Drabble – Moja miłość
Zobaczyłem ją przez okno wystawy sklepowej i wiedziałem, że muszę ją mieć. Rozsądek podpowiadał uciekaj, tylko że to on czmychnął. Ona zaś czekała. Była ideałem, na którą zasługiwałem.
Chwilę później była w moich objęciach i raz za razem czułem na ustach jej zimny pocałunek. Chłonąłem ją, a świat wirował i zachęcał do tańca. Żadnych kupli i ich głupiego gadania. Byłem tylko ja i ona. Sam na sam z ponownie spotkaną miłością. Jej zimne pocałunki pozwalały zapomnieć o plugawym życiu. Wyrwany z nicości, topiłem się w krainie marzeń.
W końcu butelka stała się pusta, a ja roztrzaskałem ją o betonowy chodnik.
Komentarze (29)
No, popatrz. Spodziewałem się innego zakończenia. A tu proszę.
Fajne.
Pozdrox.
dzięki
Zaraz... gość pił, na jakiś czas przestał, a później coś go załamało i wrócił do picia? Czy ogólnie picie bylo sensem życia, a butelka miłością?
Jak wpadnie się w ciąg, jak jest się alkoholikiem, to chyba alkohol jest prawdziwą miłością. W końcu dla niego porzuca się rodzinę. I nie są to odosobione przypadku. Niestety.
Co do gościa to pił i przestał pić. Walka z nałogiem trwa całe życie. A po przerwie smak alkoholu pewnie może oszołomić.
Zostawiłam pięć, bo lubię teksty, ktore zatrzymują, wymuszają pytania.
Pozdrawiam.
Dzięki
Szkoda nieco jedynie, że już praktycznie od początku wiadomo, o co chodzi. Tak czy owak całkiem spoko drabble.
Pozdro
Dzięki.
Pytanie mam:
Czy butelka była z oranżadą czy alkoholem?
Raczej po wypiciu butelki z oranżadą człowiek nie ma takich wrażeń? Mógłby być Red Bull, bo dodaje skrzydeł, ale wiadomo co tam było. Indianie nazywali to ognistą wodą, my zaś zwyczajnie wódką.
Wódka doda ci skrzydeł... ?
Ok, dziękuję za odpowiedź.
kigja Coś źle zrozumiałaś, ale to nie moja sprawa.
Dzięki za wizytę.
Józef Kemilk
Dobrze zrozumiałam.
Napisałeś o spożyciu wódeczki z małpeczki.
A ja sobie w reklamę Red Bulla dopisałam wódkę.
Nie wiem o co masz pretensje?
kigja Nie mam pretensji. Skąd ten pomysł? Tak jak pisałem, każdy odbiera pewne rzeczy jak chce, tym sam nie mam pretensji, że Ty myślisz, że ja mam pretensję, bo po co mieć pretensje o coś co nie powinno spowodować pretensji.? Logiczne, co nie?
hahahahha, jasne ?
Zacne . 5
Dzięki
Dla tych co mają doświadczenia z tego typu miłością tekst czytelny od początku, taka miłość jest okropnie smutna, tak jak ten tekst. Pozdrawiam
Dzięki za komentarz. Starałem się nieco zmylić trop?
Całkiem dowcipne. 5
Dzięki Marku
Jóżef Kemlik↔Hmm... w zasadzie nie stoi, co było w butelce. Może jakiś złośliwy Dżin lub fluid ducha przodka.
Bo skoro ją roztrzaskał, to jakby się wnerwił nieco:))↔Pozdrawiam:)↔5
P.S→Żadnych kumpli
Wnerwił się, jak jego luba stała się pusta w środku?
Tak w sumie, to mógł wolniej pić i po trochu:)) To by się wnerwił później, bo dłużej byłby niepusta. ??
Pijak musi szybko
Nie podoba mi się.
Cóż począć
Panicznie nie znoszę, wręcz nienawidzę, pijaków.
Ja wolę nie oceniać. Życie bywa przewrotne.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania