Drabble - Kusicielka
Chciała przejść obok niego niezauważona. Nie odwracając wzroku, nie spoglądając. A jednak spojrzała. Od razu tego pożałowała.
Bowiem dom publiczny przyciągał niczym magnez. Piękna tancerka, na której skupione były wszystkie reflektory, wabiła swoimi wdziękami.
– Ale zaraz, zaraz. Jestem heteroseksualną kobietą. – Wmawiała sobie.
Mimo to wiedziała, że nie dzisiaj. Nie przy niej.
Wołała ją ponętnym głosem:
– Choć, posmakuj mnie. Wiem, że tego pragniesz.
Walczyła ze sobą, aby nie ulec podszeptom piękności. Lecz czuła, że jej wola z każdą chwilą słabnie.
Zbliżała się coraz bardziej. Krok za krokiem.
Jej siła była zbyt wielka.
Przegrała.
Otworzyła drzwi i krzyknęła:
– Poproszę tę z wystawy!
Komentarze (16)
Tak sobie myślę... przechodziła obok niego, czyli to może być jakiś sklep. "Dom publiczny" sugeruje, że może to być galeria itd. W oknie wystawowym stoi manekin kobiety, na nim przepiękna sukienka albo torebka, bo przed tym nie dajemy rady się obronić...
Tak czy nie?
Tak, chodzi o sklep. I tak, może być tak jak mówisz, że w oknie wystawowym stoi manekin z przepiękną torebką, lub stać tam może również sama torebka. Kusi ona bohaterkę, do tego aby weszła do sklepu i ją kupiła, przed czym ona nie może się obronić.
Wcale jej się nie dziwię... mam podobnie. ?
Piąteczka!
laura123 Ja mam tak z butami haha :)
Gdzieś to już czytałam..
Bardzo fajne drabble
Prawda prawda. To drabble z NSzO :)
Dziękuję :)
Już to czytałem.
Podoba się.
Pozdrox.
Dzięki Antoni :)
Również pozdrawiam ;)
Tajemnicza i ciekawa historia. Zachęcająca do myślenia, o co właściwie chodzi. 5, pozdrawiam :-)
Dziękuję bardzo Piotrku :)
Przyjemne, z niespodzianką na końcu
Dzięki Ant :) Miło mi to słyszeć :)
No tak to bywa z silną wolą :)
No właśnie, właśnie, czasem nawet i ona przegrywa :)
Ha, no proszę - tutaj Shogun się nie bawi z czytelnikiem, tylko wszystko jasne! ;)
Bardzo dobre drabble o pokusie zakupowej, której rzadko kto kiedy, niestety, da się oprzeć... ;)
Pozdrawiam.
Ano, Shogun mówił, że z tym to różnie u niego haha ;)
Dziękuję :) Ano właśnie, ciężko i rzadko kiedy można się oprzeć. Sam mam ten problem, choć jak spojrzę na co po nie które ceny, a potem na portfel, to automatycznie ładunku silnej woli dostaję haha :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania