Dziękuję Pasjo. Podoba mi się to spojrzenie z kamieniem i liniami czasu. Miłego
"Korzenie zaciskają pięści” i „ziemia lekko pulsuje” świetne obrazy, wszystko tu pulsuje jak organizm. A końcówka o wyjeżdżaniu i wracaniu przenosi ten rytm natury w...
Twój wiersz bardzo mnie poruszył. Najbardziej chyba przez to, że to nie jest zwykła nostalgia, tylko prawdziwy ruch powrotu – do prostoty, do pamięci, do kobiet przed nami, do samej siebie....
Poruszający wiersz. Smutna refleksja ale im wcześniej się pojawi, tym lepiej dla serca.
Ta cicha buntowniczość bije z każdego słowa. PRowokujesz, a jednocześnie zostajesz poza zasięgiem. Świetna robota!
Absens, ależ skąd. Ciekawy temat przyciąga komentarze, brak reakcji autora przyciąga ciszę ;)
Dziękuję. Bardzo mi miło, że się spodobał.
Dobra metafora, ale na mój gust za bardzo pod kontrolą. ;) Wiersz o przedawkowaniu, który jest napisany bardzo trzeźwo. Pozdrawiam
Roma, dziękuję. To chyba najlepsze, co można usłyszeć o wierszu
Absens zanim… myślę, że warto się z tym zmierzyć i poukładać trochę siebie.
„popiół” rzeczywiście dobrze się niesie a z ogniem masz rację, czasem trzeba go zgasić, żeby w ogóle dało się oddychać Dziękuję za komentarz.
Dzięki. Chyba najbardziej zależy mi właśnie na tym „cichym śladzie”.
Nie wiem, czy to kot, czy fajka — pogubiłam się, palić czy nie 😄 Ale jak tylko przychodzi wiosna, od razu mam ochotę na ognisko nad rzeką. Uściski.
JagVetInte dziękuję. "Czuję" to najlepszy komplement.
Szarpałby… 😉
Piękny klimat.
Jag, niech się stanie. Jakkolwiek... Dziękuję, że czytasz.
Świetne to jest.
NinjaC emocja zatrzymana w przestrzeni. Bardzo dobre!
Zatrzymało i poruszyło mnie to. Świetne.
Piotrek dziękuję bardzo. Ciekawe skojarzenie. Ten „film” to wspomnienia, ktore wracają i bywają uciążliwe jak chmara komarów.
Absens, dzięki za sugestię i za uwazny wgląd w treść. Tak to już jest, że ktoś się zatrzyma a ktoś inny potknie o ten wers. Tego chciałam ;)
Absens, dziękuję, ale to rozchwianie rzeczywistości jest zamierzone, jakby świat odjeżdżał spod nóg.
Tak jakoś się ostatnio nerwowo wiercę u Ciebie. Mniej rozumiem. Macham łapą :)
Roma, zawilce… przyszły do mnie po obejrzeniu pięknego filmu "Anemon". Dopiero wtedy poczytałam o ich symbolice. Jest ich mnóstwo w pobliskim lesie. Już wyczekuję ich powrotu.
Dzięki, za wizytę u mnie. I za pozytywną opinię :)
Pasjo, dziękuję za piękną poetycką interpretację. Również Cię pozdrawiam
Jestem wstrzymana a w skroniach tętent. Dziękuję, że zaglądasz.
I nie spadł ani cień :)
Dziękuję Asteria. Świat kwitnie i się rozpada...