Tadeusz Różewicz Szafiarki Oglądam blogi szafiarek szafiarki prezentują stroje strój skrywa skórę skóra skrywa mięso mięso skrywa kości kości skrywa ziemia szafiarkom śnią się ich...
Lotos, zjebie do psychiatry
robisz sie niepoczytalny
a jej szafa pęka w szwach rwie się serce samotnie w tej sukience z dodrukiem bladej łezki na fakturze princeski stan opina nieprzytulna dzianina powstrzymałem się od poszukania w sieci wiersza...
Już nie szlifierz blach wysokostopwych po podstawówce. Nie wiesz co piszesz i dlaczego uciekasz przed sobą w brednie.
Dzięki, o tym pisałem Romie.
Dzięki Roma, ostatnie cztery wersy mi nie leżą, obejrzałem ciekawy program o dowartościowaniu mężczyzn przez mądre kobiety i pewnie ją zmienię. Bo tekst mi się wywija.
Samotność, starszej osoby. Tytuł nasunął mi skojarzenia z pewną panią, która z wyboru, sama kilka, może kilkanaście lat przeprowadzała swoją matkę na drugą stronę. Ma dzieci, ale chce,...
wiersz piękny
piękny
Naprawdę nie ma znaczenia, czy ktoś wrzuca do puszki Owsiakowi, czy nie. I tak daje mu pieniądze - jako podatnik i konsument różnych dóbr. Nie może nie być rekordu. Facet po prostu, że...
Na oblęd twórczy.
niemoto, to ty wszarzu zaklinasz rzeczywistość debilnymi uroniejami
Lotos, autorze nekroplagiatów - listów do Różewicza, ostatnio grafomanskiego listu do Anny Frank, może dla pewności napisz kolejny - do Czesława Kiszczaka, a z żyjących do "Bolka"...
Roma, wiem, wiem ale temat ,,szarpie" za wszarz
JagVetInte nie da rady, to tylko wspomnienie
Dla mnie twój najlepszy tekst, Nasuwają mi się teksty pewnego Włocha, zapodane w Litreraturze na świecie jakieś pół wieku temu. Dłuższe od tego /wtedy czytelnik jeszcze się tal szybko nie...
Lotos, cioto, najgorsze jest to, że wierzysz w te brednie, jeżeli dodać happy debila - to już sekta.
fajne, pierwszy wers mnie /po prawdzie, cały wiersz mnie kusi/ to dobrze, bo rzadko co portalowego mnie zaciekawia, wciąga porozlewani według nocnej taryfy, wyparujesz z mety do rana chrupiacego...
Lotos, zdeklarowana cioto, tak jak podchujaszczy, bredzisz od rzeczy bez punktu zaczepienia, zemsta za komentarze jestś grafomanem, do tego nekroplagiatorem życiową wszą i gnidą
Starszy Woźny, jełopie, napisałem coś pod twoim dzisiejszym, znowu dostajesz sraczki z braku spodziewanego uwielbienia - to wszystko wystarcxy nie wklejać
Starszy Woźny, jełopie z dostępem do archiwum IPN-u. Nie znasz moich personaliów. pierdolisz banialuki. nikt przy zdrowych zmysłach w to nie uwierzy. Idziesz jak taran w gówno.
Starszy Woźny, niemoto j.w. t
Starszy Woźny, jestes skompletowanym debilem, nie dokładaj argumentów
o drugi komuszek z odsieczą
nerwinuś, jeszcze dwa, trzy miesiące temu właziłeś w dupę Tuskowi z jego ferajną, a terozki robisz za autorytet moralnego niepokoju? A fe!
fragles, tak jak podlotki zmierzają w dorosłość, tak ty zapierdalasz w niepoczytalność
dzięki, nie, wciskające się w krew - to mogły być jkandydatki na żonę, na kochanki. inne osoby, np. szukające wsparcia empatią swoja kobietę, bo nie sąsiadkę, albo dzwoniąca dwa razy...
Beloniusz, dzięki
C2H5OH+H2O - 40% roztwór, łykana propanga i sny o potędze stworzyły tego gniota /poetycki związek azotu i tlenu/