Poprzednie części: LBnR nr 66_monogramy października
LBnR nr 87_ wciąż w nas trwa feeria barw i bezmiar świec...
spowite sinymi chmurami niebo
idzie burza
dorzuca wciąż drew nim ogień zagaśnie
nim zaiskrzy uderzeniem
jak młotem
zadźwięczy błyskawica
zakreśli zygzakiem odległość czasową
piorun sypnie złotem
rozlegnie się niski pomruk
potem grzmot dźwiękowy
czy to skurcz plazmy
czy miłość
czy kolizja chmur Arystotelesa
*https://www.youtube.com/watch?v=Ww4X2Etw0Bg
Komentarze (9)
Pasjo↔Odczytuje w ten sposób, że po burzy może być... piękna pogoda... lub za chwilę, następna burza,
lub coś, "o czym się filozofom nie śniło" i przewidzieć nie sposób:)
Można sobie tekst wyobrazić:)↔Pozdrawiam:)↔%
Pięknie dziękuję za filozoficzne odczytanie burzy.
Pozdrawiam
Klimatycznie i swojsko. Bardzo lubię spoglądać na deszcz a zwłaszcza burzę przez okno. Świetnie oddałaś klimat tego, kiedy jestem bezpieczny w swoim mieszkaniu i czuję ciepło kominka, które to otoczenie kontrastuje z tym co dzieje się na zewnątrz.
Pozdrawiam :)
Dziękuję Maurycy za obecność i odbiór burzowego klimatu.
Pozdrawiam
Zwykle burzy towarzyszy strach, a Ty czarujesz pięknem tego zjawiska. Wspaniale brzmiący tytuł jak w baśni!
Serdeczne pozdrowienia!
Zaczarowanie burzą ma swoje znaczenie. Dwa żywioły woda i ogień tworzą niewyobrażalne zjawisko.
Dziękuję i pozdrawiam
Rozpoczynamy głosowanie!
Czytamy wiersze i pozostawiamy ślad.
Głosujemy do 01 lipca/czwartek/ godz. 23.
Dziękujemy za udział i zapraszamy do zagłosowania! na Forum: https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/
Literkowa pozdrawia
Bardzo ciekawy obraz burzy - tej namacalnej i nie tylko.
Dziękuję za zatrzymanie. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania