Jimmy, dziękuję. Dziękuję, że regularnie tu jesteś :)
Dziękuję Pasjo. „Kieszenie wspomnień” to piękne określenie. Pięknego...
Doskonale połączyłaś codzienność (bigos) z wielkimi pytaniami o przyszłość cywilizacji. Dzięki temu wiersz jest jednocześnie zabawny, gorzki i bardzo aktualny. Pozdrawiam serdecznie
Jimmy, no dzięki. Miło :)
Dziękuję Romo. Może dlatego tworzymy te archiwa pamięci w szufladach, między kartkami książek, w kieszeniach płasza, jakby coś tak kruchego jak chwila mogło nauczyć się tam trwania. Bardzo...
Grafomanka, to prawda... las przechowuje więcej historii, niż potrafimy zobaczyć. Dobrze przyjmuje różne opowieści; nie zatrzymuje ich, ale też nie oddaje ich całkiem.
Zakładki z roślin… jakby dało się nauczyć lato oddychać papierem ;)
Dziękuję Ci, bardzo się cieszę, że ten fragment tak z Tobą zarezonował. Lubię kiedy wiersz dotyka rzeczy, których wprost nie nazywam.
Dziękuję Ci za ten komentarz i skojarzenie z „Białym krzyżem”. Dla mnie to rozważanie o tym, jak przyroda i człowiek inaczej traktują znikanie i trwanie i o tej ludzkiej potrzebie...
Dziękuję Lotos za wizytę i komentarz.
Jakbyście byli bardziej z braku niż z bycia, a jednak w tym "wystarczy" robi się nagle bardzo... Bardzo...
Przemawia do mnie ten kontrast między spokojem, który można sobie wyobrazić, a bólem, którego nie da się tak po prostu uciszyć. Oszczędny, a bogaty w emocje.
Bardzo lubię sposób, w jaki piszesz o kruchości. Jest w tym tyle kobiecej łagodności i odwagi jednocześnie. Czytam już któryś raz a za każdym odnajduję w nim inną emocję. Pięknie,...
Romo, bardzo Ci dziękuję. Szczególnie za „przeczuty". A Twoje "poczułam się plagą" brzmi tak jak powinno.
Dzięki! Fajnie, że wyłapałaś akurat „spleśniałe światło". Ten obraz pojawił się nagle i świecił uparcie.
Lotos, nikt nie kwestionuje Twojego prawa do zadawania pytań. Ja mam natomiast prawo uważać, że kierunek Twoich pytań jest niestosowny, bo zamiast odnosić się do wiersza, prowadzi do oceniania...
Dziękuję serdecznie Pasjo. Odczytałaś ten tryptyk bardzo blisko tego, co próbowałam w nim zatrzymać. Pozdrawiam ciepło
Lotos, mam wrażenie, że przekraczasz granicę między interpretacją tekstu a ocenianiem czyjegoś życia. W mojej ocenie to zaskakująco słaba postawa czytelnika na portalu poetyckim.
Dziękuję. Byłam ciekawa Twojej opinii.
Grafomanka, powiedzmy pseudohaiku ;) https://www.opowi.pl/haiku-a118151/
Dziękuję, Grafomanko, bardzo to miłe. Ja do konca nie jestem przekonana. Chyba lepiej czuję się w haiku niż w mini. Mogę Ci jakieś pokazać?
Są wiersze, które się czyta. I są takie, które otwierają dawno zabliźnione miejsca. Ten zatańczył po moich bliznach.
Świetny wiersz! Jest w tym sporo humoru i dystansu. Zapraszamy do LBnR.
RGorecki, aby wziąć udział trzeba wrzucić link https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-10-linki-do-w422/ Czekamy na Ciebie :)
Tyle ciszy i tęsknoty w kilku wersach. Bardzo...
Dziękuję za komentarz. Tak, wyrastają z podobnego miejsca, z różnych postaci samotności.
Dziękuję. Dobrze usłyszeć taki głos.
I tak zaliczyłam poetyckie zaistnienie na Opowi, nawet nie aspirując do miana poetki. piruet
Dzięki. Ostatecznie liczy się tylko to, czy ruszysz...
Dziekuję Ci. Tak, jest w nim przede wszystkim próba odnalezienia siebie pośród tego, co zostało. Pozdrawiam