LBnR 65 - Zamiera uśmiech, kiedy na rozdrożu kosiarz wskazuje kierunek szczęścia

Rozczarowany przyszedłem na to spotkanie;

gdy zimno ucałował dłoń tylko westchnąłem.

Nie było mnie stać na więcej.

 

Objął kruchą ręką, okrył mrocznym całunem.

Wątły gest cienia śmierci - moje pocieszenie.

Cicha oferta tej drogi.

 

Ledwie rozumiałem zbawienie; pocieszałem

umysł - ostatnie świadectwo mego istnienia.

Nie powiedział nic o śmierci.

 

Nieśmiertelność znikła - zostały krucze pióra.

Moje i jego - Ziemi oraz czegoś jeszcze.

Dalszy krok należał do nas.

 

Na tym okrutnym rozstaju zabrakło mi gleby.

Zapadłem się w otchłań w objęciach kosy.

Ostatnie słowo: "szczęście".

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • Maurycy Lesniewski dwa lata temu
    No Panie Buczyborze!
    Przeważnie rozmijamy się w gustach jeśli chodzi o pisanie wierszy, ale tym razem bardzo podpasował mi klimat i ciemne kolory, którymi odmalowałeś ten utwór.
    Bardzo jestem na tak!
  • Pan Buczybór dwa lata temu
    Dzięki za komentarz
  • Agnieszka Gu dwa lata temu
    Witam,
    Przeczytałam, ale nic do mnie do dotarło jakoś... wrócę tu więc, jak się obudzę może... Teraz zaznaczam tylko, że byłam.
  • Aga jednostrzały dwa lata temu
    Ok, Podleciałam ponownie przed głosowaniem, z jaśniejszym, wypoczetym umysłem. To jeden z tych wierszy, które trzeba kilka razy skonsumować, żeby wszystko wyczuć.
    Pozdrawiam :)
  • Witamy kolejny wiersz w Bitwie. Wygranej życzymy!
  • Margerita dwa lata temu
    pięć bardzo ładny wiersz
  • Pan Buczybór dwa lata temu
    Ok
  • Dekaos Dondi dwa lata temu
    Bardzo na Tak. Wyobraziłem sobie to spotkanie.
    Tekst niejednoznaczny. Szczególnie ostatnia zwrotka.
    Tak subiektywka ma:) Pozdrawiam→5
  • Pan Buczybór dwa lata temu
    Dzięki
  • Angela dwa lata temu
    Nie jestem w stanie wybrać fragmentu, który podoba mi się najbardziej. Całość świetna.
    Pozdrawiam.
  • Pan Buczybór dwa lata temu
    Dzięki za komentarz
  • Glosowanie rozpoczęte. Zapraszamy Pana na Forum!
  • pasja dwa lata temu
    Ciekawe ujęcie szczęścia poprzez pieszczenie ostrzem kosy. Całość klimatycznie upija mrokiem. Bardzo dobry wiersz. Pozdrawiam
  • Justyska dwa lata temu
    Nie mam dzis weny na dlugie komentarze, a tu taki powinien sie znaleźć. Czytalam kilka razy i ten utwor, swietnie jak dla mnie napisany, ma to coś, to poddanie... i jest moim faworytem.
    Pozdrawiam
  • Ritha dwa lata temu
    Kurde, no, no, ciekawie Bucz. Nawet mi siadło.
  • kalaallisut dwa lata temu
    Z opóźnieniem trochę, ale jestem, mroczny wiersz, ciekawe spojrzenie na kosę ;) pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania