Jak milion słów :)
Chyba jo xD
*wybitnego
Dzięki Lotos :) Niby nic ciekawego, ale mi też się podoba.
Dziękuję Tse. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba :)
Jeszcze wystarczy... Ta pewność, że mimo wszystko. Świetny.
JagVetInte tja xD
JagVetInte mnie niekoniecznie xD
JagVetInte może ma... Póki co wiersz jest tym określonym momentem. Niczym więcej. Ja nie umiem w prozę, może dlatego mam się jaką mam xD Jest (xD). Dlatego każdy bardziej cokolwiek.
To "nie" ma sens, nie mogę powiedzieć, że nie. I tak, Jag pięknie dostrzegł powód wiersza. Ale wiersz w trakcie pisania staje się więcej niż tylko powodem. Każdy kto się...
I nie ma nic lepszego w pisaniu wierszy.
Może być tak, że gdy czyjeś chcenie jest najważniejsze i ma wystarczyć za wszystko... to wtedy to wszystko może się tylko wydawać. Ale może być też wydawaniem się drugiej osobie,...
"miłość jest niczym poezja" - tak... Dziękuję bardzo, że tak widzisz ten wiersz.
Kurde, powinnam podejść pod każdy z tekstów foto zabawy, ale czasu nie mam póki co... Tu musiałam, bo jestem ciekawa jak nadal podchodzisz i czy nadal trochę "niszczysz" te obrazy....
Ostatnia strofa... nie wiem czy to bardziej decyzja, czy pogodzenie się z tym, że inaczej się nie da, ale jest i jest to takie, że trzeba się zachwycić, poczuć. Pięknie.
Ta odpowiedzialność za kogoś może zbudować w człowieku ogrom dobrych uczuć. Mimo wszystko. Dobry, ważny wiersz.
Trafne wszystkie. Dobrze napisane i dobrze, że je napisałaś :)
Nie wkurwia :) Dla mnie to "nie" za bardzo dopowiada, ale to nic nie znaczy. Wiersz jest mój tylko do czytania. Potem między innymi dla Ciebie. I to jak i to, że to robisz dużo dla...
Trochę kłuje, ale to dobrze. Podoba mi się, szczególnie zakończenie, ale tam w "niczego nie chcę" zabrakło ogonka w "ę".
"bo zawsze była jakby tylko" ... ładnie to poukładałeś, bardzo krucho, smutno, ale ładnie.
Ale nawet jeśli to wszystko jest niepewne, to tym wierszem tylko może.... Lepiej nie wytłumaczę i wątpię żebyś chciał, albo mam nadzieję żebyś nie chciał. Musi zostać jaki jest. Póki...
Się mi napisał wiersz o uczuciach, wzniosłościach, a pisałam go nie xD Kurde, nie wiem jak to wyjaśnić, ale koniec końców to jak Ty go czytasz i to jak przeczytają go inni jest idealne....
wyświechtane, ale jeśli się wczytać bardziej to, obiecuję, że nabiera więcej znaczenia. Dzięki bardzo :)
No to, że uśmiechnął, to najważniejsze :) Dzięki za komentarz i też idę czytać, i komentować, bo ostatnio coś słabo z tym u mnie. Się trzeba trochę ukulturalnić.
Dziękuję Jimmuś :)
Czyli nadal trafia? :) Miło mi bardzo i fajnie Cię znowu czytać.
Potrafię bez, ale czasami nie chcę. Dzięki, że zajrzałeś i za uczciwy komentarz.
Zazwyczaj za dużo sobie dopowiadam i uciekam w w wiersz jakim chciałabym go czytać. Teraz spróbuję inaczej. Także... ksiądz, ten który często tylko powołuje się lub ktoś na kształt ojca...
To zakończenie zabiera dużo. Nie wierszowi... i tym samym dużo mu daje. Podoba mi się bardzo taka odsłona. Aaa i czy nie powinno być "niosło się"?
Przeczytałam i tamten wiersz z 2020 roku... ten trafia do mnie o wiele bardziej. I treścią i podejściem, jak i formą. Ma w sobie coś co lubię znajdować w poezji.