Virgil i drabble
— Virgil, czy ty z Betty kiedykolwiek robiliście to rano? — Bob był ciekawy.
— Zawsze robimy to rano, wieczorem najczęściej jesteśmy zbyt zmęczeni, nawet na krótkie włożenie nie mam siły, a poza tym wieczorami w telewizji są najlepsze mecze.
— I podczas meczu nigdy ci się nie chce? — Bob nie wierzył, że można wytrzymać cały wieczór.
— Jej wieczorem wystarczą orzeszki, mi zresztą też.
— Virgil, zboczeńcu, nie dość, że oglądasz mecz, to bawisz się orzeszkami? Mam nadzieję, że chociaż swoimi!
— O czym ty do mnie mówisz, Bob?
— Jak to, o czym, o seksie.
— Ech, myślałem, że jedzeniu!
— A to 'krótkie włożenie”?
— Czegoś do mikrofalówki…
Komentarze (49)
"Krótkie włożenie"... - po tym stwierdzeniu już byłam pewna, że każdy z nich mówi jednak o czymś zupełnie innym... Ale bardzo udana gra słowna, rozbawiło mnie niezmiernie, dzięki za poprawę nastroju, zboczeńcu. :D
kochana, a po stwierdzeniu "krótkie włożenie" facet (zdrowy) nadal myśli, że chodzi o 'to' włożenie... widać kobieta inaczej :) Poczekajmy na Rasię :D
Dzięki, że specjalnie na mnie czekałeś :D Troszkę Cię jednak rozczaruję, bo o dziwo domyśliłam się, że chodzi o mikrofalówkę - w każdym razie od razu wiedziałam, że podteksty są błędne, a moim pierwszym (zwyczajnym) skojarzeniem było albo włożenie czegoś (w sensie ubrania, ale to by nie miało sensu), albo jedzenia (do ust albo w jakieś miejsce, kuchenne dodam na wszelki wypadek). Tak więc drabble bardzo fajne, ale nie, nie, w mojej głowie nie ma nic złego xD Piąteczka :)
Neurotyk, niekoniecznie - mnie się chyba włączyła po prostu jakaś dwutorowość (w sensie domysł, że gadają o dwóch różnych rzeczach jednak, bo ta dwuznaczność musi mieć jakieś znaczenie dla puenty), ale koniec końców - Virgil i Bob to też potencjalnie zdrowi faceci, więc... ;)
Rasia, do usta, albo gdzieś... w kuchni :D Jesteś Rasiaca, nie Rasia już :D No, to tak jak w przypadku naszych drabble ostatnich - udało się nam trzymać w niepewności, o co chodzi do końca :) Dzięki za ocenę :)
o co chodzi tak do końca miałem powiedzieć :) Nie, że w ogóle, że nie wiadomo tutaj w tekście :)
alfonsyna, myślę, że Virgil nie ko końca jest zdrowy... :D Tak, dwuznaczność to sens tej puenty :)
Neurotyk, dopisałam to, bo wiedziałam, co Ci będzie chodzić po głowie :p A nie Rasica? Brzmi lepiej, aczkolwiek wolę swój zwyczajny nick :(
miało być Rasica :) niech będzie Rasia :(
Hahaha. Tylko tyle. No bo brak słów.
5
Tina, znalazłyby się jakieś, dziękuję :)
Zgadzam się z alfonsyną, bardzo udana gra słowna. Wychodzi na to, że myślę jak przeciętny mężczyzna, krótkie włożenie skojarzyło mi się właśnie z 'tym' włożeniem :)
A cha!!!!
Widziały Panie, jest kobieta, która odebrała, jak ja tekst :) I dalej po "krótkim włożeniu" sadziła, że to o "to" włożenie chodzi :)
Neuro nie wiem czy jest się czym chwalić :)
xxECxx, oj, nie bądź skromna... :p
Neuro wole być skromna niż wyuzdanie nieobliczalna :)
Fajne, prawie do końca myślałem, tylko o jednym :)
Mroczy, zdrowy chłop :D dzieki za komplement... XD
mnie też aż brak słów więc daję pięć
Tobie to non stop brakuje słów
Nuncjusz
że komu niby brakuje non stop słów czy to było do mnie
Margerita to było do Twojego alter ego
Nuncjusz
mojego alter ego proszę nie obrażać
Margerita, tak trzymaj :D
Neurotyk
Dzięki
Margerita że mu non stop brakuje słów co do komentarzy? To obraza, że piszę prawdę? Może niech
zacznie czytać po prostu
Mar, Nun, pogodzić, raz dwa, buzi!
Neurotyk
To niech przeprosi moje alter ego
Margerita ok kajam się i posypuję czerep popiołem
Nuncjusz, Mar fajnie :)
Nuncjusz
No
Neurotyk
A ty czytałeś Diana i król
Margerita, tylko krótkie czytam :) Masz coś krótkiego?
Neurotyk
4 zwrotkowy wiersz to jest dla ciebie długi
Margerita daj link, tytuł, gdzie on?
Neurotyk
Diana i król
Neurotyk Wejdź w jej profil, druga pozycja od góry i się przeżegnaj na wstepie :)
Nuncjusz
A tuż to czemu miałby się żegnać
Nuncjusz właśnie byłem :)
Neurotyku, Ty zboczuszku xD Mnie końcówka zaskoczyła, nie pomyślałam ani o ubraniach, ani o jedzeniu. Poprawiłeś mi humor, 5 się należy xD
Calypso, miło mi, że ktoś może mieć lepszy humor dzięki mnie.. STOP! Virgilowi:)
Fajnie, przewrotnie ;) tak sie czasem zdarza ze człowiek nie ma siły nawet na krótkie włożenie. Przynajmniej tak słyszałem XD
Brawo, od razu lepszy humor :D.
Katra, dzięki, miło:)
Również mi się podoba. Dawno się tak nie śmiałem.
bóg ( z małej, bośnie mój bog), dzięki:)
Nie wierzysz w Boga?
Powodzenia:)
Hah :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania