bez tytułu
... wracając do
o czym mówiłem
powrotny jest ważny od końca
do prekambryjskich początków
przypadków ich logicznych ciągów
zapisanych w stratygrafii
obowiązkowości i zasad z etosu
rozmowa będzie męcząca
od powołań wyliczania
otwieranych z klucza
sekwencji precyzyjnych następstw
aksjomatów wybranych spośród zdarzeń
miłość z semickim wtrętem miłosierdzia
nie ma tu nic poza kulturową estetyką
pokrywa narzutą w ogrody w kwiatach
leży byle jak
piękna
pielęgnuje migdałowe drzewa
czuwające nad psem i kanarkiem
różami traconymi w schizmatyckich wojnach
o tytulaturę wpływy wartości dogmatycznych przymiotników
zostawmy bez której zdechliby
z wyobcowania odosobnienia śmierci
gdyby nie pojawiła się właśnie
z moim z biletem powrotnym
z którym chciałem wracać
do statystyk schematów
ale się zakochałem
w półświetle
półcieniach
odnalezionej swojej przemijalności
nie przewidziałem
odpowiedzialności
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania