C₁₂H₂₂O₁₁ bo wchodzę w Twoje teksty. I z ciekawości i bo lubię :) nie ukryjesz się xD Wstęp bardzo fajny i czekam na dalej :)
Gdy nielekkość bytu potrafi spowszednieć... Pięknie, klimatycznie i trafia.
Grain wiem. Dlatego dziękuję, takie zabiegi mogą pomóc się rozwinąć i zobaczyć coś więcej.
Grafomanka też tak myślę, dlatego nie odważyłbym się tego oceniać. Mamy swoje sposoby na to by sobie poradzić z bólem, ważne by to pomogło i pozwoliło stanąć na nogi i iść dalej....
Zakończenie jest świetne, w ogóle cały wiersz, a ten fragment z narcyzem co tak naprawdę wyrzyguje siebie gdzieś pod stołem, w cokolwiek... uderzający i mocny.
JagVetInte odnajdź lepiej. Na tym portalu bez tego się nie obejdzie xD
Grafomanka ja wiem, wiem... Za gówniary byłam pochłonięta tą historią. Tutaj to tylko leciutkie nawiązanie do tego jak coś co niby powinno być intymne, takie "za bardzo" by móc...
Teraz powinnam napisać coś w stylu, że kolega prosi o zdjęcie, linka czy cokolwiek xD Podoba mi się, bo jest pomysłowe i jakieś. I można sobie podpowiadać, a lubię :)
Nie ma, nie mogło być... Dzięki bardzo, naprawdę cieszę się, że zaglądasz.
Bardzo lubię twórczość Rilkego. Dobrze, że to tutaj wystawiłeś, dzięki.
JagVetInte serio? Myślałam, że to się od razu rzucI w oczy xD stąd ten falset... tak bardzo mi się kojarzy z Justinem i tą piosenką.
O, jak ładnie wiersz w komentarz wplotłeś :) dziękuję bardzo Jag.
Grafomanka nie, dobrze napisałaś. To da się wyczytać, ale trzeba to zrobić z czystą głową, zwłaszcza, gdy tak jak ja, lubi się sobie dopowiadać. Przy takim czytaniu wiersz tym bardziej jest...
Fajne, sprytne i wymowne. Super :)
Tak, tutaj głównie chodzi o wrażliwość, o to jak siebie wpisujesz w wiersz... Zmieniać się co spojrzenie, co kolejne małe umieranie... i te w nas, które nie potrafi dostrzec nas z teraz, i...
"do końca nas ileś wody ileś chleba" - proste, piękne, doszczętne. Świetny wiersz, a zakończenie takie jakie powinno być.
Dziękuję. Miło, że zajrzałeś.
Grafomanka dobrze, że wróciłaś. Zwłaszcza, że z takim komentarzem, w którym jest wszystko co być powinno. Dzięki za wszystko co napisałaś.
Tak, to na pewno. Ale czasami myślę, że u mnie to trwa na tyle długo, że jest niezauważalne.
Fajnie, że to zauważasz, bo przykładam dużą wagę do tego, by forma współgrała z treścią. Dzięki piękne Duszo :)
Koszty, koszty, koszty...Jag, bardzo dziękuję za to jak wszedłeś w ten tekst.
Czasami się zastanawiam czy warto, a teraz widzę, że tak. Dziękuję bardzo.
Garściu, dzięki, że widzisz to wszystko. Dobrze Ciebie tutaj czytać.
Dziękuję. Fajnie, że Ci się spodobał.
Grafomanka jest hermetyczny, to na pewno. Ale to nie zmienia faktu, że Ty możesz go zrozumieć, bo potrafisz wejść głębiej z otwartą głową... à propos głowy - mam nadzieję, że ból...
To ludzki wiersz. Plecenie o swoich sensach, gdy jest się pękniętym, później chcąc nie chcąc - rozdartym. To próba ubrania tego co we mnie w jakąkolwiek formę. Nie chodzi ani o wiarę w...
Taki jakby wk**w, ale pozytywny, dobry. Buduje. Pięknie.
Pewnie Cię nie zaskoczę, że najbardziej trafia do mnie fragment: "szłam lekko prawie elegancko jakby nic jakby wcale" ..takie momenty to coś co w poezji lubię najbardziej. Mnie...
Lubię te krótkie zdania, to jak budują klimat. Świetnie napisane.
Podoba mi się sposób poprowadzenie i ta niepewność na koniec. Fajnie :)