"koniecznie" brzmi tutaj wszystkim, płonnością, nadzieją, wbrew, uparcie, krucho, ale i najmocniej. Bardzo we mnie trafia takie pisanie.
Się mi trafiłeś z tym komentarzem... właśnie jestem przy Twoim "koniecznie". Dzięki :)
Cudowne jest to gdy poezja wymaga. Już kolejny raz podchodzę do tego wiersza i go i się z nim próbuję. Świetny.
Chciałabym, ale sam wiersz traktuje o czymś więcej :) Lubię bardzo.
Myślę, że tutaj dłonie grają główną rolę i czuję, że wiem o czym piszesz. Bardzo mi się.
Bo my się boimy. Wiele, o siebie, siebie, siebie nawzajem i tego jak przeminiemy. Dlatego zakładamy. Ulotność chwil, choćby pomiędzy. Pokićkałam komentarz, ale inaczej nie umiem, a nie chcę...
Jakby klatki, oby filmowe. Lubię takie pisanie. Tworzenie emocji, a nie ich opis. Duszność. A także doceniam wybór nieoczywistego słowa na tytuł. Czuję, że gdyby to był przykładowo...
Grafomanka a jakże xD
Lotos, skończymy się tak samo, zrównani fizjologią. Dobre.
Myślę, że warta. I tyle wystarczy :) Oj wiem, że jak już się człowiek wkręci w taka wojenkę to trudno się skupić na czymkolwiek innym xD
Powiązałeś. Pamiętasz. Nawet nie wiem jak napisać, że Ci dziękuję, tak żeby odpowiednio mocno wybrzmiało...
Tak też czuję. Dzięki Garściu, bardzo, za dostrzeżenie tego wszystkiego.
To ja dziękuję bardzo za ten komentarz. Ogromnie się cieszę, że trafił do Ciebie :)
Przez chwilę obawiałam się, że tym co w nawiasie spłycę utwór. Nie ten, który napisałam, ale ten, który będzie czytany... Cieszę się, że jednak nie i, że rozumiesz ten fragment....
Można powtworzyć historię z wierszy, piękne to to :)
Dlatego wszystko wokół tego. Dzięki :)
Podoba mi się. Czysto i prosto, a brzmi dźwięcznie i wdzięcznie. Choć czytam dla siebie bez "perła"
Dziękuję Tse :) Bardzo dobrze mi Ciebie czytać :)
Kołdra - tarcza przed duchami, szczurami, tym dziwnym obrazem u babci w domu, dziwniejszym tuż po północy... Lubię, bo mogę sobie podpowiadać. Trochę o czułości, uważności, trochę o...
Nawiązanie do tematu i treścią, i formą. Wykorzystanie go do cna. Moralizatorsko, ale tak być musi, więc za to kolejny plus :)
Poczułam się plagą - jakkolwiek to brzmi... Wiersz świetny, klimatyczny i widać, że przemyślany, ale przede wszystkim przeczuty. Gratulacje. Ja sobie na pewno będę do niego wracać.
Oooo... brakowało mi Twoich słów, Twojego dostrzegania. Dobrze Cię znowu czytać :) Zaimki - próbuję siebie dokreślić w tym wszystkim. Tym wszystkim właśnie jest znaczenie drugiej osoby....
Dzięki Lotos :) to już kolejny raz jak wplatam je w wiersz, podoba mi się bardzo.
Mi też :)
Jimmy bywa i tak :)
Tak. Super, że się wczytałaś, dziękuję. Pozdrawiam również :)
Hej, dobry tekst i szkoda by nie wziął udziału w LBnR. Wrzuć wiersz w linki, który wkleiła Dusza i trochę z nami porywalizuj :)
Gratuluję, Domi :)
Aisak ok, nie naciskam. Już piszę.
Ooo, ładnie. Bardzo fajna zabawa słowami. Dodasz do LBnR? Bo to chyba na Ciebie czekaliśmy :)