Poprzednie części: 2 x Carmen, część 1
2 x Carmen, część 4
Tak mijały kolejne lata.
Na całość zapraszam do Zeszytu trzeciego mojej książki Opowiadania z zakładką :)
Tak mijały kolejne lata.
Na całość zapraszam do Zeszytu trzeciego mojej książki Opowiadania z zakładką :)
Komentarze (12)
Wyjątkowy rozdział. Smutny, słodki, trochę przygnębiający zachowaniem matki. I ta młoda osóbka, która dorasta w takim świecie.
"Czasem tą monotonię przerywały odwiedziny babci. Po koleżance Emilce, która wraz z rodzicami przeprowadziła się do innego miasta, został jej ulubiony pluszowy królik ze zwieszonymi uszami. Dała mu na imię Smutny, bo miała wrażenie, że jest nieszczęśliwy bez Emilki. Emilki zostawiła go na pożegnalnej wizycie przed wyjazdem i nigdy po niego nie wróciła ' - a TO WOGÓLE BYŁO SMUTNE. Piekny rozdział 5:)
Podobała mi się ta podróż w czasie, choć nie domyślam się do końca, dlaczego tak to rozpisałaś. Ode mnie masz 4. :)
Dziękuję. Chciałam przeskoczyć te wszystkie lata, w których nic się nie zmieniło, a raczej pogłębiało samotność dziecka.
I wyszło Ci to bardzo dobrze :) zgadzam się z Natalią, że rozdział był trochę smutny. Jednak to, jak opisujesz Carmen ma taką słodycz w sobie, ona cała jest taka słodka. Pewnie dlatego, że to dziecko ;) 5
Dzięki Breezy :)
Wnerwia mnie matka Carmen, aż ręce świerzbią żeby ją potrząsnąć.
Rozdział jak zwykle świetny : ) 5
No zgadzam się z Angelą
Część gorzko-słodka. Temat wcale nie jest wcześniej nie widziany, ale to jedno z najlepszych opowiadań w tej kategorii jakie czytałam :) 5
Marta mnie irytuje bardziej tym razem. Nienawidzę jej! I strasznie mi żal Carmen, ona nie zasługuje na to, co dało jej życie. Nie bez powodu jest ona jedną z moich ulubionych postaci z tego portalu :)
Szkoda, że akcja w tym rozdziale działa się tak szybko i mała dziewczynka już przemieniła się w nastolatkę.
Ale ciągle podoba mi się to opowiadanie, jest bardzo ładne.
Rodzice bohaterki przypominają mi moich bohaterów opowiadania.
tą monotonię ---> tę monotonię :)
Zapomniałam dodać, że już od początku bardzo spodobał mi się pomysł z dziewczynką w odbiciu ;*
Tak mi żal tego dziecka, że normalnie mam ochotę się popłakać. Jak z czystego filmu. Bogaci rodzice, matka, która uważa, że wie co jest najlepsze dla dziecka i nieszczęśliwe dziecko.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania