LBnDrabble nr 30_ A może by tak jeszcze raz zaszaleć

Kiedyś znany jako Belmondo. Pies na baby. Dzisiaj Dyzio marzyciel.

Uśmiechnął się, wspominając pewien niechlubny precedens.

Pewnej nocy przydarzył mu się penis captivus z młodą narowistą, z burzą rudych loków – kobietą. Miejsce i czas wybrali fantastyczne… Noc muzeów i krużganki Sukiennic.

Lipiec, gorąca ciemność, gwiazdy nad nimi, obok „Szał” Podkowińskiego. Oryginał i bliźniacza scena.

Kiedy ściągali ich z tarasu, siedziała na nim okrakiem i udami dociskała jego bioder. Tycjanowe włosy spływały na boski tors. Szał!

Przymknął oczy, powoli zapadał w stan kompletnego odlotu. Poczuł przyjemne łaskotanie w podbrzuszu… Nagle szarpnęło ramieniem:

– Panie Wiesio! – Dosyć tych końskich zalotów, siusiamy do kaczuszki.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 20

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (33)

  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Ale odlot humoru i fantazji XD, 5, pozdrawiam :-)
  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu
    Humoru i wyobraźni
  • pasja 2 miesiące temu
    Piotrek P. 1988 Dziękuję za wyobraźnię i humor.

    Pozdrawiam
  • Bożena Joanna 2 miesiące temu
    Ciekawe połączenie, rzeczywistość, senne marzenie, erotyka i sztuka.
    Pozdrowienia!
  • pasja 2 miesiące temu
    Kiedy zmierzch nadchodzi, budzą się upiory z zamierzchłych czasów. Wspomnienia z tamtych lat są trwale zapisane w naszej pamięci. Gorzej bywa z tymi bieżącymi. Marzymy, i to jest piękne.

    Pozdrawiam
  • Tjeri 2 miesiące temu
    Ciekawe jak często się takie "wypadki" zdarzają...
    Zabawne, ale i z nutką smutku (przemijanie) stusłówka.
  • pasja 2 miesiące temu
    Witaj!
    Czy się zdarzają? Bardzo rzadko, ale tak. W mojej praktyce ponad trzech dekad, spotkałam się z trzema przypadkami, gdzie potrzebna była interwencja specjalisty. Czyli kropla w morzu.
    Dziękuję za spojrzenie.

    Pozdrawiam
  • Vincent Vega 2 miesiące temu
    Na starość pozostały wspomnienia/ fantazję o dawnych igraszkach. Zabawne z nutką goryczy oraz sprawną puentą. Pozdrawiam serdecznie:)
  • pasja 2 miesiące temu
    Witaj!
    I to chyba najważniejsze, aby nie wpadać w marazm starości, tylko żyć tak jak nam podaje fizjologia. Starzeć się z godnością bez wariacji. A fantazja może tylko pomóc przezwyciężyć zmierzch życia.
    Jesteśmy bogaczami naszych wspomnień.

    Pozdrawiam
  • LBnDrabble 2 miesiące temu
    Witamy w Biwie. Powodzenia!

    Literkowa
  • ZielonoMi 2 miesiące temu
    Świetne! :D
  • pasja 2 miesiące temu
    Dziękuję za świetne. Pozdrawiam
  • Trzy Cztery 2 miesiące temu
    Od konika do kaczuszki, przez penis captivus. W co to się te dzieci bawią...
  • pasja 2 miesiące temu
    Czy dzieci? Spuszczę zasłonę. Pozdrawiam
  • Trzy Cztery 2 miesiące temu
    pasja, "oj, dzieci dzieci" - powiedział lekarz, kręcąc głową, do dwojga partnerów, którzy przyszli na pogotowie, bo mała protezka - most między górną czwórka a siódemka utknął w pochwie kobiety.
    "Dzieci" użyłam żartem.
    I czy to nie na miarę fantastycznej, dziecinnej wyobraźni ten pomysł na seks w krużgankach Sukiennic?

    Pozdrawiam
  • pasja 2 miesiące temu
    Trzy Cztery wiem że nigdy nie wyrastamy z naszych dziecinnych zabawek. Maja nauczkę, a wystarczyło przykleić protezę klejem Corega :))
  • Narrator 2 miesiące temu
    U mężczyzny penis jest czubkiem serca. Kobieta nigdy nie zrozumie czym jest utrata tego pierwszego. Brutalne zakończenie tego drabble znakomicie ten paradoks oddaje. Osobiście na miejscu Belmonda-Dyzia wolałbym wyskoczyć przez okno, aniżeli siusiać do tej kaczuszki i karmić się ochłapami złudzeń. Nie każdy został stworzony do powolnego umierania. Gratuluję świetnego stusłówka.
  • pasja 2 miesiące temu
    Oczywiście! Jedno i drugie jest ważnym narządem. Penis jest to ciała jamiste, serce to mięsień. Ładnie nazwałeś czubek serca.
    E tam, zaraz okno. Trzeba się godzić z fizjologią i szukać furtki.

    Dziękuję i pozdrawiam
  • Dobra wróżka 2 miesiące temu
    Dobre wspomnienia nie są złe ;) niebanalne drabble, podoba mi się.
    Pozdrawiam
  • pasja 2 miesiące temu
    Dziękuję za zatrzymanie i niebanalność.

    Pozdrawiam
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Pasjo↔Marzenia są pomcne, bez względu na wiek.
    Byle za bardzo nie utknęły, gdyż czasami, trza "zejść na ziemię." Niestety.
    Ale jak mówię↔zawsze może być gorzej.
    Takie "treściwe" drabble i zakończenie:)↔Pozdrawiam:)↔%
  • pasja 2 miesiące temu
    Dziękuję za takie skojarzenie marzeń. Pozdrawiam
  • Bajkopisarz 2 miesiące temu
    Podoba mi się. Czasem nie pozostaje już nic innego jak miłe wspomnienie, marzenie senne. Na więcej organizm nie pozwala. Dobrze jednak, że choć pamięć nie szwankuje.
    Choć znajdą się takie, które nazwą pana Wiesia zbyt sentymentalnym ?
  • pasja 2 miesiące temu
    Dziękuję Bajko za zrozumienie sennych marzeń. W końcu wszyscy tam idziemy.

    Pozdrawiam
  • Bajkopisarz 2 miesiące temu
    pasja - a mam pytanie: użyłaś zwrotu "Panie Wiesio!". Celowo tak?
    Dlaczego pytam? Rozbawiło mnie to mocno, bo mam do czynienia z Ukraińcami, którzy nijak nie potrafią opanować przypadku wołacza, więc używają mianownika. I tak zamiast "Panie Wiesiu", "Panie Krzyśku" mówią "Pan Wiesio", "Pan Krzysiek". A że jest to trudny przypadek to wiem sam usiłując opanować go w języku czeskim, gdzie nijak się to ma do polskiego.
    Zatem to Twoje "Panie Wiesio" jest jak dla mnie takim żarcikiem, że pielęgniarka pochodzi ze wschodu i jeszcze nie opanowała wołacza do końca ;)
    Nie, nie sugeruję, żebyś poprawiała, właśnie tak jest fajnie.
  • pasja 2 miesiące temu
    Bajkopisarz Tak celowo. I ze wschodem nie ma nic wspólnego chociaż w tamtych regionach mogło sie tak zdarzyć. Wiesio miał siostrę bliźniaczkę Wisławę i do niej wołano Wisiu, a do niego Wiesio.
    Miłego
  • LBnDrabble 2 miesiące temu
    Zapraszamy Autorkę!
    Rozpoczynamy głosowanie.
    Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
    Głosujemy do 23 lipca /piątek / godz. 23.59
    Dziękujemy wszystkim za udział i zapraszamy Autorów do odwiedzenia swoich konkurentów i na obowiązkowe czytanie i pozostawienie komentarzy.
    Literkowa
  • kigja 2 miesiące temu
    Bardzo mi się podoba to drabble.
    Lekko z poloten napisane i wszystko ładnie wyważone, co sprawia, że można przeczytać kilka razy i za każdym razem sympatia do utworu ma strzelistą skalę.
  • pasja 2 miesiące temu
    Dzięki za strzelistą skalę. Ciekawe spojrzenie. Pozdrawiam
  • Maurycy Lesniewski 2 miesiące temu
    W pewnym wieku zostaje tylko powspominać :)
  • pasja 2 miesiące temu
    Oj, tak! Każdy wiek ma swój urok.

    Dziękuję i pozdrawiam
  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    Zakończenie naprawdę zaskakujące. Dobrze zbudowane drabble. Magia wspomnień bywa zgubna :)
  • pasja 2 miesiące temu
    Dzięki za wdepnięcie w moje strony i zaskoczenie.

    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania