nie mam talentu, dlatego wstawiłem Europą, ślad poza rozumieniem... dziękuję
JagVetInte, owszem, myśli to przyswoją, ale serce już nie — ciężko to połączyć.
JagVetInte, no spoko, ja tylko podpowiadam -:)
''cisza przed marcem czas zbliża mnie do ciebie czuję widzę nas'' Jag, nie obraź się — tu masz myśli, zbyt czasownikowe. Podejrzewam, że chodzi Ci o Dzień Kobiet....
''Rurouni Kenshin'' — wszystkie części warto zobaczyć -:)
JagVetInte , jedna z moich ulubionych, jednak chwalę sobie serię filmową (bez anime), poświęconą ''batusaj''
JagVetInte, no tak, tam właśnie leży siła bez siły -:)
Serce słyszy się w uchu, tak samo na aorcie, pulsującymi znakami
JagVetInte, serce
JagVetInte, służę pomocą -:)
zsrrknight, bez przesaady... Dzięki
NinjaC, mimo wszystko — bez znaków diakrytycznych 😅 To nie tylko polska literatura, raczej próba zrozumienia ''kokoro no me'' uchem -:) Tylko.
*ę -:)
NinjaC, no cóź, tak to rezonuje -:) Spoko, dziękuje.
NinjaC, no ok — linearnie próbujemy wejść w całość.
Zresztą, naświetlilem cały temat w komentarzu, pod wierszem Jaga.
NinjaC, czego nie rozumiesz? To odczucie nie było w Europie.
»Haiku i tym podobne formy można wpisywać w wyobraźnię, szachami bez deski, gdzie oba kolory ingerują nie dłońmi na wynik partii — to jest właśnie poznanie środka bez czasu...
To samo źródło, co w Haiku, funkcjonuje jako Hokku; czyli: otwarcie (kigo i kireji) tych obrazów, zamykające się w całej strofie jako konstrukt intuicji bez zasad. Najprostszy sposób, aby to...
Obraz jest! Pogoda zimna i nostalgia. nie powodują u peelki przerwy , mimo wszystko — jaka by to droga nie była -:)
Domi123, dobrze poprowadzone »opko«. Weszło!
nie mam talentu, moim zdaniem — nawet po obróbce — decydują same doświadczenia, o których wspominasz jako o składnikach suplementacji. Rzeczywiście mogą być naturalnym...
Beloniusz, dziękuję za ślad pod treścią.
Domi123, nie ma za co przepraszać, skoro tytuł wiersza współgra z doświadczeniem widzenia siebie w niecielesnej powłoce. Dziękuję za zajrzenie.
Tytuł koresponduje z wierszem, skoro była wizja. Nadal jest (tak myślę) ładunkiem emocjonalnym...
Oj, oj, oj — mocny to tekst! Na temat życia i jego postrzegania. Tutaj wchodzi doświadczenie.
Frywolnie i oryginalnie — w sam raz na wiosnę i zbilżający się Dzień Kobiet -:)
il cuore, jak fakty są czarne i białe, tak prawda była i będzie w odcieniach szarości. Dzięki za zajrzenie.
ireneo, «mitochondria są bardzo ważne, choćby przez same oddziaływania w sentecji, czy modlitwie. one decydują o poziomie duchowości — a reszta (ta cała wiedza) jest pokwitowaniem...
Wszystko, co opisujesz w treści, jest naturalnym ciągiem zdarzeń. Bez pułapek można poznawać.