Podoba mi się. 4/5
Wow… ten wiersz naprawdę zostaje w głowie. Mocne i duszne w najlepszym sensie.
Tjeri, dziękuję za ten komentarz i cenne uwagi. Popracuję jeszcze nad tym tekstem. I bardzo się cieszę, że wiersz Ci się spodobał.
Pięknie unosi...
Świetne!
Ten tekst jest jak pokój po kimś, pełen pustki, która krzyczy. Niesamowicie przedstawiłeś nieobecność, ktora stała się najbardziej namacalną formą obecności. Intymny i prawdziwy wiersz....
Dziękuję. To najcichsze miejsce w tym tekście. Cieszę się, że słuchasz.
Dziękuję, Tobie również miłego.
Dziękuję
Piękne
Ten tekst jest szorstki, prawdziwy do bólu. Czuć w nim ciało, oddech, zmęczenie... Jest mi bardzo bliski.
Dziękuję.
Tjeri, było: codziennie budziłam się na pustkowiach serce moje pęknięte pęknięte na pół otwierali je i zostawiali zostawiali do wyschnięcia niosłam matki które milczały córki które...
#KacCyfrowy
„Zwinięty język spocił się bardziej niż dłonie" - piękna fraza. Bliskie jest mi Twoje pisanie.
Wprowadziłam niewielkie zmiany.
Tjeri, dziękuję Ci bardzo za kolejny cenny komentarz. Twoje uwagi są naprawdę konstruktywne i dają mi motywację do dalszej pracy nad tekstami.
Bardzo lubię Twój styl.
Piliery, mam małą satysfakcję z tego "nie wiem". Znaczy, że wiersz zatrzymał Cię na dłuższą chwilę ;) Dziękuję.
C₁₂H₂₂O₁₁ ja bym tak mogła oszaleć ;)
Mocne!
Mówisz? ;) Dziękuję
Lubię Twój swoisty klimat i język. Masz bardzo charakterystyczne, gęste obrazy i tę niepokojącą atmosferę.
Ależ intymne, nienachalne, szeptane. Ależ dobre!
Masz niezwykłą umiejętność łapania emocji w detalach. I to kruche zakończenie...
Mówisz? :) dzięki Asteria
Piątek się wymyka, sobota odwleka... Kilka słów, labirynt myśli. Brawo!
NinjaC dzięki!
A może... :) Świetnie uchwycona prostota codziennosci i głębia uczuć.
Brawo!