LBnDrabble nr 29 _ Wieczny outsider

Mknął autostradą śmierci. Mknął do ziemi obiecanej.

Trauma zakodowana od dziecka tkwiła w nim jak nóż w wodzie:

— Śmierć innych, jedyny sposób na ucieczkę — powtarzała mama małemu chłopcu.

Szybciej! Zgrzyt. Cisza. Ból.

Trzysta kilo miażdżyło kolana. Wziął głęboki oddech. Opary bajury wniknęły do płuc. Niewidzialna chmura kwasowa, żrąca gardło i tchawicę. Zakasłał. Musiał się wyswobodzić. Zamknął oczy, rozluźnił mięśnie, i pchnął z całej siły. Maszyna nie drgnęła. Nie poddawał się. Przy którymś podejściu, zobaczył w ciemności światełko. Świetlik?

Zrozumiał. Nozdrza zaczęły drżeć. Wyczuły zapach niebezpieczeństwa.

— Kto tu jest?

Bezgłos. Tylko żarząca końcówka papierosa w ustach cienia… Do widzenia do jutra.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • Tjeri 3 miesiące temu
    Musiałam sprawdzić co to "bajura" ?.
    Od "Zgrzyt" sugestywne, świetnie napisane.
    Tu:
    "Pamięć traumatyczna zakodowana od dziecka, strach przed jutrem i podwójną tożsamością tkwiła w nim jak nóż w wodzie. Uciekał od pamiętania." coś bym zmieniła, ale ciężko mi uchwycić myśl, co mi dokładnie nie pasi. Mam wrażenie, że zasygnalizowałaś za dużo, żeby było uniwersalnie, a za mało, by wyobrazić sobie coś konkretnego... Ale naprawdę nie jestem pewna. I samo określenie "pamięć traumatyczna" jakoś mi nie brzmi. Lepiej chyba "pamięć traumy". Ale nie znam się, może użyłaś fachowego określenia?

    Czytam kolejny raz. Zrobiłam eksperyment, pominęłam "strach przed jutrem i podwójną tożsamością". I to chyba dobry kierunek. Znaczy, sygnalizacja strachu bez śladów, sprawiających, że czytelnik szuka i stara wydedukować co się stało w dzieciństwie bohatera. Przynajmniej ja tak mam, że każdą wskazówkę próbuję rozkminić.
    Chyba mało jasno napisałam ?. Liczę na Ciebie, Pasjo, że zdołasz doczytać mimo pajęczyn... ?

    W każdym to bardziej drobiazg, a sam opis akcji bardzo dobry, czuje się panikę i nieuchronne.
    Udany drabbelek.
  • pasja 3 miesiące temu
    Dziękuję za sugestie i chyba dobry zmysł. Poprawiłam. Może teraz bardziej jasno zasygnalizowałam jego poszukiwanie jutra.
    Pozdrawiam
  • Tjeri 3 miesiące temu
    pasja
    Teraz jest git!
  • pasja 3 miesiące temu
    Tjeri warto posłuchać mądrych ludzi ?A wiesz, że moja pierwsza myśl taka była.

    Pozdrawiam i miłego dnia
  • Tjeri 3 miesiące temu
    pasja pierwsza myśl często naj :)
    Dziekuję i Tobie miłego!
  • Akwadar 3 miesiące temu
    Jako że komentowanie nie jest moją mocną stroną, powiem krótko - dobry tekst.
    Przeznaczenie z papierosem w ustach... ciarki przeszły po plecach. Niewykluczone, że gdy pofolguję manetce mojej "bawarki" wspomnę Twój tekst ;) Pięć - nie inaczej.
  • pasja 3 miesiące temu
    Oj tak, koniecznie po bawarce wspomnij. Dziękuję za słowa przeciwniku w tej Bitwie
    Miłego
  • pasja 3 miesiące temu
    Teraz zajarzyłam, że masz w domu fana motocykli BMW... przecież Bawarka to nazwa BMW i logo śmigła w barwach Bawarii. ?
  • Akwadar 3 miesiące temu
    pasja fan zaczyna mnie przerastać w fanowaniu :)
  • LBnDrabble 3 miesiące temu
    Witamy kolejne drabble i powodzenia.

    Literkowa
  • Dekaos Dondi 3 miesiące temu
    Pasjo↔Jest w tekście pewna moc.
    Moc przygniecenia psychiki, trzystoma kilogramami klaustrofobii,
    która kryje w sobie coś jeszcze i chętnie się tym dzieli, niestety.
    Jakby wlecieć do "gęstego kleju" a owy "świetlik" jest chichotem losu,
    a ''jutro'' będzie znowu takie same, jak dzisiaj. Jeżeli w ogóle będzie.
    Bo każdemu w końcu zabraknie jutra:)↔Pozdrawiam:)↔%
  • pasja 3 miesiące temu
    Chichot losu? Pewnie tak i jutro będzie nieosiągalne dla kogoś. Dziękuję za moc.

    Pozdrawiam
  • Wertyt 3 miesiące temu
    Pozornie wypadek, jakich wiele... Ale! Przy słowach mamy wszystko nabiera innego sensu.
  • pasja 3 miesiące temu
    Często pewne zdarzenia, słowa ciągną się za nami i powracają jak bumerang. Często winni są nasi bliscy.
    Pozdrawiam
  • kigja 3 miesiące temu
    Przerażający tekst! Wyobraziłam sobie, że ten kto palił papierosa rzucił go w stronę motoru, z którego wypływała benzynowa krew i ten chłopak zginął w potwornym bólu.
    Straszne. Opisałaś to tak sugestywnie, że mam ciarki.
    Dobry, straszny, przerażający utwór, który miażdży wyobraźnię. Brrr...

    Pozdrawiam.
  • pasja 3 miesiące temu
    Dzięki kigja za ciekawą refleksję i ciarki.

    Miłego
  • LBnDrabble 3 miesiące temu
    Rozpoczynamy głosowanie.
    Zapraszamy na Forum: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
    Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
    Głosujemy do 28 czerwca /poniedziałek / godz. 23.59
    Dziękujemy za udział.
    Literkowa
  • Cicho_sza 3 miesiące temu
    Mocne. Ciężko mi nawet komentować, bo chyba nie potrafiłabym oddać wszystkiego słowami. Świetne drabble!! Pozdrawiam
  • pasja 3 miesiące temu
    Dziękuję za mocne i pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania