List: Zapomniany kolor czerwieni.
Witaj moja znana mi nieznajoma. Napisz proszę, co tam u Ciebie słychać?
Mówisz, że bardzo krótko, że wnet natychmiastowo i bez przerwy.
Tak to już było, że siadaliśmy z trzema gwiazdkami, siadaliśmy wieczorami, aż do nocy.
Każda z osobna i ja, lecz jednocześnie razem.
Musiał być jakiś przywódca, jedna z gwiazdek nią była, lecz dowodzić nie chciała, za bardzo.
Mam taki pewien kwiat na parapecie mym, przypomina mi o aniele dobry i o aniele złym.
Czy można otrzymać odpowiedź od kwiatka na pytania dotyczące życia i świata?
Można, gdy się z nim dobrze rozmawia i jeszcze lepiej słucha.
https://www.youtube.com/watch?v=X-EW6dSO2uo
Tak sobie myślę, czy sobie przypomnisz i czy to kiedyś się odmieni?
Mówię Ci znana mi nieznajomo, że jest ciężko i bez stałych momentów gry, w grze zwanej życiem, czasami trudno szczęście i Miłość ugrać.
https://www.youtube.com/watch?v=4HzGEGl5vD8
Lubiłem i lubię, też niektóre czerwieni podróbki, lecz zapomniana czerwień najlepiej mi podchodziła i uspokajała. Sam prywatnie koloru czerwonego nie lubię, lecz czy tu o czerwień chodzi?
A może, o Miłość? Nie do końca i niedosłownie, lecz, też nie.
https://www.youtube.com/watch?v=TnRdCzzLmOc
To fajnie, że tak myślisz jak myślisz, lecz czasami taki przestój jest denerwujący. Czasami jak trzeba, to może trzeba ruszyć, bo się cofnąć można.
Bo zapomniany kolor czerwieni, w szarość się przemieni i kusić i odstraszać i przyciągać TAJEMNICĄ już nie będzie, szarym po prostu zostanie.
A więc napisz mi, co tam słychać u Ciebie moja Droga znana mi nieznajomo.
Pozdrawiam serdecznie i wysyłam całusa.
PS: To jak to było z tym patykiem nad morzem?
---------------
M44G
2015-10-31 17:22:15
Komentarze (3)
Próbowałam narysować na piasku serceee takie bardzooo duzzzeeee…lecz niestety patyk się złamał w połowie..
Druga cześć została w ręce..
Czasami i tak bywa.
M44G i tak pozostało..pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania