Poprzednie części:  Drabble - Termin ważności

Drabble - Tulipan

Im dłużej przyglądam się ciemności, tym więcej w niej dostrzegam. Budzik wybija drugą. Gdzieś za oknem dźwięk driftowozu zalanego gnojówką. Gapię się w sufit, ale widzę tamten przystanek z białego pustaka i wiecznie krzywą ławkę. Siedzimy we trójkę, choć tych dwóch gagatków żyje tylko w mojej głowie. Wciąż. Tak samo wystraszeni, ten co był i ten, co będzie. Nawet ulewa nie zagłuszy tych myśli. Żadna mgła nie zakryje prawdy. Czasami drżą nam lekko kąciki ust. Ten tulipan nie był najbrzydszy. Lśnił w słońcu jak drogocenny bursztyn, który oblał się potem czerwienią. 

– Nie.

– No co ty.

– Wrócimy tam. Trzeba więcej ziemi.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • JagVetInte

    "dźwięk driftowozu zalanego gnojówką" Piękne

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania