Poprzednie części:  bez tytułu

bez tytułu

na wystawach wernisażach

jakichś przedstawieniach

możliwymi środkami

ponura zabawa

tęsknię za prostotą moralitetu

pospolitej rozkminy ku umocnieniu

zlepionego z odprysków dysput

anielskiego doktora z akwinu

ze szkocji dunsa i jana

bez rozmowy z tymi

co mówimy

mniej znaczy

niż krotochwile rybałtów

wernisaże i wystawy

wzięte z nieprzesianej ziemi

w którą bydło ludzie i psy szczają

ku chwale nieskończonego okręgu

o którym zmienne pojęcia

tylko pęd

Następne części:  bez tytułu bez tytułu bez tytułu

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania