Poli amor, część 11 (+18)

~*~

Z pamiętnika Poli.

Mój kochany pamiętniczku, tylko tobie mogę wyznać całą prawdę.

 

Na całość zapraszam do Zeszytu trzeciego mojej książki: Opowiadania z zakładką :)

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • ausek 26.11.2015
    ''Wesz co myślę?''- Wiesz
    Szkoda, że nie zorientowała się wcześniej. Musiała taką wyboistą drogę przejść aby wrócić na sam początek. No cóż, tak też czasami w życiu bywa. :) 5
  • KarolaKorman 26.11.2015
    Błąd poprawiony, dziękuję :) Czasem tak właśnie bywa :) Cieszę się, że wciąż jesteś z moim opowiadaniem na bieżąco, dziękuję :)
  • BreezyLove 27.11.2015
    Czytam opowiadanie od samego początku i wręcz je uwielbiam ;) daję same piątki i czekam na kolejne ;)
  • KarolaKorman 27.11.2015
    Dzięki Breezy, Czyżby wróciła moja wierna czytelniczka?
  • Angela 28.11.2015
    Po prostu cudnie i to chyba tyle : ) 5
  • Slugalegionu 20.12.2015
    A więc to znaczy tytuł. :D W sensie, amor to miłość było oczywiste, Poli też, ale teraz to zestawienie ma sens. :) Błędów nie szukałem, ale rozdział nawet fajny. :p W relacjach damsko męskich odnajdujesz się lepiej. :)
  • KarolaKorman 20.12.2015
    W relacjach damsko męskich, tak, są mi bliższe :)
  • Slugalegionu 20.12.2015
    Domyśliłem się. :)
  • Neli 02.01.2016
    Już miałam o nie opinię, jak o dziwce, ale 10 i 11 rozdział bardzo mi się podobał i zmieniłam zdanie, 5!
  • alfonsyna 20.02.2016
    Tu brakuje przede wszystkim nieco przecinków:
    "o to(,) co było"
    "to czując, że wszystko(,) co robię"
    "o tym(,) ile czasu musi poświęcać na jazdę konną(,) skoro"
    "które wiedzą(,) kiedy potrzebuję"
    "Zastanawiam się(,) gdzie ja znajduję się"
    "pragnę czegoś innego, jak tylko" - zamiast "jak" znowuż dałabym "niż"
    "który zawsze traktowałam, jako wielu" - bez przecinka
    "wszystkie lata(,) współżyjąc"
    "niepewne poliamoria mogę zamienić na poli amor" - "poliamoria" i "poli amor" dałabym w cudzysłów, bo bohaterka tutaj traktuje je jako ogólne pojęcia, o których pisze
    "Po raz pierwszy(,) myśląc nad kolejnym słowem(,) jakie chcę zapisać(,) pamiętniczku(,) na twoich stronach"
    "Wiesz(,) co myślę"
    No cóż, nie dało się tego uniknąć - jak już się zeszli to musieli się zejść na dobre, choć trudno przewidzieć, na jak długo. Ale zgadywać nie muszę, wszakże dowiem się, czytając :D
  • KarolaKorman 20.02.2016
    alfonsyna, ależ się cieszę, widząc Twój komentarz pop moim opowiadaniem :) Dziękuję za wytknięcie błędów i komentarze :) Wszystkie poprawię w wolnej chwili :)
  • Lucinda 26.02.2016
    Jej, no a ta część jeszcze krótsza... No, tutaj dokładnie wyjaśniłaś tytuł opowiadania. Widać, że Pola zmieniła swój tok myślenia, znalazła w końcu to, czego szukała przez tyle czasu i bardzo się z tego powodu cieszę:) Co tu dużo mówić... 5:)
  • KarolaKorman 26.02.2016
    Dziękuję :)
  • KarolaKorman 27.02.2016
    Dziękuję za wskazanie błędów. Już poprawiłam :)
  • GeraltRiv 02.07.2016
    Widze, że większość czytających skupiła się na tytule. Ja się domyśliłem chyba przy 7 albo 6 rozdziale, a ten potwierdził moje "obawy". Również przypuszczałem, że to prawdziwa miłość. Nie da się narobić tyle siana i nadal myśleć o tym jednym. Więc albo bogatera jest chora psychicznie xd albo nie była świadoma zakochania się. Rozdział krótki ale zawarłaś w nim co trzeba.
  • KarolaKorman 03.07.2016
    Czyli domyślny jesteś, brawo :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania