zardak hmm wszystko... wszystko jest zbyt dużym kosztem
Ten wiersz z komentarza... dobrze, że się na niego odważyłaś (nie mówię o momencie opublikowania, ale napisania)
Bardzo podoba mi się to jak ten czas, którego nie ma już na stracenia rozbity jest na dwa wersy, na dwie strofy. Pięknie jest ten wiersz porozmyślany.
Choć niby wiem, że nie utożsamia się peela z autorem to czytam w tym wierszu ciebie i ciebie i bardzo dobrze mi się go tak czyta... mślę, że tak być powinno :)
Cenię bardzo prawdziwość w wersach i tutaj czuję, żeją znajduję. Wiersz uderza, ale tak cicho, tak boleśniej
Numer cztery mi się najbardziej... Całość oryginalna i ciekawa.
Zaczynam sobie na spokojnie "dzienienie" i to z zaciekawieniem. Co prawda, nic nie znam się na prozie, więc nie napiszę nic ponad to, że mi się podoba, ale mam nadzieję, że i to coś...
Tjeri dobrze, że zajrzałam, bo teraz wiem gdzie szukać tego co chcę znaleźć. Takich "wymuszeń" bym sobie zawsze życzyła :) Bardzo Cię rozumiem z tym dostrzeganiem wszystkiego, z...
Tjeri było warto :)
Dziena hiena jak dla mnie takiego "pierdolenia" powinno być więcej, bo to otwiera bardzo. Dzięki za to co napisałeś, zwłaszcza, że z większością się zgadzam. Również powodzenia...
Dziękuję bardzo. To co do mnie przyszło po przeczytaniu Twojego wiersza napisałam pod nim. I to jak bardzo czuję go podobnie jak mój. Aaa i cieszę się, że wstawiłaś ten odnośnik, choć...
Kurde. Czuję, że jesteśmy bardzo blisko właśnie w tym czuciu... Widzę to tak, że te wiersze, te wersy, w tamtym wtedy, jeszcze nie były ani wierszem ani wersami (jakkolwiek dziwnie to brzmi)....
Więc widzisz. Dziękuję za to.
Shira, bardzo miło mi to czytać :) Odlot brzmi odlotowo xD Dzięki piękne i wzajemnie. Wszystkiego dobrego dla Ciebie.
S.Voyager hejo :) miło Cię widzieć. Co tam gwiazdkowy roast... ważne, że przyjemność obecnością i komentarzem :)
Dzięki bardzo :)
No ba, że tak :)
TseCylia serio, nie ma problemu :) dla mnie liczy się to co napisałaś. Się nie czuj źle, nie ma o co.
TseCylia luzik :) komentarz jest ważny, dzięki piękne :) I cieszę się, że się podoba.
Ten wiersz, nie wiem czemu, ale uderza we mnie tak jakby plathowo. Doskwiera, kłuje, szarpie...i dobrze.
Przeczytane, ale zostawiam sobie do przeczytania raz jeszcze. Na jutro, na spokojniej. I wtedy też komentarz, bo chcę składnie... a tekst jest długi i bogaty w momenty, wymagający.
JagVetInte e tam. Wiesz, ja niby jestem sobą w wierszach, ale jednak troszkę udaję... Ta pewność to taki loczek na głowie, pelerynka i czerwone slipy na kombinezonie xD
Albo z braku pewności... Dziękuję, również bardzo. Za słowo o wierszu, ale też, chyba bardziej, za te o tym jaką mogłabym siebie zobaczyć :)
Dziękuję za ten komentarz. Jest w nim wszystko co chciałabym powiedzieć, ale nie potrafię tego tak czytelnie i jasno przekazać. Bardzo miło Cię znów widzieć :)
NinjaC jop
NinjaC w sumie to od dawna nie miałam wiersza, w którym nie siliłabym się na coś... Czy to na to by pokazać się tak, a nie inaczej, czy też pokazać się właśnie inaczej. Dla mnie jest...
wiersz dobry marzy nas o miłości, lecz ja, ja to nam pierdolę. A to co pomiędzy jest wstawką, tym "jaka ja" to robi. Inaczej już tego nie wytłumaczę i w sumie to nie chcę, bo po...
Grafomanka albo to kwestia tego, że ja go nieczytelnie zapisałam... wiem, że przez formę i wulgarność wiersz wpisuje się w pewien rodzaj odbioru i się na to godzę, i się temu nie dziwie....
NinjaC no to pozwalam xD W sumie to nigdzie bardziej nie pasuje niż tam. I dzięki :)
Ninja nie wiem czy to do mnie. Jeśli tak, to bym pozwoliła xD