zaczyna się tak mocno czuć rzeczywistość, ludzkie spojrzenia potrafią boleć
Roma, lepiej nie przekraczać czterech dni otwierania percepcji intelektu
słone paIuszki początki są zawsze najtrudniejsze
Roma, na początku to jest bardzo trudne, łatwo wpaść w eteromanię. Można to kontrolować jak gastrofazę przy...
słone paIuszki zapamiętam :)
wtedy łatwo kontrolować stabilność tej substancji
szmatkę namaczasz silnym wstrząśnięciem trzymając butelkę pod medium inhalacyjnym
słone paIuszki tak, zdecydowanie inaczej xD
Roma, kwestia tkwi w małych ilościach, podawanych wstrząśnięciem z dużej butelki
słone paIuszki widzimy ten wiersz trochę inaczej, nie? Ale to dobrze :)
Roma, nawet Witkacy tego nie opanował
Roma, w tym jest kwintesencja eteru, dojść do granic schizofrenii umysłu, nie przekraczając czerwonej linii
słone paIuszki jest niedopracowany idealnie. Przynajmniej tak teraz na niego patrzę.
nie jest takie łatwe utrzymywać się dniami w półśnie
Mocno niedoprecyzowany w kwestii dawkowania