Dusza_boli

Publikacji
67
Komentarzy
565
Forum
4
Obserwuj

Ostatnie komentarze

  • wczoraj o 10:50  carmina burana...
    Piękne
  • RGorecki racja :)
  • Dziękuję. To dla mnie wazne :) Bardziej niż sam gniew interesowało mnie to, co z nim zostaje. To kwestia czasu i pracy nad sobą.
  • Sucre, dzięki. Ta niepokorność gdzieś tam jest, choć chyba bardziej od środka niż wprost. U mnie wszystko idzie przez ciało.
  • Tak, to się gdzieś zaczyna od „nie". Dziękuję Jag
  • Najbardziej podoba mi sie, jak prowadzisz tę sytuację bez podnoszenia głosu, a i tak „tu trzeba krzyczeć” gdzieś cały czas wisi w powietrzu. I ten finał „prawie...
  • Bardzo mocny tekst. Niczym modlitwa wypowiadana w ciemności, kiedy zostaje już tylko pytanie i rozpad sensu. A ja w to wchodzę trochę jak w obrazy Beksińskiego, nie jako odniesienie dosłowne,...
  • 3 dni temu  LBnR - 6 - Cegła
    C₁₂H₂₂O₁₁, masz w sobie coś z architekta pióra: budujesz obraz po obrazie, aż powstaje cała przestrzeń, w której można się zatrzymać i rozejrzeć. Te detale są świetne,...
  • Roma, u Ciebie rozdarcie nie tylko wybrzmiewa w sensach, ale też w samej formie: w rytmie, w przerzutniach, w tych krótkich, urywanych frazach, które naprawdę „pracują” jak...
  • Grafomanko, dziękuję Ci za tę interpretację, dużo w niej uchwycenia.
  • Roma, dziękuję Ci bardzo. Ten fragment jest najciszej. Fajnie, że go wyłapałaś.
  • Aisak, czasem trzeba słowa dłużej ponosić w sobie... Bardzo Ci dziękuję.
  • 5 dni temu  Impresja
    Czuję w tym coś bardzo znajomego: budowanie świata, który musi istnieć, nawet jeśli nie został dany. Ten ogród, światło, Puszek, to nie tylko obrazy, to są miejsca, w których można...
  • 6 dni temu  dmuchawce
    ireneo to, co piszesz, nie jest rozmową ani krytyką wiersza. To jest agresja wobec ludzi, którzy tu piszą. Nie ma na to mojej zgody, nie ma na to przestrzeni pod moimi wierszami. Żegnam.
  • 6 dni temu  dmuchawce
    Shira, dziękuję. Tak, czasem to, co najprostsze najbardziej nas zbiera na nowo. Siły i spokoju dla Ciebie.
  • 6 dni temu  dmuchawce
    Grafomanka ❤️ Tymczasem poszła na łąkę... Pięknego weekendu!
  • 6 dni temu  dmuchawce
    Grafomanka, rozumiem „płynięcie z nurtem” jako stagnację, zwłaszcza jeśli zwykle idzie się pod prąd. U mnie to chyba coś innego, nie poddanie się, tylko odpuszczenie napięcia....
  • 6 dni temu  dmuchawce
    Sufjen, dziękuję i witaj.
  • 6 dni temu  dmuchawce
    Jimmy, dziękuję:)
  • 6 dni temu  dmuchawce
    Absens naturalnie, z lekkością.
  • 6 dni temu  dmuchawce
    Dziekuję Grafomnako. Rozumiem skąd wzięło się takie czytanie. U mnie to jednak bardziej lekkość niż marazm. Pogodzenie się z tym, co było, bez walki i bez potrzeby zadawania kolejnych...
  • 6 dni temu  dmuchawce
    Bernadetta12345, dziękuję. Pozdrawiam serdecznie
  • tydzień temu  majranek
    Bardzo smaczne
  • tydzień temu  błąd odbicia
    Dziękuję
  • tydzień temu  błąd odbicia
    Bardzo mi bliskie jest to, że odczytałaś w tym próbę dotknięcia siebie, nawet jeśli każda wersja tego „ja” mówi coś innego. Dziękuję za ten głos.
  • tydzień temu  gra we dwoje
    To jest takie ciche, że aż boli. Najpierw myślisz, że to o zachwycie, te oczy, to schowanie się, a potem nagle wychodzi, że on widzi cię jakąś dawną, a nie tę, którą jesteś teraz. I to...
  • Świetny klimat. Obrazy wchodzą cicho, ale zostają pod skórą. Najmocniej brzmi dla mnie to pytanie o „na zawsze” niby proste, a coś po nim zostaje w powietrzu. Końcówka jakby się...
  • tydzień temu  Prawda
    Krótko, ale bardzo gęsto. Trochę jak instrukcja by nie zgubić siebie w zetknięciu z czymś zbyt intensywnym. Hej, Absens :)
  • tydzień temu  Bezsenność
    To mocny, fizyczny głos. U Ciebie najlepiej działa konkret i szorstkość.
  • tydzień temu  najbliżej
    Najciekawsza moim zdaniem końcówka, to odrzucenie spojrzenia na rzecz dotyku, tam pojawia się realne napięcie. Ładnie ale bardzo bezpiecznie.