Drabble – Empatia za mgłą
Opluł faceta w czarnej sukni i wymalował kościół sprayem, bo przecież walczył ze złem i nie mógł przejść obojętnie. Aby dopełnić właściwego stanu rzeczy, zwyzywał starsze kobiety ubrane w mohery. Dlaczego poczuł, że napluł na pamięć babci?
Pobił go, bo był trans, ale nie mógł postąpić inaczej, po prostu musiał coś z tym zrobić. Poczuł jakby zrobił to bratu. Zło jednak musiało być wyplenione.
Dokonała aborcji, bo przecież nie mogła zapewnić dziecku godnego życia. To było dla jego dobra. Nie wiedziała, dlaczego od zawsze czuła brak siostry przy sobie.
Zasiane uczynki kwitły i wydawały kolejne owoce nienawiści, pogardy i wojen.
Komentarze (11)
Pogardzie daleko do nienawiści, nie sądzisz? Nienawidzi się czegoś/kogoś skutecznego w działaniu.
Wojny, bo nie starcia odmiennych racji, wynikają z chęci zysku. Mam na myśli mocodawców.
Nienawiść ma wiele braci i sióstr w złu.
Niespójne dla mnie przemyślenia.
Bo ludzie są głupi, tak po prostu. Nie patrzą, że na ich nienawiści inni zbierają kokosy, myślą, że są tacy ''hop do przodu'', bo idą z nurtem, nie mohery, bo jak narazić się na taką łatkę, trzeba być ''na czasie''. I są... w swoim mniemaniu.
Bardzo dobry tekst. 5
* zbijają kokosy
Ludzie są podpuszczani przez różne strony i robią głupoty, za które oni zapłacą, a nie inni.
Józef Kemilk, ale dlaczego ktoś ich podpuszcza? Jaki ma w tym cel?
Tak bezinteresownie ktoś podpuszcza na kogoś albo na coś? Nie wierzę.
laura123 Prosta zasada, dziel i rządź. Sprawdza się od wieków.
Czyli praprzyczyną są grzechy powszednie, a w szczególności grzechy ciężkie. Nieświadomie w bardzo dobry sposób formułujesz myśl chrześcijańską, w sposób świecki. Mało tego, dzisiaj próbuje się człowiekowi poczucie winy z popełnionego grzechu, a robią to media, m.in. te "amerykańskie", a w rzeczywistości to wiadomo jakie. W jaki sposób, demoralizując na potęgę młodzież. Czyli realizują cele, które legły u podstaw rewolucji bolszewickiej. Wtedy nie do końca wszystkie te cele zrealizowano, bo bolszewicy sami przestraszyli się tego, co z takiej atomizji społeczeństwa wyniknie. Teraz te cele realizowane są bez zahamowań, pełną parą. I tak można się dziwić, że pozostało jeszcze parę osób uczciwych, które bez pogardy do siebie mogą patrzeć w lustro.
err
dzisiaj próbuje się człowiekowi odebrać poczucie winy z popełnionego grzechu
Cała cywilizacja człowieka to jeden wielki grzech. Czy warto tym samym samemu wymierzać sprawiedliwość? A może jest się w błędzie?
Józefie Kemlik↔Sądzę, że nie warto wymierzać samemu sprawiedliwość, w znaczeni: linczu, samosądu i tak jak wyżej w tekście. Wierzę, że dopiero po śmierci, każdy sprawiedliwie osądzony będzie. Nie tyle z uczynków, co bardziej z prawdziwych motywacji, jakim nim kierowały, a które często ukrywamy przed bliźnimi:)
Wszyscy "chodzimy po kamieniach"↔Pozdrawiam:)
Czasami jeszcze za życia karma wraca:). A samosądy są zawsze najgorsze, bo biją zarówno w winnych jak i tych co postanowili wymierzyć sprawiedliwość, gdyż sami stają się winnymi.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania