cykl /48/ Łagodny drapieżca - yanko wojownik 997 O!
Zagryzłem koty, szczątki obróciłem w tak małe kawałki, że nikt mnie nie posądzi o profanację zwłok. Jednego próbowałem zjeść, był niesmaczny, ale jadłem dla zasady.
Koguty dobrze zakopałem, te są na dodatkowy posiłek, dobrze kruszeją, jak trochę poleżą w ziemi.
Listonosz ma wiele zapachów, jakby szedł stadem, przyczajam się, kładę przy furtce i udaję, że mnie nie ma, a kiedy podchodzi... wyskakuję ze swoimi kłami na wysokość jego twarzy, jeszcze nie udało mi się jej capnąć, ale kiedyś i do tego dojdzie. Stara sąsiadka wcale sama nie upadła, kiedy przyszła pożyczyć cukru, miała wypadek i umarła wskutek kontaktu głowy ze schodkiem. Lubię skoczyć i popchnąć.
Sikam na wszystko, jak nikt nie widzi i robię kupy specjalnie tak, by w nie wdeptywali.
Krzesło samo się nie złamało, a fotel sam nie podarł, szklanki same nie wypadły z kredensu.
Ale sprytnie udaję, że nie mam pojęcia, jak działają klamki.
Pies sąsiada nie utopił się w misce, kiedy pił wodę, z wyczuciem go podtrzymywałem, nie zostawiłem śladów po kłach, mam mocne szczęki.
Kiedy mnie karmią i głaskają, to mówią że jestem dobry, że łagodny ze mnie drapieżca.
Komentarze (35)
Zamordował kotki? To BESTIA! ?
Chyba y... wiem, ale dzisiaj nie strzelam. Obserwuję.
Jak panienka przed utratą cnoty hahaha
Obserwator się znalazł?
Niepowtarzalny Styl z Opowi
kto wie, może trzymam dla tej jedynej... ?
Pewne rzeczy łatwiej dostrzec jak się poobserwuje z różnej perspektywy, np. z perspektywy czasu ?
Poncki, Oj coś kombinujesz, jeszcze szczelę, że to →→→→ Poncki!!!
yanko wojownik 997
A to mogę dwa teksty wrzucić? Przecież mnie już wytypowałeś przy innym tekście.
Poncki, Dwa można.
Poncki, Dobrze to wiesz, odgadnięty kobinujesz:)
yanko wojownik 997, a
Poncki, A tak.
Powiem Ci tak. Całkiem możliwe, że nie wiedziałem. Całkiem możliwe, że kombinuje, ale w sumie nic pewnego. Świetna zabawa :)
Poncki, No pewnie:)
yanko wojownik 997
Tak samo jak Ty teraz możesz mówić nieprawdę i próbować zrzucić na mnie odpowiedzialność popełnienia tego tekstu, żeby oczyścić siebie z zarzutów ?
Poncki, Każdy może, ale jak ktoś zaczyna kombinować, to daje jakiś sygnał, że coś wie na temat. Może błąd zobaczył, może myśli, że jednak za słabo się ukrył. Kto tu zaczął od kombinacji?
yanko wojownik 997
Ja zacząłem pisać bo mam wrażenie, że nikt nie chce w tej zabawie pisać pierwszy. Jest to zrozumiałe - pokerface i te sprawy, ale ktoś zacząć musiał. Prawda?
Poncki, Tak "zawsze ktoś musi zacząć pierwszy", to dobre wytłumaczenie, tak żeby uwagę odwrócić, jak już ustrzelony. Jak nas atomówki nie rozniosą i w ogóle każdy dożyje końca - dowiemy się.
yanko wojownik 997
Bo dobra, to mogłem ja napisać, ale co jeżeli nie? Wtopisz swój strzał w smołę...
Poncki, Sprawdzimy jak głęboko spenetruje beczkę:)
yanko wojownik 997 Byle do dna :P
Poncki, Przebije je.
yanko wojownik 997 i Poncki nie rzucać rekawicami. Tylko strzelać celnie! O!
Niepowtarzalny Styl z Opowi, Poncki i to jest trafienie.
yanko wojownik 997
Hmmm, nie uwieżysz mi jak Ci napiszę, że tego nie napisałem prawda?
Poncki przyznaj się lepiej do tego czynu hihihi
Poncki, Nie, bo tutaj to normalne, że się przeczy.
yanko wojownik 997 to może ty się przyznaj O!
Niepowtarzalny Styl z Opowi, Jak trafiłem prawdziwego sprawcę, to nie będę za niego siedział.
yanko wojownik 997 co tam, wpasujesz się w regał hiihihi
Poncki, Trafiony raz! Gratulancja!
Hejka! Wiecej, więcej O!
Nie ma to, jak odpowiedni kamuflaż. Fajnie naisane:)↔Może Piotrek71??:)
Piotrek powiadasz. Po twarzy pewnie rozpoznałeś hihihi
Lekki, a zarazem z krwistym pazurem. Szkoda tylko kotków.
Stawiam na Yanko/ Dekaos
Ukłony dla Autora
Połowiczna Pasją hihihi
Pół trafienia, połowa Gratulancji!
Dobre i to! Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania