czyli utrapieniem. 5, pozdrawiam :-)
  • Vincent Vega dwa lata temu
    Dziękuję i pozdrawiam.
  • LBnDrabble dwa lata temu
    Witamy w Bitwie i życzymy powodzenia.

    Literkowa
  • LBnDrabble dwa lata temu
    Rozpoczynamy głosowanie. Osiem drabbli i tylko 800 słów do czytania.
    Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
    Głosujemy do 18 luty /czwartek/ godz. 23.59
    Liczymy na Autorów na obowiązkowe czytanie i pozostawienie komentarzy.

    Literkowa pozdrawia
  • Pasja dwa lata temu
    W gorączce potrafimy ujrzeć rzeczywiste pragnienie. Dziewczyna w płaszczu i pękająca latarnia... bo najciemniej jest pod nią.

    otworzyłam oczy po nieznajomy nie było śladu... nieznajomym?

    Pozdrawiam
  • Trzy Cztery dwa lata temu
    Świetne!
  • Shogun dwa lata temu
    Hmm, coś mi mówi, że to musiała być albo bardzo piękna kobieta, albo pełna urojeń. Gdyż albo chciała pozbyć się pożądliwego wzroku mężczyzn, który w jakiś niewyjaśniony sposób się zmaterializował, albo właśnie wszystko sobie wyobraziła poprzez schizofrenię, choć tak naprawdę jedno drugiego nie wyklucza.
    Chciała się ukryć pod latarnią, wedle przysłowia, jednak tym razem się nie udało.
    Ciekawe drabble.

    Pozdrawiam :)
  • Vincent Vega dwa lata temu
    Dziękuję bardzo za komentarz. Interpretacja najbliższa mojej pierwotnej intencji. Podziwiam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania