Najmocniej chwytają mnie za gardło dwa obrazy: „dojadę ze światłem, choć zimno” „wygładzę uśmiech”. Jest w nich tyle miłości, bezradności i czułości, że...
"że zatraciliśmy siebie, ponieważ chcieliśmy". Cholernie bolesne. Bo ile w nas odwagi, a ile strachu przed tym, żeby pokazać się bez roli, bez tej całej pieprzonej zbroi? Bardzo...
Trafia do mnie każde słowo drugiej części. Każde. Pierwsza jakby nie do mnie, ale na pewno do kogoś bardzo.
Zachłanność... intymność, która rodzi się od słów. Mocne i pięknie niepokojące.
Dziękuję Grafomanko. Zaproponowany przez Ciebie zapis rzeczywiście może wpłynąć na odbiór wiersza. Myślę, że w tej wersji obrazy bardziej się ze sobą łączą i łatwiej dostrzec między...
Piliery, rozumiem, co masz na myśli, mówiąc o szyfrze. Być może nagromadziłam zbyt wiele znaczeń, które dla mnie łączą się intuicyjnie, ale nie prowadzą czytelnika przez tekst w równie...
Rozumiem i dzięki za szczerą opinię. Nie zależało mi na dosłowności, ale chciałam, żeby obrazy mimo wszystko tworzyły pewien emocjonalny ciąg. Dla mnie te obrazy łączą się w pewną...
Dziękuję za komentarz. Fajnie, że coś Cię w nim zatrzymało.
Beni, to niżej jest do Ciebie :) Pozdrawiam
Jestem, jestem... Czasem tylko ocean mnie trochę przetrzyma. Dzięki za miłe słowa:)
Dziękuję i pozdrawiam rownie serdecznie
Dzięki wielkie. Pięknego!
Zostają migawki, okruchy intensywności, ledwie dotknięte „wszystko”, które tak łatwo roztrzaskać... To „potłuczony" mówi tak wiele o mnie, o tej części, która wciąż...
Po prostu zapaść się w tę ciszę, w której nie trzeba już udawać, że ma się siłę na jutro... pięknie oddany stan.
Dziena hiena, to mi zrobiło dzień! Najbardziej ludzkie, co dzisiaj przeczytałam na opiwi. :)
Roma, dziękuję za piękne słowa. Bardzo mi miło.
Jest w tym jakaś bolesna tęsknota za bliskością, której nie udało się ocalić, i za słowami, które może przyszły za późno. „Do kiedyś, Ma” brzmi jak pożegnanie, na które...
Czuję to, jak blisko siebie mogą być tęsknota i uwięzienie, nawet gdy próbujemy wmówić sobie, że jesteśmy już wolni. Bardzo mi się podoba.
Mocny ten kontrast czerwieni, która wciąż krzyczy życiem, i błękitu, w którym tonie nadzieja. I to ciche zamknięcie drzwi, tak zwyczajne, a przecież brzmiące jak granica, za którą nie...
Grafomanka, staram się rozwijać i przede wszystkim mówić swoim głosem. Wiadomo, z różnym skutkiem ;)
Dziękuję. Lubię kiedy słowa mają drugie dno.
Dziekuję Ci Jag. Chyba najbardziej lubię w poezji to, że można przemilczeć niemal wszystko, a mimo to zostawić w kimś ślad.
Dziękuję! Człowiek potrafi, jeśli potrafi być człowiekiem ;)
Dziękuję! Dziękuję! Dziękuję! :)
Jakie zechcesz...
Dziękuję Ci. Zależy mi żeby moje wiersze były prawdziwe, nawet wtedy gdy dotykają tego co trudno wypowiedzieć. Bardzo mi miło czytać Twoje komentarze.
Dziękuję za komentarz
Roma, dziękuję za te słowa i za to, że jesteś.
Grafomanka, może Cię zaskoczę, ale tęsknię za Twoimi propozycjami korekt ;) Dziękuję!
Grisza*