Drabble - Nikogo
Jest tu...
otoczony setkami Ich spojrzeń. Patrzą na niego. Zlewają się w jedno...
POGARDA.
Ma ochotę zapaść się pod ziemię, lecz musi utrzymać się na powierzchni.
Jest tu...
czując Ich oddechy na karku. Stałe i rytmiczne. Zlewają się w jedno...
POGOŃ.
Chłód paraliżuje go, lecz musi pędzić przed siebie.
Jest tu...
słysząc Ich głosy. Krzyczą na niego. Zlewają się w jedno...
OSĄD.
Hałas odbiera mu mowę, lecz wciąż musi walczyć.
Jest tu...
czując na sobie Ich dotyk. Miażdżą go. Zlewają się w jedno...
FORMA.
Strach odbiera mu Ja, lecz przecież musi być Kimś.
Jest tu...
lecz nadal nie widzi Nikogo.
Komentarze (2)
Całkiem spoko. Może nie jestem fanem takich eksperymentów, ale tu to po prostu działa.
Ano, po tak długim czasie niebytu pozwoliłem sobie na mały eksperyment, tak dla odrdzewienia pióra ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania