Poprzednie częścibez tytułu

bez tytułu

ukochał bóg swoich

świrów

dewiantów

psychopatów

zwyrodnialców

psychopacice swoje

i błogosławił im

i sprawił

żeby szła im karta

że wygrywają

otoczył ich opieką

wpuścił w kasyna

w trucizn magazyny

i wpuścił w stada

swoich owczarni

żeby się owce

rozmarzone medytujące

w senność i lenistwo

żeby drgnęło frajerstwo

ruszało cokolwiek

Następne częścibez tytułu

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania