Drabble - Na zawsze
Wszystko zaczęło się od tego, że zasłabłem i zemdlałem. Moje funkcje życiowe były zagrożone. To wiedziałem na pewno, bo widziałem, co dzieje się dookoła mnie. Widziałem to oczami duszy. Chyba tak nazwałby to jakiś mistyk.
Mimo mojego stanu nikt nie zamierzał pomóc, choć wszędzie było pełno ludzi. "To musi być to słynne zjawisko rozproszenia odpowiedzialności" - pomyślałem sobie. Każdy myśli, że ktoś inny pomoże za niego i w ostateczności nikt nie robi nic.
Lecz nagle pośród tej masy ujrzałem anioła. Świecił naprawdę jasno w morzu tej całej szarości. Zaprawdę piękna istota. Ona jedyna coś zrobiła.
Ostatecznie zostałem z nią na zawsze.
Komentarze (10)
Shogun→Całkiem o.k → Jak to dobrze zemdleć, w odpowiednim miejscu... itd...
Można oczywiście pomyśleć bardziej... nieziemsko, no ale...
"Mimo mojego stanu nikt nie zamierzał pomóc, choć wszędzie było pełno ludzi" →może tak lepiej?
Pozdrawiam:)→5
Dekaos Dondi dziękuję, choć wiem, że nad tą formą muszę jeszcze popracować. Dziękuję również za Twoją sugestię odnośnie drabble dzięki której powstał ten tekst. Masz rację, tak brzmiałoby zdecydowanie lepiej. Postaram się to zmienić. Pozdrawiam :).
Shogunie,
niestety, jak na drabble jest to zbyt mało dopracowane.
błędy:
...bo wiedziałem, co sie dzieje dookoła - przecinek
filozof raczej nie nazwałby tego "oczami duszy" - tak powiedziałby mistyk czy ktoś religijny raczej.
... choć wszędzie KRĘCIŁO SIĘ pełno ludzi. - np to, co napisałem, albo "było", choć słów "być i mieć" należy unikać.
... być TO słynne zjawisko...
... rozproszeenia odpowiedzialności,(-) pomyślałem sobie. - Tutaj albo przecinek, albo myślnik i najlepiej treśc mysli w cudzysłowie.
Zaprawdę piękna istota. - to mi się subiektywnie nie podoba, choć to poprawne zdanie.
Treść trochę zbyt oczywista. Mógłbyś napisać zakończenie w mniej oczywisty sposób, aby czytelnik musiał pomyśleć, co dalej.
Pozdrawiam.
Antoni Grycuk dziękuję za opinie i liczne uwagi. Wezmę je pod uwagę przy poprawie tekstu. Spodziewałem się, że może być niedopracowane dlatego, że to moje pierwsze drabble i skupiłem się głównie na właściwej ilości słów. Postaram się nad tym popracować. Jeszcze raz dziękuję za słuszne uwagi i za to, że wpadłeś. Pozdrawiam :).
Hmm... mi się tekst podoba, zakończenie może faktycznie mogłoby być obszerniejsze, ale wiem, że ciężko było je i tak zmieścić. Treść pewnie już jest częściowo poprawiona sadząc po komentarzach powyżej. Jedyne co mi się rzuciło w oczy to: wiedziałem - widziałem - widziałem następujące po sobie. Może da radę to jakość pozmieniać by się tak nie powtarzało mimo limitu słów? "Każdy myśli, że ktoś inny pomoże za niego i w ostateczności nikt nie robi nic." - jakie to życiowe ;/ Czytało mi się dobrze i czekam na więcej :) Pozdrowienia!
Dziękuję jak zawsze za twoją opinię i za to, że zaglądasz do mnie tak często :). To prawda, przy zakończeniu nie miałem już dużego pola do manewru. Co do wiedziałem, widziałem i widziałem to pomyślę nad tym, choć trudno będzie już tutaj coś zmienić. Jeszcze raz dziękuję za pozytywny komentarz. Również pozdrawiam :).
Kolejny tekst, który mi się podoba. Czyli w krótkiej formie też sobie doskonale radzisz. Pozdrawiam.
Dziękuję. Chciałem się właśnie w krótkiej formie sprawdzić, więc miło mi to słyszeć.
Pozdrawiam :).
Niewidzialny jest ten, który akurat potrzebuje pomocy.
Nikt go nie widzi. Dosłownie nikt. Niewidzialne są i dusza, i ciało.
A ten anioł, to światełko w tunelu.
Potrzebujemy więcej światła.
Dokładnie, bardzo dobrze powiedziane. Więcej światła, w tej codziennej szarości.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania