Utopia cz. 13 Sąd

- Kuuee, kum kum keee, kkuooooeee, kueeee, kum kuuum kuuum, ke ke kueeee - zaintonowała młoda Hektorianka w starożytnym języku, używanym wyłącznie w najważniejszych uroczystościach rangi światowej, w ceremoniach religijnych i w prawodawstwie, na określanie norm i reguł prawnych na przykład kolizyjnych. Współczesna rasa i naród Hektorian używał modulatorów głosu noszonych na podgardlu. Połączone one były z mózgami przewodami przenoszącymi sygnały bezpośrednio z ośrodkami Broki i Wernickego.

Żaba po wstępie nacisnęła przycisk w modulatorze i przeszła na nowoczesną mowę hektoriańską przypominającą język Rotokas, ze względu na ograniczoną ilość fonemów.

- Poproszę teraz o przemówienie Pana Prezydenta. A wszystkich proszę o powstanie.

Do ambony kilkunastoma dostojnymi susami doskoczyła stara żaba ubrana we frak.

-Witam wszystkich znamienitych gości, emisariuszy ze wszystkich federacji hektoriańskich. Witam ambasadorów naszych krewnych Wintulian i Bazylian ze sąsiednich systemów słonecznych. Proszę wszystkich o spoczęcie.

Wszyscy rozsiedli się na specjalnych fotelach w olbrzymiej amfiteatralnej hali plenarnej na dziesięć tysięcy osób.

- Rasa nagich małp rozwinęła technologię podróży kosmicznych - międzygwiezdnych. Pogwałcili nadrzędną regułę podróży kosmicznej, mianowicie zakaz podróży bez listu referencyjnego cywilizacji nadrzędnej. Przejęliśmy misję i teraz proszę o przedstawienie szczegółów przez Pana Generała Hikumka.

Wszyscy powstawszy nagrodzili prezydenta brawami. Wielki dostojnik Kumek Dwutysięczny dwudziesty czwarty doskoczył do platynowego ogrzewanego tronu wyścielonego czerwonym atłasem. Generał widząc, że prezydent rozsiadł się wygodnie na tronie, rozpoczął lapidarnie w stylu wojskowym.

- Usiąść. Mam państwu do przekazania informacje, które pozwolą tej szanownej Wielkiej Izbie podjęcie niezbędnych kroków i decyzji. Na koniec przemówienia podam w punktach rekomendacje sztabu wojskowego, które mogą być przez Ichmości wzięte pod uwagę, w miarę potrzeby. Bez zbędnej zwłoki podaję informacje. Inteligentne małpy zagrażają porządkowi galaktycznemu. Zmierzają do Csi Drakonis, jak ją nazywają, gdzie panuje niska cywilizacja A, czyli dopiero u progu misji międzyplanetarnych. To się dzieje w ramieniu Oriona, gdzie mamy swoje instalacje. My znajdujemy się na planecie krążącej wokół gwiazdy KIC 8462852 , która to z kolei jest w gromadzie NGC 6866 czyli ponad czterdzieści cztery tysiące lata świetlne od nas, co w latach nagich małp wynosi około tysiąc czterysta lat świetlnych. Są oni pierwsi odkryci przez nas, więc jeżeli podjęta zostanie decyzja braku anihilacji tej planety to zgodnie z Wielkim Kosmicznym Prawem Feudalnym, będą oni naszej rasie podporządkowani. - Generał spojrzał się na przedstawicieli obcych ras, którzy błądzili gdzieś wzrokiem.

Obrady były dość burzliwe i trwały długo, aż wszyscy się zmęczyli i postanowili pojechać do hoteli. Ustalono, że wokół Słońca będzie ustanowione pole siłowe dwuetapowe. Pierwszy etap to odpychanie statków, które będą chciały staranować pole siłowe. Jeżeli uda się ludziom przekroczyć granicę magnetyczną, zostaną zanihilowani potężnymi maserami. Olbrzymie skupione promieniowanie radiowe ugotuje mózgi astronautów.

Następne częściUtopia cz. 14 Nieśmiertelność

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Garść 9 miesięcy temu
    Czytam kolejny odcinek i znowu mam identyczną zagwozdkę. Czemu tak piekielnie sprawnie pisząc komentarze, nie wykorzystujesz swojego "normalnego" stylu w publikowanych tekstach?
    Hm.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania