Dzięki Domi :) super, że się podoba.
Niech się dzieje pięknie ♥️ Masz literówki w "czwatą część kwoty potrzbenej".
Dusza_boli ciekawie :) To ja: "Try not. Do. Or do not. There is no try" (yodowane) "rats! rats! ratsracing."
Dziękuję Dalia :) To, że przywołał przyjemne chwile bardzo mnie cieszy. Aj, lemoniadę cytrynową uwielbiam, w zeszłe wakacje jakieś dzieciaki sprzedawały samoróbkę... no cudo :)
C₁₂H₂₂O₁₁ okiej :) Tak tylko poproszę byście, skoro Jag jest już uznany za mojego, byli z nim ostrożni i mi go nie uszkodzili. Ani na ciele ani na umyśle xD
C₁₂H₂₂O₁₁ co tu się? XD
Dziękuję
Dziękuję pięknie wszystkim piszącym i głosującym :) Duszo, gratuluję i cieszę się, że akurat z Tobą dziele pierwsze miejsce. Zrobimy chyba tak jak poprzednicy... damy po dwa tematy, no...
JagVetInte jako wynik zabawy jest całkiem spoko, jako samoistny wiersz... no nie oszukujmy się xD to idź, idź, branoc :)
Bliskie. Ładnie bardzo i tak, że zmusza do przystanięcia.
Pięknie. I akurat ten fragment jako tytuł...
Bardzo podoba mi się tytuł, jest jakiś taki miękki, kojarzy mi się czule. Jest w tym wierszu coś, coś co mnie urzeka. Mleczność kojarzy mi się z zamgleniem, ale też z pierwszymi razami......
Dziękować :) Fajnie, że przypadł do gustu.
No tak się wpisały, ulotnie :) Musisz wybaczyć xD
XD oj tam, oj tam. Dzięki Duszko :)
*cieszę
Dziękuję. Ciesz się, że się podoba :) dobrego.
Średnie to to, ale dzięki :)
infelia choć tyle. Dobre pomysly mają to do siebie, że można próbować i próbować dobrze wykonać, bez szkody dla nich. Może innym razem. Może nie ja. I wyjdzie :)
Wyszło z cokolwiek coś. Dziękuje ∑oul, Jag, C₁₂H₂₂O₁₁, Infelia. Fajnie się bawiłam, choć nie wyszło tak jak zamierzałam xD
*W sensie, że też, ale jednak przede wszystkim za późno xd
To było trudniejsze niż myślałam, więc jest na okrętkę xD "to jest napad. na uroczy sklepik ze słowami." ty bądź. i niech co bądź się stanie. nieswojo bądź, bądź...
To by I'm porządnie bolało xD
Bo nie mam ochoty xD
Bettina nie mogę.
Bettina xD choćby i. Baj, baj, baw się dobrze :)
Mam uraz. Kiedyś chciała mnie taka jedna zbałamucić na pięć dyszek... Betti, nie mogę już dłużej dzisiaj z Tobą pisać. Ale było mi nawet miło.
To może teraz coś o mnie, skoro o Tobie już tak wiele?
realista moje intencje były inne, ale hmmm... może i coś w tym jest. Dzięki za ciekawe spojrzenie. Również pozdrawiam.
Fajnie, że mimo to się udzieliłaś :) Jeszcze jest czas, może coś Ci przyjdzie do głowy, a jak nie to wykombinuje się coś z tego co już jest. Sama jestem ciekawa co z tego wyjdzie. W tam...