I tylko czas się nie bał....
ja bym tam nie szedł
piękny wiersz, gra, kołysze, cichnie i zamiera w pytaniu-kodzie, którą wymyśliłaś tak, że otwiera. wspaniale!...
szkoda mi, ale to tylko mi, że skręciłeś parokrotnie w te tzw. intymności, ale rozumiem że to ratio operandi...
czytam cię sentymentalnie, piszesz moim językiem, przeżyciem, światem, o bliskomoich zdarzeniach, miejscach,...
Pakuj ją, torba na śmietnik i 6 zeta na autobus. Kanapki ni chuja nie rób. A herbatę bez cukru
JagVetInte, nie wiem, nigdy się nie bawiłam, więc ze mnie żadne źródło rzetelnej informacji...
Co z tym Zgierzem, żeby kogoś dla niego zostawić... Tak nie można. :(
Grafomanka ech... Smutne, że ludzie tak robią. I nie mają wyrzutów.
JagVetInte, tak też można...
Grafomanka I znów dwa spojrzenia. Ale to dobrze. Bo wiesz, miałem na myśli że szczeniak dorośnie i się znudzi....
dzięki że tu jesteś szpong, mój wysłannik do rzeczy trudnych i niejasnych, różnie sobie radzi ze zleconymi...
A ja się zastanawiam, czy to nie za dużo, kiedy ktoś widzi w nas takiego szczeniaka, który ma zrekompensować...
Szczeniak... Póki nim jest, jest bezpieczny.
Mona Demona wystarczy czytać. Chcieć, precyzując.